czwartek, 14 listopada 2013

22. Jak przerobić za dużą damską koszulę na elegancką bluzkę?

Kolejna koszula z cyklu moich ciucholandowych zdobyczy, o których pisałam TUTAJ. Tym razem jest to damska, amarantowa koszula, rozmiar 16.

Kupując ją wiedziałam, że na pewno zrobię z niej elegancką, dłuższą koszulę. W głowie miałam tylko ogólny zarys, detale nasunęły mi się z czasem.

Zapraszam do lektury! :)





1. Pierwsze co zrobiłam to odrysowałam  moje wymiary mydełkiem na koszuli, przefastrygowałam i przymierzyłam. Trochę się namęczyłam, by koszula pasowała do mojej sylwetki. Zwęziłam również rękawy.
Postanowiłam zlikwidować do połowy zapięcie - przeszyłam, pozostawiającej jedynie rozpinany dekolt.
Następnie przeszyłam nowy kontur mojej koszuli na maszynie, obzygzakowałam i odcięłam to co zbędne.

Czerwone linie wyznaczają miejsce fastrygi

2. W mojej poprzedniej koszulowej przeróbce  KLIK pod biustem wszywałam gumkę, zatem zaszewki okazały się zbędne. Tutaj natomiast sytuacja przedstawiała się nieco inaczej, zatem na tylnej części koszuli zabrałam się za tworzenie zaszewek.

Upinanie zaszewek szpilkami.

Musiałam znaleźć sposób żeby zaszewki ładnie prezentowały się na koszuli, żeby nic nie odstawało. Następnie przeszyłam je na maszynie. W tym miejscu dodam wskazówkę dla osób, które zaczynają swoją przygodę z szyciem - żeby zaszewki wyglądały na "idealne" należy stopniowo je zwężać, aż do wyprostowania materiału.

Przeszywanie zaszewek na maszynie.

Możecie stwierdzić, że uwzięłam się na ozdobne zapięcia na rękawkach - macie rację! :)
3.  Wycięłam z odciętego materiału paseczki, przeszyłam je na maszynie, przewróciłam na prawą stronę, zrobiłam w nich dziurki na guziczki i przyszyłam paseczki na lewej stronie rękawa koszuli. Na prawej natomiast przyszyłam guziczki.




I ot cała filozofia :)
Być może koszula nie jest tuniką, ale za to elegancką bluzką owszem :)
Widziałam podobne w sklepach za cenę od 40 zł do 100 zł.
Ja na moją nową bluzkę wydałam 2 zł + czas spędzony na szyciu :)

 Oto rezultaty:


 Czy jestem duma? Owszem! Nie dość, że udało mi się zaoszczędzić, to czegoś nowego się nauczyłam i do tego mam coś, co jest stworzone przeze mnie, w czym mogę pokazać się ludziom ;)

15 komentarzy:

  1. super pomysł, zazdroszcze maszyny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super Ci to wyszło. Ja męczę się ze skracaniem sukienki i nie mam pomysłu jak to zrobić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Gdybym mogła ją zobaczyć to może jakoś bym Ci pomogła? :)

      Usuń
  3. super koszula:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/11/black-maxi-skirt.html

    OdpowiedzUsuń
  4. super opcja ;) szkoda, że nie mam zdolnosci krawieckich :/

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajnie Ci to wyszło, szkoda, ze ja jestem taki beztalenciem, bo z chęcią bym kilka koszul przerobiła:p

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne! Gratuluję talentu i cieszę się, że młoda Kobieta ma taki dryg w łapkach. Też mam parę rzeczy do przerobienia, m.in. za szerokie spodnie do zwężenia. W pasie są dobre, nadmiar materiału zaczyna się ciut powyżej końca bioder i ciągnie się prawie do kolana. U dołu spodnie są zwężane. Inne spodnie mają bardzo szerokie nogawki na całej długości. W pasie są dobre. Też nie wiem jak sobie z tym poradzić, spodnie lubię, ale w takich workach nie czuję się komfortowo. Zastanawiam się też ja zwęzić za szeroki, rozpinany sweter, długość 3/4. Mam też do zwężenia piękną spódnicę z klinów, i parę spódniczek dopasowanych do poszerzenia w pasie. Liczę na poradę od Ciebie, najlepiej zilustrowaną i opisaną krok po kroku. Chciałbym też uszyć sobie z materiału marszczoną opaskę z gumką w środku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Fajnie by było, gdybyś podesłał mi zdjęcia ubrań do przerobienia. Chętnie zrobiłabym tutorial, jak poradzić sobie z owymi fantami :) Czekam na maila!! :)

      Usuń
  7. Nie będzie to szybko, bo...skleroza zadziałała i ulotniło się z pamięci hasło do poczty. Jest trochę zachodu z odzyskaniem, ale będę działać. Fotki zrobię i wyślę jak tylko będę miała dostęp do swego maila. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *