czwartek, 6 lutego 2014

64. Recenzja książki Dany Łukasińskiej - "Piąta pora roku".

Po "Piątą porę roku" sięgnęłam dość dawno. Jednakże jest to książka, która zapada w pamięci i sercu na dłużej, niż tylko na kilka chwil.

http://www.rembertow.e-bp.pl/okladki/ISBN/8370/m8370792960.jpg


O czym opowiada?


Pięć różnych kobiet, pięć różnych historii. Kochanka, zaślepiona żona, materialistka, rozwódka, karierowiczka. Takie właśnie łatki możemy przykleić naszym bohaterkom. Kobiety współczesne, łatwowierne, zakochane, wierzące w miłość i nie ulotność chwili.A zaraz obok nich faceci - okrutne dranie, babiarze, wierni mężowie, odpychani, pożądani, słabi i silni.

Ich historie podawane nam są stopniowo, powoli śledzimy zdarzeń bieg bohaterek. Ich kryzysy, złudne marzenia. Smakujemy razem z nimi gorycz porażki i rozczarowania, razem z nimi cieszymy się i płaczemy... Tak, płaczemy. Książka wciąga do cna. Pokazuje rzeczywistość, która toczy się w naszym życiu tuż obok, u sąsiadki, siostry lub Pani idącej na ulicy z pieskiem. Kobiety na pozór szczęśliwe, w rzeczywistości zagubione, oszukane, niechciane, pragnące spełnienia i wielkiej miłości.

Książkę można byłoby przeczytać jednym tchem, gdyby nie wytrącające uwagi opisy przerażających scen, gdyby nie zaskakująca fabuła, zwroty wydarzeń i moc emocji ukryta pod słowami. W takich chwilach przychodzi czas na oderwanie się od książki, przemyślenie i zrozumienie.

To tylko fikcja, ale o takich historiach słyszy się na co dzień. Oby jednak jak najmniej było ich w naszym prywatnym życiu. 

Na co dzień mamy cztery pory roku, w życiu bohaterek istnieje również piąta, "pora zbliżenia". Czas na spotkanie z samym sobą, na zmądrzenie lub zorientowanie się dokąd zmierza życie i czy wszystko na pewno ma sens?

Polecam książkę na chwilę refleksji i zadumy. Książka na pewno nie należy do najłatwiejszych, nie polecam jej dla osób w trudnym czasie lub kryzysie. Rzeczywistość przedstawiona w książce nie napawa optymizmem, za to zostaje w sercu na dłużej.

8 komentarzy:

  1. Brzmi naprawdę zachęcająco..

    OdpowiedzUsuń
  2. oooo lubię taką literaturę więc zapamiętam tytuł. Może trafię na nią kiedyś w bibliotece ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, ja tą książkę miałam wypożyczoną z biblioteki :)

      Usuń
    2. To może ja też ją spotkam z "mojej" bibliotece. :)

      Usuń
    3. Szukajcie a znajdziecie :D

      Usuń
  3. Niw znam ale mam wrazenie ze to ksiazka o kazdej z nas. Oczywiscie nigdy swiat nie jest czarno bialy i nie mozna przypisac do czlowieka jednej latki (jak to ladnie napisalas) ale w takim mixie historii kazdy znajdzie cos dla siebie. Nawet nie bedac w kryzysie cos w glebi zawsze nas gnebi.

    Kasienka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się z Tobą zgodzić, nie każdego życie usłane jest różami, tak jak i życie bohaterek..

      Usuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *