czwartek, 7 listopada 2013

18. Jak przerobić męską koszulę na modną tunikę?

Pisałam już TUTAJ o moich ciucholand-owych zdobyczach i tak jak obiecałam, dzisiaj pokażę co udało mi się z jednej z nich stworzyć :)

Była to męska koszula, spodobał mi się materiał, te kropeczki, świetny kolor. Kupując ją, już miałam wizję co z niej zrobię. :)
Zapraszam do lektury :)





1. Najpierw przyfastrygowałam do połowy środek koszuli, tak aby pozbyć się zapięcia, pozostawiłam tylko rozpinany dekolt. Następnie zabrałam się za zwężenie koszuli i rękawów. Za wzór służyła mi bluzka. Odrysowałam mydełkiem kontury i przyfastrygowałam. Koszula okazała się dobra, zatem przeszyłam na maszynie rękawy i jeden bok koszuli, odcięłam to co niepotrzebne.

Czerwone linie wyznaczają miejsce fastrygi.

2. W mojej głowie istniała wizja tuniki z wszytą gumką pod biustem. Dlatego jeden bok pozostawiłam rozpruty, aby łatwiej było mi się dostać do miejsca, gdzie miała pojawić się owa gumka.


3. Przymierzając bluzkę zaznaczyłam szpilkami miejsce,w  której powinna być wszystka gumka. Następnie obrysowałam mydełkiem linię na bluzce, po której wszywałam gumkę. (Przy wszywaniu gumki należy ją naciągnąć).


 

4. Zszyłam drugi bok i obzygzakowałam boki oraz rękawy. (niestety nie posiadam overlocku).

5. Chciałam żeby rękawki były 3/4, zatem obcięłam je mniej więcej w tej długości i podwinęłam.

6. Kolejnym wyobrażeniem o pięknej tunice były ozdobne zapięcia na rękawkach. Z obciętych boków tuniki wycięłam paski, obszyłam je i przewinęłam na prawą stronę. Zrobiłam dziurki na guziki i przyszyłam paski na lewej stronie rękawków. Na prawej natomiast przyszyłam guziki. I voila! Ot cała filozofia ;)




Kołnierzyk pozostawiłam oryginalny.

Koszula kosztowała mnie 2 zł + spędzony czas na szyciu (który był dla mnie czystą przyjemnością). Może koszula nie jest idealna (w końcu dopiero się uczę), mimo to jednak cieszy mnie sam fakt, że koszulę przerobiłam sama i przy tym zaoszczędziłam kilkadziesiąt złotych! :)

A tak tunika wygląda na mnie:






Mam nadzieję, że tutorial Wam się przyda i z braku laku też będziecie mogły stworzyć sobie taką tunikę z niepotrzebnej koszuli ojca, brata czy może nawet męża/chłopaka. ;)

14 komentarzy:

  1. świetnie ci to wyszło! niestety ja i moje zdolności krawiecki skonczylyby sie na tym ze zrobilam bym cos ala worek na kartofle :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      a może jednak nie byłoby tak tragicznie? :)

      Usuń
  2. ładna:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/11/udobuy-ciekawostki.html
    ps. klikniesz w baner persunmall?
    dzieki

    OdpowiedzUsuń
  3. ale super, też bym tak chciała umieć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie powiedziałabym, że masz na sobie męską koszulę ; ) ja lubie je w wersji bez przeróbek, ale Twoja zdecydowanie przypadła mi do gustu. wow ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny sposób :) muszę go wypróbować! jaką koszulę tacie zawine ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla chcącego nic trudnego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No efekt jest wspaniały! I tym sposobem zyskałaś niepowtarzalną koszulę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda świetnie :) lubię jak ubrania odcinają mi się pod biustem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajna przeróbka ;-)
    drugie życie! ;-))

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny materiał, jakbym nie widziała wszystkich zdjęć nie uwierzyłabym że tunika wcześniej była koszulą

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej, ten tutorial świetny! Na pewno wypróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *