poniedziałek, 30 grudnia 2013

45. Wymarzone podróże - Kopa Kondracka, Tatry Zachodnie.

U wielu z Was można przeczytać o podsuwaniach, postanowieniach noworocznych, a ja zrobię troszeczkę na opak. :) Mimo, że za oknem szaro, a koniec roku zbliża się nieubłaganie przedstawię Wam kolejną z moich wypraw, która miała miejsce w gorące dni ubiegłych wakacji.

Jak zwykle wyruszyliśmy w okolicach godziny 7 z Kuźnic. Podążaliśmy niebieskim szlakiem w stronę Giewontu. Początkowo droga prowadzi przez las, po brukowanych granitowych kamieniach (tzw. „kocich łbach”).
Po drodze mijamy Kalatówki ( 1198 m n.p.m.) - polanę leżącej w Dolinie Bystrej w Tatrach Zachodnich. Na polanie znajduje się również Hotel górki PTTK Kalatówki, obok którego zimą czynne są dwa wyciągi narciarskie Kalatówki.


sobota, 28 grudnia 2013

44. Tutorial - jak uszyć sakwę / torebkę na biodra?

Już od jakiegoś czasu chodziła mi po głowie myśl, że przydałaby mi się torebka na biodra. A szczególnie podczas wypraw w góry, wtedy nie zawsze mam wolne kieszenie by schować np. aparat albo telefon, a wyciąganie takich niezbędnych rzeczy z plecaka zajmuje sporo czasu. Bo trzeba przystanąć, poszukać, wyciągnąć, zapiąć, ubrać plecak i dopiero ruszyć dalej. Tym sposobem traci się wiele cennego czasu, a i np. piękna kozica do sfotografowania zdąży uciec - o tak, miałam takie doświadczenie.

Pierwotnie chciałam, aby moja sakwa na biodra wyglądała mniej więcej tak:

źródło: http://saszetka.pl/photos/saszetka-nerka-na-biodra-czarna-skorzana-3070263362.jpg
Lubię tworzyć nowe rzeczy sama, dlatego poszperałam w materiałach, które posiadam, pogłówkowałam i stworzyłam swoją wersję torebki :)

czwartek, 26 grudnia 2013

43. Recenzja filmu "Zakazane pragnienia".

Muszę przyznać, że już sam tytuł filmu mnie zaintrygował. Do tego zobaczywszy na filmweb, że jest to dramat wiedziałam jedno - muszę go obejrzeć!
Nie jestem rasistką, ale jakoś nieswojo ogląda mi się filmy, w których głównymi bohaterami są czarnoskóre osoby. Trudno jest mi się wczuć w sytuacje. Może to dlatego, że podświadomie nie mogę się identyfikować z postacią?

Źródło

wtorek, 24 grudnia 2013

42. Jak przerobić ogromną koszulę na tunikę z guzikami z tyłu?

Mimo dzisiejszej wigilii i jutrzejszych świąt uraczę Was postem zdecydowanie odbiegającym od tematyki świątecznej. Jakoś nie mam ochoty wprowadzać na mojego bloga klimatu świąt, który zaraz przeminie...

Mam dla Was tutorial przeróbki ogromnej różowej koszuli, o jej zakupie pisałam TUTAJ.




niedziela, 22 grudnia 2013

41. Recenzja książki Moniki Orłowskiej - "Cisza pod sercem".

"Cisza pod sercem" to powieść, którą czytałam około 1,5 roku temu. Mimo, że upłynęło sporo czasu i w międzyczasie przeczytałam wiele innych książek, pozycja na tyle ujęła moje serce, że nadal pamiętam wiele szczegółów. Lubię gdy książka fabułą porywa do cna i odrywa od otaczającej rzeczywistości. Monice Orłowskiej zdecydowanie udało się spełnić moje oczekiwania.
O czym "Cisza pod sercem" opowiada?

piątek, 20 grudnia 2013

40. Recenzja filmu "Stalingrad" (2013).

"Stalingrad" jest filmem można powiedzieć, że "na topie". Opisy i zwiastuny, z którymi się zapoznałam, sugerowały ukazanie wielkiej miłości gdzieś w cieniu wojny. Nie przepadam za filmami, w których króluje tylko wojna, ale połączenie wojny z wątkiem miłosnym to zdecydowanie film dla mnie. I głównie z tego względu wybrałam się do kina.

http://1.fwcdn.pl/po/95/53/559553/7580982.3.jpg?l=1384249826000

środa, 18 grudnia 2013

Odżywka, intensywne wygładzanie do włosów niesfrnych, jedwab. Ziaja.

Pisałam już wcześniej, że nie znoszę odżywek wymagających spłukiwania, za to kocham te, które mogę spokojnie pozostawić na włosach po umyciu. Robiąc zakupy trafiłam na odżywkę intensywnie wygładzającą włosy niesforne firmy Ziajia, którą stosuje się oczywiście bez spłukiwania :).


poniedziałek, 16 grudnia 2013

Żel do mycia twarzy IWOSTIN Purritin.

Chyba każdy lubi mieć oczyszczoną skórę twarzy, gdy kładzie się spać czy też tuż przed nałożeniem makijażu. Do zmycia makijażu używam płynu micelarnego, o którym pisałam TUTAJ. Jednakże obudziła się we mnie silna chęć oczyszczenia mojej twarzy jeszcze bardziej. Robiąc zakupy w aptece internetowej w promocji był żel do mycia twarzy IWOSTIN Purritin .


sobota, 14 grudnia 2013

Lakier do paznokci ze złotymi drobinkami.

Kilka dni temu wynalazłam w jednym ze sklepików ciekawy lakier, za jedyne 2 zł, ale niestety nie potrafię zidentyfikować firmy. Na opakowaniu napisane jest "Nail Polish Usine". Wyszukiwanie w google nie przyniosło rezultatów. Napisy chińskie informują, że jest to po prostu lakier made in China.


czwartek, 12 grudnia 2013

Balsam do ust, 6 godzinna ochorna. Neutorogena. Formuła norweska.

W czasie niskiej temperatury będąc na dworze, bardzo łatwo jest doprowadzić usta do opłakanego stanu. Pękające, suche, schodzące skórki, czasem krwawiące... nieestetyczny wygląd i jeszcze większy dyskomfort.
W takich sytuacjach na ratunek przychodzi balsam do ust. A konkretniej chciałabym zaprezentować balsam, który mimo swoich 15 ml i daty ważności, która raczej już dawno upłynęła, od około 3 zim pomaga mi się uporać ze skutkami zimnego wiatru i mrozu.

wtorek, 10 grudnia 2013

35. Recenzja książki Elżbiety Kalinowskiej - "Jak ruszyć z miejsca?"

Już jakiś czas temu ograniczyłam czytanie powieści na rzecz czytania książek wpływających na samorozwój. Zwyczajnie i raczej nie bez przyczyny, zaczęłam odczuwać poczucie marnowania czasu czytając kolejną łzawą historię. Taka książka to rozrywka, na którą oczywiście każdy zasługuje i może sobie na nią od czasu do czasu pozwolić. Ja jednak zaczęłam odczuwać silną potrzebę połączenia rozrywki czytania książek z pożytecznym, aby chociaż w jakimś stopniu zmienić się na lepsze, ciągle udoskonalać. Aby wypełnić upływający czas w rozrywkę godną polecenia.

Dzisiaj chciałabym Wam przekazać słów kilka na temat pozycji "Jak ruszyć z miejsca?". Książkę kupiłam za pośrednictwem księgarni "Złote myśli", nie do końca wiedziałam, czy podejmuję właściwy wybór. Zastanawiałam się, czy nie czasem czas i pieniądze zostaną wyrzucone w błoto, bo przecież internet roi się od "złotych" porad. Do zakupu skłoniła mnie autorka będąca psychologiem (o dziwo w jakimś stopniu darzę takich ludzi zaufaniem) oraz sporo pozytywnych opinii na temat książki. W końcu kto nie chciałby wybrnąć z problemów i odmienić swoje życie?

http://www.zlotemysli.pl/delgado,b/prod/6679/jak-ruszyc-z-miejsca-elzbieta-kalinowska.html
Co się okazało?

niedziela, 8 grudnia 2013

34. Wymarzone podróże - na Czarny Staw pod Rysami przez Morskie Oko. Tatry.

Tatry - o moim zauroczeniu nimi pisałam już o nich wcześniej
Na Czarny Staw pod Rysami udaliśmy się z moim ukochanym i paczką znajomych, podczas ostatniej wyprawy w ubiegłe wakacje. Wystartowaliśmy baardzo wcześnie. Już w okolicach godziny 7.30 byliśmy na Palenicy Białczańskiej. Mimo, że dzień zapowiadał się upalnie idąc drogą było kilkanaście stopni na plusie co dało się wyraźnie odczuć.

czwartek, 5 grudnia 2013

wtorek, 3 grudnia 2013

niedziela, 1 grudnia 2013

31. Przeróbka za dużej bluzki na tunikę chabrową.

Dokładnie tak, jak obiecałam w jednym z poprzednich postów, przedstawią kolejną przeróbkę z bluzki zakupionej w sh za 2 zł.

Do gustu przypadł mi piękny chabrowy kolor i materiał, na wierzchu szyfon pod spodem poliester (?). Chwytając ją w sh, nie do końca wiedziałam jak powinno się takie "coś" nosić. Nie mając czasu, wrzuciłam ją do koszyka z myślą, że zrobię z niej jakąś fajną chustę, a może komin?

Dopiero w domu po wypraniu, okryłam jej potencjał. Była to bluzka na jedno ramie, nawet rozmiar 12! Przymierzyłam ją, niestety czułam się w niej jak w worku po ziemniakach, ale patrząc w lustro oświeciło mnie. A oto co udało mi się z niej stworzyć :)


piątek, 29 listopada 2013

Balsam nawliżający do ciała z serii beta glukan z owsa, FM Group.

Jakiś czas temu trafiłam na nową linię kosmetyków firmy FM Group beta glukan z owsa.
Na początek może przedstawię garść informacji czym jest owy beta glukan (informacje pobrałam ze strony KLIK.)




Beta-glukan
to polisacharyd, rozpuszczalny błonnik zawarty w owsie. Działanie przeciwzmarszczkowe i zdolność do wyjątkowo głębokiego wnikania w skórę tego składnika to jedno z największych odkryć ostatnich lat. Jego skuteczność została potwierdzona licznymi badaniami.
  • działa odmładzająco i przeciwstarzeniowo - gdyż uaktywnia obecne w skórze fibroblasty, które pobudzają produkcję kolagenu, dając długotrwały efekt redukcji drobnych zmarszczek i bruzd; 
  • zapewnia skórze optymalne nawilżenie - tworząc na jej powierzchni cienką warstwę chroniącą przed utratą wod; 
  • regeneruje suchą skórę, łagodzi podrażnienia, wspomaga wzrost keratynocytów i procesy gojenia; 
  • pobudza aktywność komórek immunologicznych – makrofagów – zwiększając odporność; 
  • uelastycznia i napina skórę sprawiając, że staje się ona sprężysta i gładka; 
  • jest naturalnym czynnikiem zabezpieczającym przed promieniowaniem UV; 
  • dobrze wnika w skórę, penetrując nawet głębokie warstwy skóry właściwej; 
  • ułatwia działanie innych składników aktywnych zawartych w kosmetykach.

środa, 27 listopada 2013

29. Recenzja filmu "Nieproszeni goście"

Twórcy filmu określają film "Nieproszeni goście" mianem horroru. Polecam oglądać go z tym przekonaniem. Wtedy można wczuć się w tragizm całej sytuacji, by na samym końcu dostać wisienkę na torcie.

Lubię filmy, które trzymają w napięciu, może troszeczkę przez większość czasu nas oszukują, dają nam do zrozumienia, że wiemy jak film się zakończy. A dopiero na samym końcu dają pstryczek w nosa i mówią: Widzu prześledź całą historię raz jeszcze! Nie zauważyłeś, że coś jest nie tak?! Oto wyjaśnienie...


http://images.okazje.info.pl/p/filmy/2581/film-nieproszeni-goscie.jpg

poniedziałek, 25 listopada 2013

sobota, 23 listopada 2013

27. Ogniste obmre w wersji mniej pracochłonnej.

Moja ostatnia wersja różowo-białego ombre, o której możecie poczytać TUTAJ była bardzo pracochłonna. Pielęgnacja paznokci, ich obcięcie, wycięcie skórek, nałożenie odżywek, obklejenie paców i dopiero nakładanie gąbeczką lakierów trwało wieczność (chociaż dla takiego efektu chyba było warto :D). Jednak przyznam szczerze, że trochę mnie to zraziło... Szkoda mi życia na czekanie, aż lakier wyschnie i dopiero wtedy będę mogła zabrać się za drugą rękę (w końcu większość rzeczy robimy obiema rękami, a szkoda takie dzieło szybko popsuć).
Dzisiaj malując paznokcie nie miałam zbytnio czasu żeby bawić się w oklejanie i czekanie, aż te wszystkie warstwy wyschną, ale za to chciałam mieć ogniste ombre tu i teraz!

Po standardowej pielęgnacji (zmiękczanie i wycinanie skórek, obcinanie paznokci, piłowanie, nakładanie odżywek) pomalowałam paznokcie czerwonym lakierem FM Group Deep Scarlet i poczekałam, aż paznokcie wyschną.


czwartek, 21 listopada 2013

26. Recenzja książki Pawła Pollaka - "Niepełni".

Są książki, które zapadają w pamięć mimo upływu czasu. Historie, które tak mocno chwytają za serce, że pewne detale nadal pozostają w głowie.
Z "Niepełnymi" miałam przyjemność spotkać się w lato 2010 roku. Minęły trzy lata, a ja do dzisiaj pamiętam ile łez wycisnęła ze mnie ta książka. Mimo 424 stron czytałam ją prawie jednym tchem...

źródło: http://merlin.pl/Niepelni_Pawel-Pollak,images_big,1,978-83-7648-263-7.jpg
O czym opowiada?

wtorek, 19 listopada 2013

25. Rozdanie nr 1!

Chciałabym podziękować wszystkim aktualnie mnie obserwującym, komentującym i czytającym mojego bloga. Raduję się niezmiernie rosnącą liczbą odwiedzin, komentarz i obserwatorów :)

Z tej też okazji organizuję moje pierwsze rozdanie! :)



Do wygrania kosmetyki NOWE, nigdy nie otwierane, zakupione przez autorkę bloga na potrzeby rozdania:

1. Błyszczyk PLUMP Lip Effect FM Group więcej informacji TUTAJ
2. Tusz do rzęs - New Diamension Lash Mascara FM Group więcej informacji o TUTAJ
3. Baza pod cienie FM Group więcej informacji TUTAJ
4. Automatyczna konturówka do ust - FM Group więcej informacji TUTAJ
5. Próbka perfumowanego balsamu do ciała FM Group
6. Próbka regenerująco-odżywczego kremu do rąk FM Group.

niedziela, 17 listopada 2013

Perfumowany antyperspirant w kulce FM Group.

Problem z poceniem się ma każdy człowiek, jedni większy drudzy mniejszy. U jednych nasilony jest w okolicach dłoni i stóp, innych w okolicach czoła (mogłabym tak wymieniać dalej), u mnie ten problem nasila się pod pachami.

Testowałam bardzo wiele antyperspirantów różnych firm i tych w sztyfcie, i tych w sprayu, i tych w kulkach. Bywały takie, które były "skuteczne" przez pierwsze 2 tygodnie codziennego użytkowania, później moja skóra się przyzwyczajała i zwyczajnie przestawały działać. Musiałam zmieniać markę, rodzaj antyperspirantu... Mało tego, ucierpiał na tym nie tylko mój portfel, ale również wiele moich ubrań - pozostawały białe, niespieralne ślady (mimo, że producent zapewniał, że taka sytuacja nie będzie miała miejsca).

Pewnego pięknego dnia zaryzykowałam i zakupiłam perfumowany antyperspirant w kulce FM Group.

piątek, 15 listopada 2013

23. Wymarzone podróże - zamek Chojnik. Jelenia Góra.

W Jeleniej Górze byłam z moim ukochanym w połowie sierpnia 2012 roku. Był to cudowny i jednocześnie bardzo zaskakujący wyjazd. Totalny spontan, wiedzieliśmy tylko kilka kwestii - że wyjeżdżamy, że mamy "zaklepany" nocleg i wykupione bilety na PKP. Tego co zwiedzimy, ani tego co nas spotka nie wiedział nikt...

Z jednej strony gorąco polecam takie wyjazdy - gdy człowiek nie do końca wie, czego może się spodziewać, jakie widoki mogą zaskoczyć, zachwyt i duma jest kilkukrotnie większa, niż gdy wszystko wcześniej skrupulatnie zaplanuje i obejrzy zdjęcia u "wujka Google".

Z drugiej strony wiele się traci. Wyjechaliśmy z przekonaniem, że zobaczyliśmy wszystko co się dało i co było na nasze siły. Dopiero po powrocie do domu, przeglądając internet zobaczyliśmy, jak wiele interesujących miejsc nas ominęło, ile ciekawych zjawisk i widoków przeszło koło nosa.
Tablice informacyjne przy bramie z mostem zwodzonym.

czwartek, 14 listopada 2013

22. Jak przerobić za dużą damską koszulę na elegancką bluzkę?

Kolejna koszula z cyklu moich ciucholandowych zdobyczy, o których pisałam TUTAJ. Tym razem jest to damska, amarantowa koszula, rozmiar 16.

Kupując ją wiedziałam, że na pewno zrobię z niej elegancką, dłuższą koszulę. W głowie miałam tylko ogólny zarys, detale nasunęły mi się z czasem.

Zapraszam do lektury! :)

wtorek, 12 listopada 2013

21. Korektor rozświetlający luminous effect FM Group.

Niestety jestem posiadaczką wiecznych cieni pod oczami. Niezależnie czy mam za sobą nie przespaną noc, chorobę czy też przespane 8 godzin i brak objawów zmęczenia - cienie zawsze pod moimi oczami pozostają. Pogodziłam się z faktem, że taka jest właśnie moja uroda. Ale czy z naszymi nie doskonałościami musimy żyć? Otóż nie! I tutaj z pomocą przychodzi Korektor rozświetlający luminous effect FM Group. 




niedziela, 10 listopada 2013

20. Szycie i przeróbka, zrób to sama - długie rękawiczki, zwężanie spodni.

Przechodząc obok znanego mi sh, wstąpiłam by zobaczyć co mają ciekawego. Od dawna chciałam kupić sobie jakieś fajne dresy do chodzenia w domu, niekoniecznie za kilkadziesiąt złotych. ;)

Znalazłam dresy, kolor... trudny mi do zidentyfikowania jest po prostu ciemny, kosztowały 3 zł. Na pierwszy rzut oka wyglądały na ogromne, pomyślałam sobie, że pewnie ich rozmiar to co najmniej 44. Jednak tak miły w dotyku materiał skłonił mnie do zakupu.



sobota, 9 listopada 2013

Szampon do włosów przeciwłupieżowy head&shoulders.

Szampony, szamponami, miałam ich w swoim życiu bardzo wiele. Żaden, powtarzam żaden nie okazał się tak skuteczny i wybawicielski dla skóry mojej głowy, jak head&sholuders.

Po ostatniej przygodzie z suchym szamponem ISANA, skóra mojej głowy nie mogła wyzbyć się łupieżu. Dlatego po raz enty sięgnęłam po markę head&shoulders.

czwartek, 7 listopada 2013

18. Jak przerobić męską koszulę na modną tunikę?

Pisałam już TUTAJ o moich ciucholand-owych zdobyczach i tak jak obiecałam, dzisiaj pokażę co udało mi się z jednej z nich stworzyć :)

Była to męska koszula, spodobał mi się materiał, te kropeczki, świetny kolor. Kupując ją, już miałam wizję co z niej zrobię. :)
Zapraszam do lektury :)


środa, 6 listopada 2013

Tarka do stóp Scholl do usuwania zrogowaceń.

Wcześniej już pisałam, że mam problemy ze skórą stóp. Jest bardzo sucha, wrażliwa na każdy rodzaj buta (pomijając kapcie), ze skłonnością do rogowacenia i powstawania odcisków czy też pęcherzy. Moje udręki ukoił nie tylko krem do stóp BIOTON, ale również tarka do stóp Scholla.

Kupując ją miałam pewne obawy, czy to nie będzie kolejna tarka podobna do pumeksu, albo czy nie zetrze się po kilku razach. Zatem zaczęłam szperać w internecie i znalazłam przeważającą ilość pozytywnych opinii. Postanowiłam zaryzykować :)



Cena: około 20 zł. Tarka dostępna jest w drogeriach, jak i również w aptekach.

poniedziałek, 4 listopada 2013

16. Zakupy w lumpeksach to wstyd?

Lumpeks, secondhand, ciucholand - zwał jak zwał, każdy wie, że chodzi o odzież używaną. Czy to wstyd zaopatrywać się w takich sklepach?

Media powszechnie głoszą, że jest kryzys. To, czy rzeczywiście istnieje, czy jest to tylko kolejnym wymysłem naszych polityków, pozostawiam do oceny każdemu z osobna. W każdym bądź razie, odnotowuje się coraz większe bezrobocie w Polsce, a co za tym idzie brakuje najzwyczajniej w świecie kasy! To jest główny czynnik, w którym człowiek chcąc "jakoś" wyglądać, musi swoją dumę schować do kieszeni i wybierać odzież używaną, zamiast tej świeżutkiej wprost ze sklepowej półki, kosztującej kilkadziesiąt złotych (nie biorę nawet na tapetę odzieży kosztującej kilka tysięcy - totalna przesada).
Pamiętam, że za czasów mojego dzieciństwa, dzieci w podstawówce lubiły się przechwalać, jak to dużo kosztowała ich nowa bluzka i jakiej to cudnej marki nie jest. A ci, którzy nie mieli tak bogatych rodziców i  szperali w lumpeksach, byli wytykani palcami.

W moich kręgach takie opinie odeszły w siną dal i nawet ci, kiedyś uważający się za ludzi z "wyższych sfer", okupują się w ciucholandach. Chociaż znam też osoby, którzy wolą wydać 60 zł na nową koszulkę wprost ze sklepowej półki, niż wydać 2 zł i kupić ją w lumpeksie. Brzydzą się takich miejsc i stronią od nich jak najdalej.

sobota, 2 listopada 2013

BIOTON krem do stóp.

Macie problem ze skórą stóp?  Ja mam i to okropny. Nie wspominam o wiecznych odciskach i bąblach na spodach stóp (chyba tylko domowe kapcie nie przyprawiają moje stopy o pęcherze). W dodatku skóra moich stóp ciągle jest sucha i okropnie rogowacieje, mimo codziennego pumeks-owania. Chciałam wybrać się do kosmetyczki, by raz na zawsze zrobiła porządek z moimi stopami, ale w porę się opamiętałam. Zabieg u kosmetyczki będzie na pewno miły i przyjemny, i na pewno da wyraźne efekty, ale nie na zawsze! Do tego w moim przypadku musiałabym się liczyć z wydatkiem w granicach 100 zł. A ja potrzebuję czegoś, co nie będzie dla mnie sporym obciążeniem budżetu, ale da efekty na dłużej i pozwoli mi korzystać z tego w domu.

Zatem zaczęłam szperać w internecie. Znalazłam informacje, że potrzebny jest mi krem z mocznikiem. Niektóre osoby wypowiadały się, że jego stężenie powinno mieć minimum 50 % abym mogła spodziewać się jakiś efektów. Ja natomiast zdecydowałam się na BIOTON, co prawda ma on (tylko?) 10% mocznika, ale postanowiłam zaryzykować.


piątek, 1 listopada 2013

14. Recencja filmu - "Nieulotne".

Zwiastun filmu "Nieulotne" był bardzo obiecujący, nie mogąc wybrać się na seans do kina, długo czekałam, aż film ukaże się na DVD.

Sam tytuł może sugerować, że film ma "coś", co szybko nie uleci. A jednak. Uleciał podziw, pozostało rozczarowanie.

źródło: http://1.fwcdn.pl/po/40/69/584069/7515772.3.jpg?l=1357908451000

środa, 30 października 2013

13. Keczup domowej roboty z podłużnych pomidorów.

Mam dla Was przepis na własnoręcznie przyrządzony keczup. Główny składnik stanowią podłużne pomidory. Ze względu na stosunkowo niską zawartość wody, a dużą ilość miąższu. Niestety nie wiem, jak sprawdziłby się ten przepis na zwykłych pomidorach.

Swój zapas keczupu na zimę już zrobiłam, dlatego nie orientuję się, czy na tą chwilę ceny pomidorów są niskie. Pierwszy keczup robiłam na początku września, gdzie kilogram podłużnych pomidorów kosztował w granicach 2 zł.
 

źródło: http://images45.fotosik.pl/336/bf7aff890d595808.jpg

Gdy pierwszy raz o takim keczupie usłyszałam, stwierdziłam, że nie będę się w to bawić. Sądziłam, ze jest to za drogie i zbyt czasochłonne. Po spróbowaniu całkowicie zmieniłam zdanie, nie żal mi ani jednej minuty ani złotówki poświęconej na to cudo! :)

Składniki:

poniedziałek, 28 października 2013

12. Wymarzone podróże - na Kościelec przez Czarny Staw Gąsienicowy. Tatry.

Tatry - to pięknie miejsce. Szczególnie dla tych, którzy kochają góry.
Zapierające dech w piersiach widoki, klimat i wyzwania, to jest to, co chciałby się oglądać i doświadczać częściej.

Mój urlop w Tatrach miał miejsce w najpiękniejsze i zarazem najgorętsze dni ubiegłego lata. Następnego dnia po przyjeździe do Zakopanego, wyruszyliśmy zdobyć Kościelec (2155 m n.p.m.). Miała być to łatwa i przyjemna trasa, w sam raz na rozgrzewkę i pierwsze w życiu bliskie spotkanie z Tatrami Wysokimi. Co się okazało? O tym napiszę w dalszej części mojego posta :)

Przed godziną 7 rano udaliśmy się do Kuźnic, skąd wyruszyliśmy niebieskim szlakiem na Boczań (1224 m n.p.m). Droga zdecydowanie pod górkę, kamienista, wokół las, widoki prawie żadne, w końcu wszystko co najpiękniejsze dopiero przed nami.



Docierając do stóp zbocza o nazwie Skupniów Upłaź, naszym oczom ukazują się pierwsze, nieśmiałe widoki. Tutaj też robimy sobie przerwę na śniadanie i kilka zdjęć.



sobota, 26 października 2013

11. Szycie. Zrób to sama - zielony komin ze starego swetra. Przeróbka.

Uwielbiam kominy, miło jest się nimi otulić w pochmurne dni. Jeszcze milsze jest dla mnie uczucie, że mogę coś zrobić sama. Przerobić stare ubranie, zaoszczędzić parę groszy i tym samym zyskać coś nowego.

Na tapetę poszedł mój stary sweterek z Top Shop.


czwartek, 24 października 2013

Płyn micelarny FM Group.

Zapewne tak samo jak ja i Wy co wieczór zmywacie makijaż. Ja długo szukałam produktu, który będzie w stanie oczyścić moją twarz z kosmetyków i tym samym nie powodować podrażnienia skóry czy też zaczerwienienia i łzawienia oczu. Byłam bliska rozpaczy, myślałam, że zostanie mi zmywanie makijażu kremem Nivea (który nie koniecznie zawsze sobie dobrze radził, ale przynajmniej mnie nie uczulał). Aż tu nagle pewnego dnia wypatrzyłam w katalogu firmy FM Group płyn micelarny.


wtorek, 22 października 2013

9. Szycie i przeróbka. Zrób to sama - ozdobna spinka - czarna koronkowa kokardka do włosów.

Ostatnio zapragnęłam mieć spinkę - kokardkę do włosów. Gdy ujrzałam cenę w jednym ze sklepików z ozdobami do włosów (15 zł), zrezygnowana stwierdziłam, że to za dużo jak na takie małe COŚ!

Po chwili wpadłam na pomysł, że przecież mogę zrobić coś takiego sama :) Znalazłam kawałek czarnego koronkowego materiału. Wycięłam prostokąt o wymiarach 9 cm  na 7 cm.




niedziela, 20 października 2013

Suchy szampon do włosów ISANA HAIR Trocken Shampoo

Znacie ten problem, gdy nagle dowiadujecie się, że musicie za chwileczkę wyjść z domu, a Wasze włosy nie są w najlepszej kondycji pod względem świeżości?

Ja znam, niestety muszę myć głowę codziennie. Czasami zdarza się, że nawet gdy rano umyję głowę, po wieczornym joggingu moje włosy nadają się tylko do ponownego umycia.

Chciałam uniknąć sytuacji, w których muszę dwa razy dziennie myć głowę. Z "pomocą" przyszedł mi suchy szampon do włosów, o którym dowiedziałam się przypadkiem (przez wiele lat żyłam w błogiej nieświadomości ;). Pierwsza moja myśl - to takie coś istnieje?! Antidotum na moje przetłuszczające się włosy! W podskokach pobiegłam do Rossmanna.

Wachlarz produktów w tej kategorii jest dość szeroki, ja jednak postawiłam na niską cenę, kupiłam ISANA HAIR Trocken Shampoo, akurat był w promocji zapłaciłam około 6 zł.



piątek, 18 października 2013

7. Szycie - przeróbka męskiej koszulki na damską z kołnierzykiem bebe.

Jakiś czas temu robiłam porządki w szafie i natknęłam się na żółtą, męską koszulkę. Przywędrowała do mnie z szafy mojego ukochanego (urzekł mnie jej kolor), pierwotnie miałam w niej spać - jednak w praktyce nigdy to nie nastąpiło ;)

Długo zastanawiałam się co z nią zrobić. Jako że świeżo nabyłam podstawy szycia na maszynie postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce.
Niestety nie mam dla Was zdjęcia koszulki przed przeróbką, ale za to na początek pokażę efekt końcowy:



środa, 16 października 2013

6. Recenzja filmu "Big love".

Przyznam szczerze, że przed odtworzeniem filmu nie czytałam żadnych opinii, komentarzy, nie widziałam żadnego zwiastuna, nawet nie czytałam krótkiej notatki dotyczącej filmu (co jest bardzo niepodobne do mnie ;). Dopiero w trakcie oglądania, przypomniały mi się urywane sceny, które zapewne widziałam jakiś czas wcześniej w TV. Niestety nie pamiętam, czy to był zwiastun, reklama, czy czyjaś "telewizyjna opinia". Znana mi z "Mam Talent" Ada Szulc również w mojej głowie nie identyfikowała się z tym filmem, a tym bardziej z piosenką, której słowa oddają część meritum fabuły.

źródło: http://1.fwcdn.pl/po/87/10/628710/7419638.6.jpg?l=1350630895000

poniedziałek, 14 października 2013

Lakier do włosów Schwarzkopf - TAFT 3 weather.

Moje włosy są dość cienkie i niestety suche, dlatego staram się używać lakierów do włosów tylko na "specjalne" okazje albo w sytuacji, gdy moje włosy nie chcą ze mną współpracować, a ja muszę zaraz wyjść. Testowałam już wiele lakierów, ale żaden nie przypadł mi do gustu jak ten, który dzisiaj Wam prezentuję. Kupiłam go jakiś czas temu w promocji będąc przy okazji w Rossmannie.



Cena: ok. 15 zł

sobota, 12 października 2013

4. Sok pomarańczowo - marchewkowy

Uwielbiam pomarańcze, mandarynki i wszelkie cytrusy. Jeszcze bardziej lubię pić robione z nich soki. Dlatego dzisiaj podzielę się z Wami przepisem na sok pomarańczowo - marchewkowy. W smaku przeważają pomarańcze, jest orzeźwiający - idealny na upalne dni. W TV jakiś czas temu, reklamy zachęcały nas do rozpoczęcia dnia od soku do śniadania. Taki soczek, który ja Wam prezentuję z pewnością ma wiele witamin i nie jest tak bardzo naszpikowany konserwantami jak te, które możemy kupić w sklepie. Ponadto banalnie prosto się go robi i do tego jest bardzo tani :)

czwartek, 10 października 2013

LOREAL Elseve Arginine Resist x3 czyli odżywka do włosów - recenzja.

Moje włosy z natury są cienkie, jakby tego było mało w ubiegłą zimę dopadł mnie okropny problem - włosy wypadały mi garściami. Próbowałam ratować się witaminami, różnymi szamponami, nawet byłam po radę u dermatologa! W trakcie poszukiwań ratunku dla moich włosów natknęłam się na reklamę w TV odżywki LOREAL Elseve Arginine Resist x3 NATYCHMIASTOWA KURACJA WZMACNIAJĄCA.

Do kupna zachęciło mnie samo to, że miała działać już w ciągu 60 sekund! Naprawdę nie lubię nakładać jakichkolwiek odżywek na włosy, a potem czekać wymaganą ilość czasu i znów spłukiwać głowę. Dlatego takie rozwiązanie było dla mnie zbawieniem.





środa, 9 października 2013

Ombre pazonokci. Przygotowanie paznokci.

Być może temat ombre to "odgrzewany kotlet" z zeszłego roku. Jednakże mnie do tego stopnia zainspirował taki sposób malowania paznokci, że z chęcią podejmuję się ich cudownej przemianie!

Nie każdy musi ślepo podążać za modą. Ważne, żeby to co wybieramy było zgodne z naszym gustem i żebyśmy my sami dobrze się w tym czuli.


Jak widzicie "troszeczkę" się przygotowałam do zabiegu :)



niedziela, 6 października 2013

1. Na dobry początek słów kilka.

Oto i on. Blog mojej twórczości.
Czym będę się z Wami dzielić? Spostrzeżeniami dotyczącymi obejrzanych filmów i przeczytanych książek, moimi opiniami o kosmetykach, sprawdzonymi przeze mnie przepisami kulinarnymi, a także zobaczycie moje poczynania z maszyną w roli głównej (czyli to, co udało mi się stworzyć).

Każdy ma jakiś swój "kącik" w interencie. Jedni prowadzą aktywne życie na facebooku, drudzy mają swój blog, w którym pokazują światu siebie, trzeci przyglądają się temu wszystkiego z boku. Pewnie jest jeszcze kilka innych grup, na których można podzielić internautów, ale nie o to jest moim celem. Bowiem nadszedł czas, abym i ja znalazła swój "twórczy" kącik.

Jeśli będę służyła Wam inspiracją, radą lub po prostu sprawię, że życie będzie dla Was ciekasze - będzie mnie niezmiernie miło. Jeśli natomiast moja osoba, mój blog i mój styl pisania nie przypadną Ci to gustu, naciśnij drogi czytelniku ten czerwony krzyżyk w prawym górnym rogu. Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie każdy musi mnie lubić. Konstruktywnej krytyce mówię TAK, obrażaniu - nie :)

Życzę miłej lektury, zachęcam do dyskusji! :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

ARCHIWUM