niedziela, 20 października 2013

Suchy szampon do włosów ISANA HAIR Trocken Shampoo

Znacie ten problem, gdy nagle dowiadujecie się, że musicie za chwileczkę wyjść z domu, a Wasze włosy nie są w najlepszej kondycji pod względem świeżości?

Ja znam, niestety muszę myć głowę codziennie. Czasami zdarza się, że nawet gdy rano umyję głowę, po wieczornym joggingu moje włosy nadają się tylko do ponownego umycia.

Chciałam uniknąć sytuacji, w których muszę dwa razy dziennie myć głowę. Z "pomocą" przyszedł mi suchy szampon do włosów, o którym dowiedziałam się przypadkiem (przez wiele lat żyłam w błogiej nieświadomości ;). Pierwsza moja myśl - to takie coś istnieje?! Antidotum na moje przetłuszczające się włosy! W podskokach pobiegłam do Rossmanna.

Wachlarz produktów w tej kategorii jest dość szeroki, ja jednak postawiłam na niską cenę, kupiłam ISANA HAIR Trocken Shampoo, akurat był w promocji zapłaciłam około 6 zł.





OPIS PRODUCENTA:
Suchy szampon do włosów ISANA to idealne rozwiązanie pozwalające na umycie włosów w tzw. międzyczasie bez użycia wody. Włosy zostaną odświeżone w przeciągu kilku sekund i staną się ponownie puszyste. Fryzura nie ulegnie zmianie, a włosy będą wyglądały na zadbane.
- włosy pachnące świeżością;
- mycie bez wody;
- łatwe w rozczesywaniu;
- idealna pielęgnacja w międzyczasie.




SPOSÓB UŻYCIA:
1. Starannie wyszczotkować włosy.
2. Suchy szampon do włosów wstrząsnąć i rozpylić z odległości 20 cm równomiernie na każde pasmo włosów.
3. Poczekać krótko do wyschnięcia.
4. Włosy wytrzeć i dokładnie wyszczotkować (ewentualnie pozostałości pudru usunąć strumieniem powietrza z suszarki)

SKŁAD:



CENA: około 10 zł/200 ml



MOJA OPINIA:

Ma naprawdę ładny zapach. Szampon aplikuje się dość łatwo, pozostawia puder na włosach (efekt jakbym posypała głowę mąką), ale można go na szczęście wyczesać lub usunąć przy użyciu suszarki, tak jak to wskazuje producent. Wydaje mi się, że osoby mające ciemny kolor włosów mogą mieć problem z usunięciem nadmiaru pozostawionego pudru.
Co do efektu - nie możemy się czarować, efekt nie będzie tak samo zadowalający, jak przy tradycyjnym myciu. Włosy co prawda przestają być przetłuszczone, ale wydają się bardzo szorstkie i matowe. Do tej pory wszystko jest jak najbardziej ok.  Dalej pojawia się jeden wielki MINUS! Po zastosowaniu szamponu "nabawiłam" się mega łupieżu! Przy pierwszym zastosowaniu suchego szamponu ISANY myślałam, że pojawiający się łupież to może tylko przypadek. Odstawiłam szampon na okres jakiś dwóch miesięcy, "wyleczyłam" łupież i ponownie zastosowałam produkt. Mając głowę wolną od łupieżu po użyciu suchego szamponu, łupież magicznie powrócił!  Jestem rozczarowana, zraziłam się do tego stopnia, ze mam obawy przed zastosowaniem innych suchych szamponów.

Podsumowując:
Suchy szampon swoje główne zadanie spełnia - odświeża włosy. Szkoda tylko, że poza świeżymi włosami na mojej głowie pozostawił łupież.

PLUSY:
  • niska cena;
  • ładny zapach;
  • spełnia swoje zadanie.

 MINUSY:
  •  włosy są matowe i szorstkie;
  • na mojej głowie wywołał okropny ŁUPIEŻ!

Być może skóra mojej głowy jest zbyt wrażliwa na takie "eksperymenty". A Wy? Próbowałyście tego produktu?


5 komentarzy:

  1. nigdy nie testowałam suchego szamponu, ale się przymierzam;D

    OdpowiedzUsuń
  2. tego produktu nie próbowałam. Mam teraz szampon Batiste i bardzo go lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wpadnę na nową notkę, powyższą czytałam już;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również mam ten suchy szampon, kupiłam go na promocji za ok.6 zł i jestem całkiem zadowolona, u mnie akurat łupież się nie pojawił ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swego czasu było o nim głośno i raczej mocno negatywnie :(

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *