wtorek, 12 listopada 2013

21. Korektor rozświetlający luminous effect FM Group.

Niestety jestem posiadaczką wiecznych cieni pod oczami. Niezależnie czy mam za sobą nie przespaną noc, chorobę czy też przespane 8 godzin i brak objawów zmęczenia - cienie zawsze pod moimi oczami pozostają. Pogodziłam się z faktem, że taka jest właśnie moja uroda. Ale czy z naszymi nie doskonałościami musimy żyć? Otóż nie! I tutaj z pomocą przychodzi Korektor rozświetlający luminous effect FM Group. 




Do wyboru są dwa kolory korektora.
Porcelain Beige

Medium Beige

Ja posiadam ten jaśniejszy - Porcelain Beige.

Cena katalogowa: 36,60 PLN / 2.2 g


Opis producenta:
  • doskonale maskuje cienie pod oczami i inne drobne przebarwienia skóry;
  • oparty na formule typu „woda w silikonie”;
  • rozpraszające światło pigmenty rozświetlają skórę i sprawiają, że twarz wygląda na wypoczętą;
  • lekka, kremowa konsystencja sprawia, że korektor nie gromadzi się z załamaniach delikatnej skóry pod oczami;
  • dzięki wygodnemu pędzelkowi precyzyjna aplikacja staje się niezwykle prosta.

Moja opinia:
Korektor zamknięty jest w eleganckim opakowaniu. Na jednym końcu posiada pokrętło, a po drugiej stronie po ściągnięciu nasadki wyłania się pędzelek. Dzięki pokrętle na pędzelek wypływa korektor, którym należy rozprowadzić cienką warstwę na skórze.



Producent nie podaje jednej ważniej informacji (na czym korektor źle użyty sporo traci), po takiej aplikacji należy pozostawić korektor na skórze przez około 3-4 minuty. Po to aby skóra "wchłonęła" kosmetyk i dopasowała się do koloru naszej skóry.



Po upływie kilku minut resztę należy rozsmarować to co pozostało opuszkiem palca.

Efekt przed użyciem korektora.

Efekt po użyciu korektora.

Oczywisty jest fakt, że korektor nie ukryje moich cieni w 100%, ale efekt który powstaje dla mnie jest oszołamiająco pozytywny. Do tego skóra jest wyraźnie nawilżona, przestaje wyglądać na zmęczoną, jest zdecydowanie jaśniejsza. Tak samo postępuje się w przypadku naszych nie doskonałości - pryszczy. Świetnie je ukryje, ale niestety ich nie wyleczy, usunie je z wyglądu naszej twarzy tylko tymczasowo.

Korektor ma kolejną zaletę - można go używać na podkład, jak i zarówno pod podkład. Użyty tak jak opisałam to wcześniej, nie odzieli się ani nie będzie wymagał dodatkowego zamaskowania.

Nie wyobrażam sobie bez tego korektora ani jednego dnia. Nie chcąc "straszyć" moimi cieniami muszę je jakoś maskować ;) Korektor jest bardzo wydajny i dzięki temu, wystarcza na około 4-5 miesięcy codziennego użytkowania.

Jedyną wadą, którą zauważyłam jest nieprzeźroczyste opakowanie - gdyby było inne, zapewne nie byłoby takie eleganckie. Ale dzięki takiej barwie, zawsze niemile się zaskakuję, gdy okazuje się, że mój korektor już się skończył! Jednak zawsze w zapasie mam drugi, który czeka z pomocą. ;)

Cena jest jaka jest - ale czego się nie robi by ukryć swoje nie doskonałości? :) Już wcześniej pisałam, że FM Group produkuje swoje kosmetyki z myślą o osobach, które są po operacjach plastycznych, mają skórę skłonną do alergii, wrażliwą. Dlatego w tym przypadku wolę wydać więcej i mieć pewność, że kosmetyk zadba o moją skórą i zapewni pożądany efekt, niż wydać mniej i się rozczarować.


10 komentarzy:

  1. Z FM jeszcze nic nie miałam i jakoś nie kuszą mnie te kosmetyki. Co do efektu rozświetlenia to hmmmm ja go nie widzę ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skóra jest jaśniejsza, efekt na żywo jest widać, na zdjęciu może nie aż tak bardzo ;)

      Usuń
  2. jestem ciekawa tego korektora;)
    dziękuję za opinie;)

    meybe follow;)?

    OdpowiedzUsuń
  3. nie przepadam za korektorami w pędzelku albo gąbeczce ponieważ słabo kryją. Lubię te w sztyfcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja przeciwnie - nie znoszę tych w sztyfcie, słabo się rozprowadzają ;)

      Usuń
  4. mi przydałby się jakiś bardzo dobry korektor po oczy ma mam straszne cienie, moim ulubieńcem jest affinitone z maybelline ale ostatni kupiłam dwa inne i niestety oba to porażka

    OdpowiedzUsuń
  5. pamietam jak kiedyś ta firma miala tylko perfumy, a teraz o proszę i kosmetyki;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawie wygląda, miałam kiedyś w pędzelku z artdeco i spodobała mi się bardzo taka forma :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze nic z FM, a ten korektor wydaje się być interesujący :D pewnie niedługo się na niego zdecyduje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Być może skorzystam z twojej pozytywnej recenzji i zakupie bo również jestem posiadaczką cieni, niestety. Ale taka nasza uroda :*

    Kasieńka

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *