sobota, 13 grudnia 2014

"Gwiazd naszych wina" & "Zostań, jeśli kochasz". Recenzje.

Wreszcie znalazłam czas, by obejrzeć dwa filmy. Tytuły, które dość głośno były reklamowane przez media, polecane i wychwalane. Niejednokrotnie przekonałam się już, że medialny szum wokół filmu przekłada się na jego kiepską jakość. Ale czy na pewno było tak samo w tym przypadku?

Dwa różne filmy, dwie różne historie. Różni bohaterowie i różne problemy. A jednak postanowiłam przedstawić oba tytuły w jednym poście. Dlaczego?
Bo w obu przypadkach mamy do czynienia z nastolatkami i z ich nastoletnią miłością. Hazel, bohaterka filmu "Gwiazd naszych wina", cierpi na raka tarczycy. Mia, bohaterka "Zostań jeśli kochasz" to utalentowana nastolatka, która zostaje postawiona przed wyborem - żyć lub umrzeć. Obie dziewczyny mają przyjaciół, rodzinę, wiodą na pozór normalne życie, które diametralnie zmienia się, gdy poznają ich... mężczyzn wartych grzechu.
Nie będę owijać w bawełnę - w przypadku obu filmów oczekiwałam, że wycisną moje łzy, niczym cebula podczas krojenia.


piątek, 5 grudnia 2014

Więcej optymizmu, please!

To nie był Twój dobry dzień. Zaspałaś. Autobus, którym dojeżdżasz codziennie do pracy, nie dojechał, czekasz na następny.
- Hello! Czy nie wystarczy, że i tak jestem już spóźniona?! - Krzywisz się w myślach. 

Ścisk i tłok w autobusie przyprawia Cię o ból głowy. Masz ochotę eksplodować, mimo że Twój dzień zaczął się dopiero 2 godziny temu. Szef na dzień dobry zganił Cię za wszystkie możliwe błędy tego świata. A gdy już przebrnęłaś przez okrutne 8 godzin pracy i sądzisz, że limit złych zdarzeń tego dnia został wyczerpany, dowiadujesz się, że sąsiad zalał Twoje mieszkanie...



wtorek, 2 grudnia 2014

Nie ogarniam!

Mieliście już tak, że przytłoczyło Was nagle tysiące różnych obowiązków? I to tak bardzo, że przestaliście mieć czas na wszystko to, co do tej pory kochaliście robić? Dezorientacja, zagubienie i próba przystosowania się do nowych obowiązków. To wszystko mnie przytłoczyło. Dlatego właśnie mnie tutaj nie ma. Wypadłam z rytmu bloggowania (a przecież tak to lubię!), przestałam szyć (a przecież jeszcze nie dawno nie mogłam bez tego żyć!), przestałam czytać (bo już nie mam kiedy!), brakuje mi czasu na oglądanie filmów (ale z częścią seriali jestem na topie!).


Od pewnego czasu mieszkam w innym mieście, studiuję i walczę o tytuł mgr-a, prowadzę dom, pracuję, sprzątam, gotuję... Nie ogarniam. A dlaczego? Bo nie zorganizowałam się tak, jak trzeba. Zamiast ustalić grafik i go się trzymać, ja wybieram co w danej chwili jest najważniejsze, na rzecz innych spraw. A nie zawsze to "najważniejsze", ma największy priorytet.

Chcę, żeby ten post był dla mnie motywacją, abym w końcu wzięła się w garść i powróciła do robienia, tego co naprawdę robić lubię. A raczej, abym wreszcie znalazła na to czas!

Człowiek bez pasji nie żyje, nie mogę jej stracić. Mam tyle pomysłów na nowe przeróbki, a nie mam kiedy projektów zrealizować.
Pomóżcie! Zmotywujcie mnie jeszcze bardziej!

Zdjęcie pochodzi ze strony www.tapeciarnia.pl

poniedziałek, 10 listopada 2014

Za każdym zaginięciem stoi drugi człowiek...

Jest człowiek, żyje, chodzi. Ma rodzinę, przyjaciół i wrogów. Jak każdy. Pewnego dnia wychodzi z domu, idzie do pracy, szkoły lub na spotkanie ze znajomymi i nagle... znika. Ginie. Rozpływa się, jak kamfora. Tak po prostu, był i nie ma. Widziany przez ludzi w metrze, tramwaju. Zwyczajny człowiek, do którego istnienia nikt z pasażerów nie przywiązuje większej uwagi. Nikt nie sądzi, że widzi go po raz pierwszy i ostatni. Jakiś czas później czekając na przystanku autobusowym ci sami pasażerowie, zauważają kolejną wiszącą kartkę ze zdjęciem i informacją, że człowiek zaginął. Widziany był kilka dni temu, miał na sobie charakterystyczną kurtkę i dżinsowe spodnie. Na głowie czarną czapkę, na nosie okulary. - Ciekawe kto to? - Myślą, ale ich myśli odgania nadjeżdżający autobus. Wsiadają do pojazdu i już nie pamiętają. Już nie myślą, czy aby na pewno go nie widzieli. A człowiek zaginął...



środa, 29 października 2014

Ankieta bloggowa.

Przegapiłam ważny moment - na początku tego miesiąca mój blog obchodził rok. Jeszcze we wrześniu o tym istotnym fakcie pamiętałam, później... zbyt wiele spraw przytłoczyło moje myśli i stało się. Jednakże chciałabym po tym roku lepiej Was poznać. Jakie macie oczekiwania, kim jesteście oraz co zrobić, by czytanie mojego bloga stało się dla Was samą przyjemnością. W ankiecie starałam się unikać pytań otwartych (wiem, jak bardzo są nielubiane przez respondentów), zatem i czas wypełniania powinien się skrócić do minimum. Będę niezmiernie wdzięczna, za każdą sugestię, poświęcony czas i wypełnioną ankietę. Nie ukrywam, że niesamowicie ważna dla mnie jest, Wasza szczerość.


Proszę i zapraszam :)

poniedziałek, 27 października 2014

sobota, 18 października 2014

Versatile Blogger Avard czyli 7 faktów o mnie :)

Jestem przerażona, jak ten czas pędzi! Cały czas miałam w pamięci, że Zdeterminowana Ana nominowała mnie do tytułowej zabawy bloggowej. Ale nie sądziłam, że od tamtej chwili minął już miesiąc! A zatem do dzieła!

Zasady zabawy:
- nominować 15 blogów do wyróżnienia,
- poinformować wybranych przez siebie bloggerów o wyróżnieniu,
- wyłonić o sobie 7 faktów,
- podziękować Bloggerowi, który Cię nominował u niego na blogu,
- zawiesić nagrodę na swoim blogu.


wtorek, 14 października 2014

Moja przygoda z ombre hair. Czyli jak poradzić sobie z nieudanym ombre?

Dzisiejszy post mam nadzieję, że będzie otuchą dla tych, którym ombre po prostu nie wyszło albo są osobami, które przechodzą z blondu na naturalny kolor włosów. Pomoże Wam zamazać tą różnicę brzydkiego odrostu tak, aby wyglądało to na efektowne ombre. Posiadaczką ombre jestem już od ponad miesiąca i tak dobrze mi z tym faktem, że postanowiłam się w końcu moimi perypetiami z Wami podzielić. Jeśli jesteście ciekawi, zapraszam :)


Nigdy nie miałam rozjaśnianych włosów, nigdy nie odważyłam się aby stać się typową blondynką, ale ombre... hmm czemu nie? To nic, że wyszło z mody. Przecież nigdy go nie miałam i chcę spróbować. Przeglądając internet w poszukiwaniu porad jak rozjaśnić delikatnie włosy, natrafiłam na spray rozjaśniający Joanny. Niedrogi, a ponoć skuteczny. Nie mogłam go nigdzie znaleźć :( Mogłam go kupić w sklepie internetowym firmy Joanna, ale z przesyłką wyszłoby mi jakieś 20 zł. A za tą cenę mogłam mieć dwa rozjaśniacze. No cóż, odczekałam aż zejdzie mi z włosów mahoniowa szamponetka, o której pisałam TUTAJ (a czekałam na to aż 7 tygodni!!). W międzyczasie obejrzałam tony filmików na youtube, przeczytałam mase porad na blogach i stronach interentowych, i stwierdziłam, że przecież ja też umiem zrobić sobie ombre hair. Fryzjerom nie ufam, wolałam poeksperymentować sama. Ruszyłam na poszukiwania rozjaśniacza (taki był mój cel). Będąc w Dayli, była akurat promocja farb Palette E210 super jasny blond. Z 16 zł na 9 zł. Wzięłam jasny blond z aktywatorem rozjaśniania. I przystąpiłam do działania.

poniedziałek, 6 października 2014

Jak przerobić damską koszulę na bluzkę z koronkową wstawką z wykorzystaniem firany? DIY.

To już kolejna przeróbka damskiej koszuli. Spodobało mi się wszywanie koronek i wiązanie koszul. Zatem mamy kolejny projekt. Latem koszula sprawdziła się świetnie, ale na chłodniejsze jesienne dni ubrana pod sweterek sprawdza się równie dobrze. Zapraszam na tutorial. :)

czwartek, 25 września 2014

Miłość w czasach apokalipsy.

Kilka dni po premierze filmu "Miasto 44" zawrzało i to bardzo. Zrodziły się fani broniący film i antyfani rzucający kamienie w produkcję, scenarzystów, reżysera i fabułę. Zrobiło się gorąco. Generalnie miałam o filmie nie pisać na blogu. Jednakże gorączka dyskusji, efekty wizualne i dźwiękowe, przeszywające mnie do szpiku kości na sali kinowej, a także historia przedstawiona w produkcji sprawiła, iż ten film, nie może przejść bez echa na tym blogu.


niedziela, 21 września 2014

Poradniki - zło czy wybawienie?

Recenzowałam już wiele poradników. Część z Was mówiła, że zawarte w nich rady mogą się przydać, że jest świetnie, że koniecznie musicie je poznać. Inni zawzięcie twierdzili, że na dźwięk samego słowa poradnik dostają palpitacji serca. Że poradniki to jedne wielkie bagno, że nikt Wam życia nie będzie układał, ani doradzał, że są pisane tylko dla kasy. Obie strony mają rację. Gdzie zatem tkwi szkopuł?


środa, 17 września 2014

Co zyskałam dzięki szyciu? Czyli moja historia związana z przeróbkami.

Wiele razy mnie chwaliłyście, że moje przeróbki są świetne. Super! Bo mi też się podobają :D Takie pochwały dają jeszcze większego kopa do działania. I tak samo wiele razy pytałyście mnie, jak to wszystko się u mnie zaczęło.
Chciałabym aby ten post był motywacją dla Was. Chciałabym Wam pokazać, że każdy może zacząć szyć, wystarczy tylko trochę chęci i kreatywności.
Nie jestem krawcową, nigdy profesjonalnie nie uczyłam się szyć. Jestem totalnym samoukiem. Z igłą i nitką zaprzyjaźniałam się już w przedszkolu. Było to dla mnie mega fascynujące przeżycie, gdy udało się przyszyć guzik. Mając 6 lat "bawiłam" się maszyną do szycia dziurkując kartki, pech chciał, że przeszyłam sobie paznokcieć. Ten ból i strach pamiętam do dzisiaj, maszyna odstraszyła mnie i dała mi po łapach dość skutecznie.


piątek, 12 września 2014

Dlaczego mężczyźni kochają zołzy?

Znacie owy tytuł? Widywałam książkę kilkukrotnie w księgarniach, ale zawsze coś stało na przeszkodzie, by wspomnianą pozycję kupić i przeczytać. Ale co się odwlecze, to nie uciecze. Dorawałam się do wspomnianego egzemplarza w formie ebooka niczym sęp. Mimo bardzo udanego związku, w którym jestem, chciałam wyssać całą wiedzę zawartą w książce. Bo kim jest zołza? Z kim Wam się kojarzy? Mi z okrutnym, nadętym, wrednym i fałszywym babsztylem. Zatem jak można kochać zołzy!? A no można. I potwierdziło to ponoć wielu mężczyzn. Gdzie zatem jest pies pogrzebany?
Chcecie wiedzieć więcej? - zapraszam dalej :)

wtorek, 9 września 2014

10 wymarzonych miejsc Afryki!

Po Europie, Azji, Ameryce Północnej i Południowej, przyszedł czas na Afrykę. To cykl postów, w których przedstawiam najciekawsze wg mnie miejsca na danym kontynencie. Owe miejsca wpisałam na listę miejsc, które chcę i muszę w swoim życiu zobaczyć. Zainteresowani? Zapraszam! :)

niedziela, 7 września 2014

Libster blog award - czyli kilka faktów o mnie ;)

Zostałam nominowana przez Karoline do zabawy, którą wszyscy dobrze znamy :)  Dałaś mi kobieto nie lada wyzwanie, ale dałam radę! ;) Jesteście ciekawi o co zapytała mnie Karolina i jak odpowiedziałam? Zapraszam :)


Dla jasności przypomnę zasady ;)
Moim zadaniem jest:
1. Odpowiedzieć na 11 pytań osoby, która mnie wyróżniła.
2. Wyróżnić kolejne 11 bloggerów i poinformować ich o wyróżnieniu. 
3. Zadać im kolejne 11 pytań.

piątek, 5 września 2014

24 godzinne nawliżenie skóry z Vichy!

Lubicie, gdy Wasza skóra na twarzy jest nawilżona? Ja uwielbiam. Dlatego bez wahania postanowiłam podjąć wyzwanie i przetestować mały słoiczek kremu Vichy, który dostałam od koleżanki. Początkowo myślałam, że owe 15 ml zużyję w tempie ekspresowym. W końcu co to jest 15 ml? Szczególnie, gdy producent poleca, aby stosować krem codziennie. Co się okazało? Zapraszam na recenzję :)


wtorek, 2 września 2014

Jak przerobić spodnie na asymetryczne szorty? Tutorial. DIY.

Asymetryczne szorty to hit ubiegłego lata. Początkowo patrzyłam na ten typ szortów nieco sceptycznie. W końcu i ja zapragnęłam je mieć.

Białe spodnie są extra, wyglądają nieziemsko elegancko, ale ja po prostu nie czuję się w nich dobrze. Ciągle mam obawę, że gdzieś jestem brudna i ta długość spodni... raczej nie dla mnie. Wiedziałam, że coś z nich kiedyś zrobię dlatego też nie wyrzuciłam ich. Leżały w pudle z materiałami do przeróbki i czekały na swój moment. Przy szortach moje obawy o pobrudzenie maleją wraz z małą ilością materiału, który mam na sobie ;)

Przyznam szczerze, że przed przystąpieniem do pracy szukałam jakiś wskazówek w internecie. Znalazłam jedynie do kupienia wykrój z Burdy, ale jakoś koniec końców stwierdziłam, że poradzę sobie sama.
Zapraszam na tutorial :)


niedziela, 31 sierpnia 2014

Produkty pełnoziarniste - czy na pewno takie zdrowe?

Dzisiejsza tematyka pewnie zaskoczy Was tak samo, jak jakiś czas temu zszokował mnie opis książki "Dieta bez pszenicy" autorstwa Williama Davisa.

Rewolucyjna książka amerykańskiego kardiologa przekonująca, że wycofanie pszenicy z codziennego jadłospisu jest skutecznym sposobem na utratę wagi oraz pozbycie się tak zwanego pszennego brzucha. Dzięki radom Williama Davisa mamy szansę uporać się z licznymi problemami zdrowotnymi. Książka "Dieta bez pszenicy" może na zawsze zmienić nasze podejście do zdrowego żywienia. 


Ale jak to? Pszenica jest zła? Przecież polecana jest przez wielu dietetyków. Totalna rezygnacja z ciasta, pierogów, naleśników, płatków śniadaniowych, krakersów, muffinek, gofrów, pieczywa białego i ciemnego, babeczek, wafelków, ciastek - czyli dosłownie wszystkiego co zawiera pszenicę, może prowadzić do lepszego życia? Przecież to jedzenie to czysta przyjemność. Zainteresowana czym prędzej pożyczyłam książkę od koleżanki i przeczytałam ją niemal jednym tchem, między jedną, a drugą podróżą w pociągach TLK.

piątek, 29 sierpnia 2014

wtorek, 26 sierpnia 2014

niedziela, 24 sierpnia 2014

Jak to jest z tą miłością od pierwszego wejrzenia?

Idziesz spokojnie chodnikiem, w jednej ręce trzymasz telefon, w drugiej siatkę z zakupami. Centrum miasta, tłok. Tłumy przedzierające się przez betonowe chodniki i asfaltowe ulice. Ludzie w samochodach czekające na zielone światło, żar lejący się z nieba. Jedyne o czym marzysz to łyk wody i o tym by schować się w cieniu, nie słyszeć odgłosów tętniącego życiem miasta w godzinach szczytu. Aż tu nagle widzisz GO, idącego na wprost Ciebie. Czujesz Jego spojrzenie, czujesz latające motylki w brzuchu. Siatka wypada Ci z rąk, jabłka rozsypują się wokół Ciebie. Telefon trzymasz z trudem w dłoni, ledwo stoisz i oddychasz. Czujesz się jak wybranka niebios. Czujesz się, jakby Anioł powiedział Ci - to on. Słyszysz tą melodię, nagle cały świat cichnie, bo to Twój moment... Przystojniak podchodzi do Ciebie i zaczyna zbierać jabłka. Już wiesz, że to miłość od pierwszego wejrzenia...


czwartek, 21 sierpnia 2014

Przeróbka dużej damskiej koszuli na wiązaną z czarną prześwitującą wstawką. DIY.

Wiem, że lato mamy prawie za pasem, a owa przeróbka ma już prawie dwa miesiące. Jakoś opornie idzie mi fotografowanie efektów, a wiadomo, że bez nich nie ma się czym chwalić.

Ową koszulę w rozmiarze 46 uratowałam przed wyrzuceniem, tuż po wiosennych porządkach. Musiała swoje odleżeć w zbiorach (czytaj: dwa miesiące), abym w końcu wpadła na genialny pomysł co z koszulą zrobić. Początkowo myślałam o narzutce, żakiecie, ale... to ciągle nie było to! Poszłam o krok dalej. Koszula idealnie zdała egzamin w czasie letnich dni. Efekty już możecie podziwiać, a ja zapraszam Was na opowieść, jak przeróbki dokonałam.



wtorek, 19 sierpnia 2014

Dlaczego nie biorę udziału w projekcie denko?

Kilka razy już zostałam zapytana - a gdzie Twój projekt denko? Dziś postaram się ustosunkować do tego pytania.
Projekt denko jest dość popularny wśród bloggerek. Głównym jego celem jest zmotywowanie się do zużywania kosmetyków w całości, zmniejszeniu zachomikowanych zapasów, ograniczanie kupowania zbędnych kosmetyków i pochwalenia się efektem - zużyciami, na blogu (jeśli się mylę, proszę o wyprowadzenie mnie z błędu). Sama inicjatywę uważam, za naprawdę świetną. Mimo to, nie wprowadziłam projektu na swój blog. Dlaczego?

sobota, 16 sierpnia 2014

Wakacyjny mix - Tatry 2014!

Z wakacji wróciłam, więc i pochwalić się wypada. Pogoda nie zawsze nam dopisywała. Bowiem tegoroczne lato na Podhalu jest w kratkę z tendencją do częstych ulew i burz. Mimo tych wszystkich niedogodności w górach spędziliśmy większość czasu. Udało nam się wejść na Krzyżne, Granaty, Sarnią Skałę, Czerwone Wierchy, Gubałówkę. Przy okazji zaliczyliśmy ponownie Dolinę Kościeliską, Białego, Jaworzynki, Pięciu Stawów polskich, Roztoki i Chochołowską. Nie omieszkam wspomnieć o Czarnym Stawie Gąsienicowym, Czerwonym Stawie i Zmarzłym Stawie mijanym po drodze, a także o przepięknych Halach: Kondratowej i Gąsienicowej. Było pięknie. Chodzenie w chmurach okazało się zupełnie "innym" doświadczeniem. Tatry to miejsce, do którego chętnie się wraca. Mamy tyle pięknych zdjęć, że nie sposób jest wszystkie pokazać. Zrobiłam mały wakacyjny mix, na który teraz Was zapraszam!

1. W drodze na Gubałówkę. 2. Droga na Krzyżne. 3. Droga z Sarniej Skały. 4 i 5. Dolina Chochołowska. 6. Hala Gąsienicowa

czwartek, 14 sierpnia 2014

Krem do rąk o zapachu mango - garnier.

Dawno nie było kosmetycznego postu. Myślę, że najwyższa pora to nadrobić. Na tapetę idzie krem nawilżająca pielęgnacja 7 dni - krem do rąk z ekstraktem z mango firmy Garnier. Moje dłonie bardzo nie lubią się z twardą wodą, wszelkimi płynami do czyszczenia oraz z zimnem. Na ostatni czynnik nie muszę narzekać, ale za to dwa pierwsze towarzyszą mi bezustannie każdego dnia. Gdybym przestała stosować kremy do rąk, moje dłonie wołałyby o pomstę do nieba... A jak sprawdził się wspomniany krem do rąk? Zapraszam do recenzji.

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

10 wymarzonych miejsc Ameryki Północnej.

Po Europie i Azji przyszedł czas na Amerykę Północną. Daleko od nas i najczęściej wymagana jest wiza. Mimo tych niedogodności chciałabym kilka bardziej lub mniej słynnych miejsc w swoim życiu odwiedzić/zobaczyć. Na myśl przychodzi tylko... a gdyby tak zobaczyć na żywo wszystkie te miejsca, które widziało się na dużym lub szklanym ekranie? W końcu to tam powstaje najwięcej filmów. Jesteście ciekaw jakie to miejsca? Zapraszam  :)


piątek, 8 sierpnia 2014

Za co kocham góry?

Już wiecie, że nie przepadam za Bałtykiem, ale za to czas spędzony w górach jest dla mnie zbawienny i stanowi naprawdę fantastyczny wypoczynek dla ciała i ducha. Dlaczego akurat góry, skoro jako dziecko wolałam taplać się w wodzie, niż jechać na wycieczkę w góry? Będąc nastolatką byłam na wycieczce nad Morskim Okiem. No... było fajnie i nic poza tym. Tona śniegu, padający deszcz, chmury. Potworne zmęczenie. No i tyle, żadnych większych emocji, dalej wolałam morze. W ubiegłe lato dopiero zobaczyłam ile mnie ominęło! Ileż to pięknych widoków przysłoniły ciężkie chmury. Wszystko się zmieniło, gdy na spontana wyjechaliśmy na kilka dni w Karkonosze. Ale o tym również Wam już pisałam. Od tamtego wyjazdu zmieniło się zupełnie wszystko. Cóż takiego odkryłam?

sobota, 2 sierpnia 2014

Jak uszyć sztywne etui na aparat? DIY.

Dwa posty temu pokazałam Wam jak z nogawki od spodni zrobić etui na tablet. Resztki, które odcięłam wykorzystałam na stworzenie etui na aparat. Takowe etui musi być sztywne i jednocześnie w miarę miękkie by nie porysować aparatu. Idealnie nie jest, ale jestem zadowolona.

Zapraszam na tutorial! :)

środa, 30 lipca 2014

5 powodów, dla których nie znoszę wakacji nad Bałtykiem.

Jeśli wolne - to wakacje. Jeśli wakacje - to w góry. Jeśli w góry to w Tatry! I tak oto tym sposobem wyjeżdżam w podróż w polskie Tatry. Kiedyś jako dziecko uwielbiałam morze, taplanie się w falach i jako nastolatka - uwielbiałam opalać się. Było to dla mnie przeogromne przeżycie i najwspanialsze wakacje.
Dlaczego teraz już nie wykorzystuję pięknej, upalnej pogody na plażowanie nad Bałtykiem? Przedstawię Wam 5 powodów, dla których wypoczynkowi nad Bałtykiem - mówię stanowcze nie.


poniedziałek, 28 lipca 2014

Jak uszyć etui na tablet lub czytnik ebooków? DIY.

Wszelkie dotykowe urządzenia w moim odczuciu są zbyt kruche i zasługują na etui. Niebawem wybieram się w podróż, w którą zabieram ze sobą tablet, a w nim masę ebooków i innych czasoumilaczów. Owy tablet nie miał żadnego etui, a przecież nie chcę aby jakkolwiek się zniszczył. Kilka dni temu na moim fanpagu zapowiadałam co może powstać z dżinsowej nogawki od spodni. Teraz już wiecie, że będzie to etui na tablet. Jak powstał? Zapraszam na tutorial :)



piątek, 25 lipca 2014

Jak pakuję się na wakacje?

Już niebawem, już za chwilę ruszam w podróż i... znów powitam Tatry! Moja radość jest przeogromna, ale... nadal nie jestem spakowana! Wbrew pozorom nie lubię się pakować. Często to dla mnie dość stresująca czynność i odkładam ją w nieskończoność. Bo co będzie jak zapomnę ulubionej bluzki? A jeśli nie wezmę mojej szczoteczki do zębów? To nic, że nie jadę na koniec świata, że tam też są sklepy. Przecież muszę mieć wszystko to, co jest moje!

Przedstawię Wam sprawdzone porady, dzięki którym jestem w stanie spakować przynajmniej 99% rzeczy, które planowałam zabrać. Ten 1 złośliwy procent zawsze będzie. Jeszcze mi się nie zdarzyło, abym miałam ze sobą dokładnie wszystko to, co mieć bym chciała.


środa, 23 lipca 2014

Jak estetycznie zmniejszyć rozmiar biustonosza? DIY

Zdarzyło Wam się kiedyś kupić perfekcyjnie idealny stanik, który zwyczajnie rozciągnął się po dwóch praniach? Miseczki są ok, kolor też niczego sobie, a szeroki obwód uniemożliwia wygodne chodzenie. Oczywiście jest rada - nie kupować tanich biustonoszy. Testowałam te w przedziale cenowym od 7 zł do 50 zł. Niezależnie od marki, najczęściej kończyło się tak, jak opisałam sytuację powyżej. Chociaż zdarzyły się wytrwałe wyjątki, najczęściej kupione za wspomniane 7 zł!!
Ale co to znaczy "nietani" biustonosz? Taki za 100 lub 200 zł? Czy one naprawdę są dobrej jakości? Nie testowałam. Dlaczego? Bo taki biustonosz się przede wszystkim... nudzi. Za tą cenę można mieć kilka lub kilkanaście innych staników we wszystkich kolorach i odcieniach tęczy. Jeśli dodatkowo są dobrze dobrane, bajka jakich mało. Oczywiście nie wszystkie kobiety mogą sobie na to pozwolić. Bo np. sieciówki nie oferują biustonoszy w odpowiednim dla nich rozmiarze.
Źrodło
Czasami też zdarza się mega piękny biustonosz w promocyjnej cenie, ale... niestety zbyt szeroki obwód. Ale gdyby tak kupić ową promocyjną zdobycz i elegancko zmniejszyć rozmiar? Oczywiście mam na myśli biustonosze o maksymalnie 5-8 cm za szerokich. Przy innych szanse na powodzenie są niewielkie. Ja ową okazję wykorzystałam. Stanik kupiłam za 5 zł głównie do celów ściśle naukowych. Miseczki leżą idealnie, niestety obwód jest zbyt duży. Jak to się stało, że za 5 zł mam świetny stanik? Zapraszam do tutorialu! :)

poniedziałek, 21 lipca 2014

10 wymarzonych miejsc Azji.

Ostatnio pisałam o Europie - KLIK. Dzisiaj na tapetę biorę naszych sąsiadów kontynentalnych, czyli Azję. Zabieram Was na przejażdżkę po liście 10 miejsc, których jeszcze nie widziałam, a koniecznie chciałabym je w swoim życiu zobaczyć.
Podstawą jest jasny cel, do którego się dąży. A w Azji naprawdę jest co zwiedzać. Zatem - zaczynamy!


czwartek, 17 lipca 2014

Co zrobić z poplamioną torebką? DIY

Zdarzyła Wam się kiedyś taka przykrość, że ulubiona torebka uległa poplamieniu? Na moje nieszczęście owa torebka była... biała. Z ręką na piersi przysięgam, że nic na nią nie wylałam, ani nigdzie nie upuściłam. Po leżakowaniu w szafie zyskała nieładne plamy. Prawdopodobnie odbarwił się jakiś inny materiał. I co teraz? Szkoda mi jej wyrzucić. Plamy czyściłam czym tylko się dało - bez skutecznie. Na białej torebce niestety owe artystyczne cienie były bardzo widoczne. Postanowiłam sobie poradzić z problemem w nieco inny sposób.


wtorek, 15 lipca 2014

10 wymarzonych miejsc Europy.

Czytając blogi trafiłam na tag, w którym chodziło o przedstawienie miejsc, które chciałoby się zobaczyć lub mają dla taggującego wielkie znaczenie. Postanowiłam nieco zmodyfikować tag i podzielę się z Wami listą 10 miejsc, które chciałabym w swoim życiu odwiedzić/zobaczyć w Europie. Dlaczego akurat 10? Myślę, że na początek to dobra liczba. Przerażające jest to, że wcześniej nie miałam takiej listy! A przecież nie da się zrealizować marzeń, które nie są jasno sprecyzowane. Początkowo chciałam zrobić listę miejsc z całego świata. Jednakże przeglądając wszystkie piękne miejsca, 10 to zbyt mało. Postanowiłam podzielić tag na kontynenty. Zaczynamy od Europy!


niedziela, 13 lipca 2014

5 powodów, dla których uważam, że bijący mężczyźni nie są sexy!

Znacie takie określenie, że facet powinien umieć dać w mordę? Że jak nie umie się bić to jest ciotą, debilem, ciamajdą i generalnie nie ma jaj, więc nie powinien chodzić po świecie. To taki pogląd chyba jeszcze z epoki jaskiniowców. Mężczyźni już wieku temu wyszli z jaskini. Już nie muszą bić się o jedzenie czy kobiety. Tak przynajmniej mogłoby się wydawać. Zatem czy rzeczywiście bijący facet, to świetny facet?

 5 powodów, dla których uważam, że bijący mężczyźni nie są sexy!

piątek, 11 lipca 2014

Porozmawiajmy o pseudo przyjaźniach.

Często widzę w internetach sentencję, że dobry przyjaciel przyjdzie wyciągnąć Cię z więzienia, a prawdziwy przyjaciel będzie siedzieć obok Ciebie mówiąc "cholera, spieprzyliśmy to". Jak je widzę, to się gotuję. Ja wiem, że chodzi tutaj o wsparcie duchowe wspomnianego przyjaciela, że nie opuścił w niedoli, że można było z nim konie kraść, że szedł w zaparte i uciekał razem przed policją.... bla bla bla. Szczerze? Wolę rozsądnego przyjaciela. Takiego, który zamiast siedzieć razem ze mną w pace i narzekać, jak to jest źle, zrobi coś by mnie uwolnić.


środa, 9 lipca 2014

Bądź egositą, ale tym pozytywnym.

Egoizm to cecha niezbyt pożądana przez społeczeństwo. Bo przecież to nieładnie nie ustąpić miejsca staruszce w autobusie. To nic, że mdlejemy z bólu, ustąpić musisz. To nic, że nienawidzisz Zośki i na sam dźwięk jej głosu masz ochotę uciec jak najdalej. Nie możesz przecież odmówić jej pomocy. Nie możesz być egoistą! To nic, że każdy kontakt z Zośką zżera Cię od środka. To nic, że stoi Ci na drodze do realizacji celu. Nie możesz być egoistą!

Ale czy na pewno?


niedziela, 6 lipca 2014

Przeróbka bluzki. Koronkowa góra. DIY.

Przedstawioną bluzkę kupiłam jakiś czas temu w sh za 2 zł w rozmiarze 40. Urzekł mnie kolor i materiał, który prawie w ogóle się nie gniecie. Bluzkę po wypraniu zwęziłam i... schowałam do szafy. Nie mogłam się do niej przekonać, CZEGOŚ w niej brakowało. Długo szukałam inspiracji. W sklepach pojawiły się bluzki z koronkowymi wstawkami. Piękne, fajne bluzki i... i wtedy mnie olśniło!
W szafie zalegał stary, niechciany obrus. Postanowiłam nadać mu nowe życie. Teraz funkcjonuje jako ozdoba mojej nowej bluzki.


piątek, 4 lipca 2014

Mahoniowe włosy z szamponetką marion.

Przyznam szczerze, że chciałam przefarbować włosy na kolor: owoc granatu. Niestety szamponetki w tym odcieniu nie mogłam nigdzie znaleźć. Padło na mahoń. Ryzyk fizyk - w końcu jak będzie źle to się zmyje. Prawda? A jak wyszło - zapraszam na recenzję :)


wtorek, 1 lipca 2014

5 powodów, dla których przestałam czytać czasopisma dla kobiet.

Kolorowe gazetki - każdy je zna, prawda? Umilają czas spędzony w podróży, zabijają czas w oczekiwaniu na wizytę u lekarza, służą pomocą w doborze kosmetyków. Jednakże mimo tych i setek innych zalet czasopism, ja przestałam je czytać. Dlaczego?


sobota, 28 czerwca 2014

Żelowy zawrót głowy.

Długo poszukiwałam idealnego żelu do mycia twarzy. Szukałam czegoś co nie będzie podrażniać, wysuszać ani uczulać. Firma FM wprowadziła jakiś czas temu nową kolekcję kosmetyków na bazie ekstraktu z orchidei. Katalogowa cena 29,90 zł/150 ml raczej nie zachęcała do zakupu. Na szczęście dystrybutorzy mają o całe 10 zł taniej! Zaryzykowałam. O efektach poniżej :)


środa, 25 czerwca 2014

Dlaczego szkoła zabija talenty?

Szkoła jaka jest, taka jest. Każdy dorosły ją przeżył. I chyba każdy miał w niej okresy, w których nienawidził jej z całego serca. Jedni byli prymusami, inni prześlizgiwali się z klasy do klasy ze setkami uwag i pał w dzienniku. Na wywiadówkach prymusi byli stawiani za wzór (pod warunkiem, że byli osobami nieśmiałymi i grzecznymi). A ci może i dobrze uczący się uczniowie, ale zbyt energiczni, zbyt wygadani, zbyt śmiali, byli po prostu krytykowani. A jakie to daje efekty pisałam TUTAJ.


A teraz spójrzmy na codzienność. Kto w życiu zawodowym ma lepiej? Szara myszka, która potulnie i wzorowo w kącie wykonuje swoją pracę, czy może wygadany menadżer, który wymyślił coś innowacyjnego i dziś jest wysoko postawionym dyrektorem lub prowadzi własną firmę? Szara myszka niejednokrotnie żyje pod dyktando przełożonego, a szef docenia jej pracę oferując najniższą krajową. A nasz błyskotliwy menadżer nie musi martwić się czy wystarczy mu do pierwszego.
To oczywiście przykładowa sytuacja, bo z założenia powinno być przecież inaczej.

sobota, 21 czerwca 2014

Wróżbita prawdę Ci powie!

Chcesz znać swoją przyszłość, wiedzieć jaki koloru oczu będzie miał Twój wybranek, ile będziesz miała dzieci i na jaką chorobę umrzesz? Ot, nic prostszego. Wystarczy włączyć odpowiedni kanał w TV wieczorną porą i wykręcić numer 0700... a potem czekać, aż wróżbita rozłoży Twoją przyszłość między kulą, a kartami. Oj, za drogi sposób? Każdy popularny portal ma swoją zakładkę, w którym znajdziesz masę horoskopów na nadchodzący rok, miesiąc, a nawet dzień. Mało? Spotkaj cygankę, daj jej swoją dłoń (ale pamiętaj by drugą trzymać pilnie portfel), rzuć dyszkę, a cyganka prawdę Ci powie! Tylko spróbuj uciekać, a rzuci na Ciebie klątwę!



Horoskopy, zabobony, wizyty u wróżki, tajne zaklęcia - czyli wg katolików droga na skróty wprost do piekła. Aż dziw, że na świecie jest tylu ludzi (o dziwo głęboko wierzących), którzy oddają sporą część swojego majątku, by wiedzieć co też los zapisał im w kartach.

środa, 18 czerwca 2014

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Jak przerobić starą bluzkę w poszewkę na poduszkę? DIY.

Miałam w szafie bluzkę, którą kupiłam jakieś 6 lat temu. Wtedy przeogromnie mi się podobała. Teraz już niekoniecznie, ale... mam do niej sentyment. Nie chciałam jej od tak wyrzucić, a niestety zalegała mi w szafie, bo przecież i tak na co dzień jej nie nosiłam. W końcu wpadłam na pomysł, co zrobić by dać jej nowe życie!




sobota, 14 czerwca 2014

Pewność siebie jest zła!

Chłopcy od małego powinni być silni, mężni, a dziewczynki... no cóż, im nie przystoi zanadto się wychylać. Lepiej jeśli są skromne, nieśmiałe i rumienią się na każdym kroku. To przecież dodaje im dziewczęcej niewinności. Taki stereotyp był w użyciu wiele lat temu. Niestety i teraz zdarza się, że rodzice wyznają taki sposób wychowania. Szkoda, że później przekłada się to wszystkie kwestie życiowe dorosłej już dziewczynki. Bo przecież nie może być zanadto pewna swojej urody, kobiecości. Na każdy komplement musi odpowiadać zaprzeczeniem i najlepiej rumieńcem na twarzy. Nie może zostać dyrektorem, bo dziewczynką nie przystoi stać na wysokich stanowiskach. To rola dla silnych, pewnych siebie mężczyzn. Generalnie dziewczynce wypada mieć tylko dobre stopnie, wzorowe zachowanie i co najwyżej w przyszłości pracować na ciepłej posadce sekretarki. Tylko niech nawet nie próbuje wygryźć swojego szefa! Przecież mądrością grzeszyć również nie powinna. W końcu kobieca mądrość ujmuje męskości mężczyzny.


Dobrze, że świat idzie na przód i wielu rodziców odsyła z ironią takie wzory wychowań do lamusa. Dzisiaj pewność siebie to podstawa. Oczywiście nie mam na myśli, chorej narcystycznej miłości do własnej osoby. Bo tacy ludzie, nie przyjmują słów krytyki, nigdy się nie mylą, są bogami w oczach rodziców i generalnie nikt nie jest w stanie być mądrzejszym od nich... Koszmar! To odchylenie w drugą stronę. Rodzice nie chcąc niszczyć poczucia własnej wartości własnych dzieci budują je aż za nadto.

czwartek, 12 czerwca 2014

Oprawca i wybawiciel. Czyli perypetie z szamponami w roli główej.

Już jakiś czas temu obiecałam Wam, że przetestuję szampon - biedronkową "podróbkę" head&shoulders, a konkretniej care&go. Długo się zbierałam. Bo przecież taki tani, a czy na pewno dobry? A jak mi włosy wyjdą? A jak znów dostanę łupież? Nie myśląc dłużej chwyciłam za 300 ml buteleczkę za około 6 zł i pobiegłam do kasy. Dałam mu szansę. Nawet bardzo chciałam, by dorównał swojemu pierwowzorowi (choć nie do końca jestem przekonana, że to podróbka - Biedronka najwyraźniej ma swoją markę i kropka).  O efektach ciut niżej :)



czwartek, 5 czerwca 2014

Jaki kierunek studiów najlepiej wybrać?

Czy są na sali maturzyści, którzy stoją przed dylematem wyboru kierunku studiów? A może czytają ten wpis rodzice, których dzieci nie do końca wiedzą, w jakim profilu dalej się kształcić? Nie możecie tego nie przeczytać.
Tak naprawdę wcale nie musisz być maturzystą, ani rodzicem maturzysty. Może tak po prostu chciałbyś uzyskać wykształcenie wyższe lub zdobyć kwalifikacje, dla własnej satysfakcji, a może dlatego, bo wymaga tego od Ciebie pracodawca. A może decyzje co do podjęcia kierunku studiów masz daleko przed sobą, bo póki co stoisz przed wyborem szkoły średniej/zawodowej? Wszystko jedno. Ważne, abyś wybrał dobrze.



Czym się kierować? Prognozami ekonomistów, specjalistów od rynku pracy? A może tym, co doradza wujek mający kancelarię prawniczą? Kogo posłuchać?

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

ARCHIWUM

Tagi

022semilac (1) 114semilac (1) 183 metry stachu (1) acerola (1) addidas (1) aerozol do gardła (1) Afryka (1) Ameryka Południowa (1) Ameryka Północna (1) ankieta (2) antyperspirant w kluce (1) asymetryczne szorty (1) azja (1) badanie (1) balsam do ciała (2) balsam do ust (1) Bałtyk (1) beta glukan z owsa (1) biedronka (1) bieganie (1) bioliq (1) bionigree (1) bioton (1) biustonosz do karmienia (3) bloker (1) blond (2) ból gardła (2) ból karku (1) ból pleców (1) brak objawów ciąży (1) bransloletka (4) bransoletka z zamka błyskawicznego (1) bransoletka z zawleczek (1) braun (1) brokatowy lakier (3) Bukowy Las (1) Burda Publishing Polska (1) care&go (1) cera problemowa (2) ciało (31) ciąża (7) ciąża latem (1) cienie do powiek (1) cisza pod sercem (1) copywriter (1) copywriting (1) Czarny Staw Gąsienicowy (1) Czarny Staw pod Rysami (1) czas wolny (1) czasopisma (1) Czerwone Wierchy (1) cztery pory roku (1) czyszczenie (1) czyszczenie zębów (1) czytnik ebook (1) depilacja (1) depilacja woskiem (1) dezodorant (1) dieta bez pszenicy (1) DIY (56) długie rękawiczki (3) Dolina Kościeliska (1) Dolina Pięciu Stawów Polskich. (1) dom (4) domowe ombre (1) dowartościowywanie (1) dylematy (1) edukacja (1) efektima (4) efektywny czas dnia (2) essence (2) etui filcowe (1) etui na aparat (1) etui na inkbook (1) etui na tablet (1) etui na telefon (1) etui z filcu (1) Europa (1) everest (1) eyeliner (1) farbowanie włosów (4) felieton (87) feminizm (1) finuu (1) fit (1) FM Group (27) forum dla przyszłych mam (1) garnier (2) gdzie nosić obrączkę (1) GEHWOL med (1) Giewont (1) gorvita (9) handmade (3) head&shoulders (1) horoskopy (1) horror (1) Inkbook (1) isana (1) iwostin (1) jak działa psychika psa (1) jak pokonać bezsenność (1) jak przedłużyć (1) jak przerobić (31) jak przestać być śpiochem (1) jak ruszyć z miejsca (1) jak skrócić (1) jak skrócić spodnie (1) jak stać się pewnym siebie (1) jak uszyć (13) jak uszyć legowisko (1) jak wychować psa (1) jak zacerować spodnie (1) jak zaszyć dziure w spodniach (1) jak zaszyć dziurę w jeansach" (1) jak zdać egzamin (1) jak zmniejszyć biustonosz (1) jak zrobić legowisko dla psa (1) jedzenie (2) Jelenia Góra (1) joanna (1) jogurt naturalny z dodatkami (1) Kalatówki (1) Karb (1) Karkonosze (3) Kasprowy Wierch (1) kąpiel (1) keczup (1) kierunek studiów (2) kobieta która... (7) kokardka na włosy (1) kolczyki (1) kołnierzyk bebe (1) komin (2) komin ze swetra (3) Kondracka Przełęcz (1) Kopa Kondracka (2) korektor rozświetlający (1) koronkowa wstawka (2) korpo biurwa (1) kosmetyki (1) kosmetyki do ciała (1) koszula damska (5) Kościelec (1) KPN (1) kredka do oczu (2) krem CC (1) krem do rąk (2) krem do stóp (2) krem do twarzy (3) krem pod oczy (2) krem przeciw blizom (1) krewniacy (1) książki (1) kuchnia (2) kulturalnie (1) kupujący (1) L'OREAL PARIS ELSEVE (1) lakier do paznokci (7) lakier do włosów (1) lampiony (1) legowisko dla psa (1) libster blog award (2) lifestyle (1) list do samej siebie (1) loreal (1) łagodzenie opuchnięć (1) łączenie kolorów hybryd (1) łupież (1) mahoń (1) malowanie paznokci (7) mała liczba gości na weselu (1) małe wesele (1) Małołączniak (1) Mały Kościelec (1) małżeństwo (1) manicure hybrydowy (5) marion (4) maseczka do stóp (1) maseczka do twarzy (3) maska do rąk (1) masło do ciała (1) masło fińskie (1) maść na bóle krzyżowe (1) maść na zakwasy (1) maść niedźwiedzi ząb (1) maść propolisowa (1) matowa pomadka (1) matowy lakier (1) maybelline (1) męska koszula (1) męska koszulka (1) męski sweter (1) mgiełka matująca (1) miasto 44 (1) mikroelemanty (1) million dollar lips (1) miłość od pierwszego wejrzenia (1) miodowy blond (1) miravena cosmetics (1) mleczko do demakijażu (1) moda ciążowa (2) Morskie Oko (1) motywacja (1) na której dłoni nosić obrączkę (1) na którym palcu nosić obrączkę (1) naturalny złoty blond (1) nawilżanie stóp (1) neutorgena (1) niebieski french manicure (1) niedoskonałości skórne (2) niepełni (1) no-scar (1) noscar (1) nowe mieszkanie (1) obrączka (1) oceania aromatic (1) odkurzanie (1) odkurzanie dla leniwych (1) odżywka do włosów (4) olejek (1) olx (1) ombre (3) opalizujący blond (1) opowiadanie (7) oral-b (1) Orla Perć (1) osuszacz do lakieru (1) pakowanie (1) palette (1) pantene (1) pastylki do ssania na gardło (1) paznokcie (21) pedi-spa (1) peeling do ciała (3) perfecta (1) perfumy (1) pewność siebie (2) philips (1) piąta pora roku (1) pielęgnacja paznokci (3) pielęgnacja twarzy (1) pierwszy raz (1) pierwszy trymestr (1) planowana ciąża (1) planowanie (1) platforma wiertnicza (1) płyn do higieny intymnej (1) płyn micelarny (2) płytka do zdobienia paznokci (2) pneumovit sept (1) podgrzewacz do wosku (1) podrażnione gardło (1) podróże (15) podszywanie prześwitującego materiału (2) podświadomość (1) pomadka (2) poradniki (1) poszewka na jaśka (2) poszewki bez guzików (1) poszewki na poduszki (1) pośrednicy nieruchomości (1) powerpro aqua (1) pozytywnie (1) pozytywny egoista (1) praca (2) praca w korpo (1) prayforparis (1) projekt denko (1) przedłużanie (1) przełęcz ocalonych (1) Przełęcz pod Kopą Kondracką (2) przemoc (1) przepis (2) przepowiadanie przyszłości (1) przeróbka (20) przeróbka spódnicy (1) przeróbki (2) przesuszone dłonie (1) przyjaźń (3) przyjaźń damska (1) przyjaźń damsko męska (1) psychologia (16) puder CC (1) pumice (1) pupa (1) pytania (1) recenzja (2) recenzja filmu (24) recenzja kosmetyczna (2) recenzja książki (15) recenzje kosmetyków do ciała (1) recykling (30) relacje (1) relacje partnerskie (3) revitol plus med (1) rękawiczki bez palcowe (2) rogowacenie skóry (3) rozdanie (2) rozjaśniacz w sprayu (1) rozjaśnianie (1) rozmyślenia (1) sakwa na biodra (1) Scholl (1) schwarzkopf (1) secondhand (8) sekret (1) semi hard white (1) semilac (9) seriale (1) serum do skóry głowy (1) skóra sucha (3) skóra szorstka (3) skóra tłusta (2) skóra wrażliwa (3) skromna sukienka ślubna (1) Smerczyński Staw (1) Smocza Jama (1) sny (1) sok (1) sok pomarańczowy (1) spinka do włosów (1) spodnie ciążowe (2) spodnie z dziurami (1) spodnie z koronką (1) spotkanie bloggerek (1) spódnica (1) spódnica maxi (2) spódniczka z paskiem (1) spray do gardła (1) sprzątanie (1) sprzątanie dla leniwych (1) stanik do karmienia (3) stopy (2) streetcom (1) suche gardło (2) suche usta (3) suchy szampon do włosów (2) sweter (2) syoss (1) sypialnia (1) szampon (2) szampon koloryzujący (2) szczoteczka elektryczna (1) Szpiglasowa Przełęcz (1) Szrenica (1) szycie (17) ślub (5) ślub na głowie (1) Śnieżka (1) świeca zapachowa (1) świece (1) świecznik ze słoika (1) święta (1) tarka do stóp (1) Tatry (11) Tatry Wysokie (2) telewizja (1) top 5 (1) torebka (1) torebka na biodra (1) torebka nerka (1) TT hair (1) tunika (3) tusz do rzęs (2) tutorial (30) twarz (29) typy kupujących (1) urządzanie mieszkania (1) usta (1) utrata przyjaciela (1) uzależnienie od snu (1) venita (1) versatile blogger avard (1) vichy (1) walentynki (1) wax (1) wesele (1) wibo (1) wielkanoc (1) większa objętość (1) witamina C (1) witaminy (2) witkiewicz (1) włosy (20) włosy wpadające (2) włosy zniszczone (3) Wodospad Kamieńczyka (1) wpadka (1) Wrota Chałubińskiego (1) wróżbici (1) wygładzanie włosów (1) wykroje (1) wyniki (1) wzorki na paznokciach (1) z przymrużeniem oka (1) Zadni Granat (1) zaginięcia (1) zalotka do rzęs (1) Zamek Chojnik (1) zauroczenie (1) zbiór truskawek (1) Zbójeckie Skały (1) zdrowa dieta (1) zdrowie (2) ziaja (3) Zielony Staw (1) złote myśli (1) zmniejszanie żakietu (1) zmywacz do paznokci (1) zniszczone dłonie (1) zott (1) zrób to sam (6) zrób to sama (39) zwężanie spodni (1) żel do higieny intymnej (1) żel do mycia twarzy (2) żel do stóp (1) żel do ust (1) żel mineralny (1) żel na opuchnięcia (1) żel na siniaki (1) żel pod prysznic (2) żona araba (1) żwyioł deepwather horizon (1) życzenia (1)