piątek, 7 lutego 2014

65. Jak podszyć koronkową bluzkę, aby nie była prześwitująca? DIY.

Dzisiaj mam dla Was coś prostego i szybkiego. Całość możecie wykonać nawet nie posiadając talentu krawieckiego, bez użycia maszyny, mając w ręku igłę, nitkę, nożyczki i potrzebny materiał.

Lubię koronkowe sukienki, bluzki, w ogóle koronka jest mega elegancka! Zatem widziąc koronkową bluzkę w jednym z sh wiedziałam jedno - muszę ją mieć. Dodatkowo ucieszył mnie fakt, że zapłaciłam za nią 1,50 zł. Miałam już ją co najmniej rok. Raczej nie lubię, gdy ubrania za bardzo mi prześwitują i najczęściej ubierałam pod bluzkę podkoszulkę. W końcu ta opcja przestała mi się podobać i postanowiłam raz na zawsze rozprawić się z prześwitującą koronką.


Jak to wykonać metamorfozę krok po kroku? Zapraszam do przeczytania :)

 Rzućmy okiem raz jeszcze na koronkową bluzkę.



KROK 1
Jako materiał do podszycia użyłam starą bluzkę z golfem, która już od jakiegoś czasu czekała na swoją przemianę. Nie znoszę golfów, ale o tym już wiecie, dlatego nie było mi żal ciąć bluzki. A obcięłam najpierw rękawy, a później sam golf, tak aby pozostał mi sam korpus. Oczywiście wcześniej wymierzyłam ile potrzebuję materiału do podszycia.



KROK 2
Następnie podwinęłam odcięty materiał, sama nie wiem dlaczego skoro jest to materiał elastyczny i było prawie pewne, że nie będzie się pruć. Cóż - w zależności jaki macie materiał może krok ten pominąć, lub też nie ;) Ja przeszywałam maszyną, ale można również sobie poradzić ręcznie. ;)


KROK 3
Teraz pora na przyszycie materiału do koronki. Czyli należy włożyć materiał pod koronkę i zszyć szwy boczne. I oto cała filozofia. Mam nadzieję, że komuś pomogłam ;)


I proponuję raz jeszcze spojrzeć na efekt :)



Bluzka jakoś niefortunnie mi pofalowała ;)

Na koniec mam dla Was wiadomość - pokonałam sesję i z nadmiaru wolnego czasu praca przy maszynie wre. Zatem w najbliższym czasie pokażę Wam kilka moich przeróbek, które z pewnością same będziecie mogły wykorzystać. Cieszycie się? :D

20 komentarzy:

  1. Bardzo fajny pomysł. Też nie lubię jak mi coś prześwituje. a koronkowe bluzki bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jej jak zwykle widzę świetny pomysł :)
    Zrobiłam te ala matowe paznokcie z bodajże
    poprzedniego posta i rzeczywiście genialny sposób,efekt mega :)
    Pozdrawiam.♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko fajnie opisane. Mam taki problem z jedną bluzką i super, że już wiem jak go rozwiązać :D.

    W wolnej chwili zapraszam do mnie i zachęcam do obserwowania:*. mam nadzieję, że znajdziesz u mnie coś dla siebie:*.
    http://ciniax03.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda na proste, ale ja chyba bym nie dała rady.. Zawsze w takich sprawach przekupiam czekoladkami moją koleżankę :P

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny pomysł! Brawo za kreatywność! obserwuje!

    OdpowiedzUsuń
  6. swietnie :) łatwiejszym zapewne sposobem jest ubranie koronki na biały top,ale jednak lepiej wygląda jak nie ma ramiączek pod koronką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie o taki efekt mi chodziło ;)

      Usuń
  7. super efekt, zdecydowanie korzystniej wygląda po podszyciu ;) muszę wyszperać jakąś koronkę w szafie i też sobie taką zrobię :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Tez nie lubie zbytnich przeswitow. A efekt bardzo elegancki. Jak bede miala tego typu bluzke na pewno skorzystam z twojej rady :-)
    I gratuluje sesji:-*

    Kasienka:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. no i bluzka od razu wygląda lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny efekt końcowy:)
    Czekam na kolejne przeróbki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna przeróbka, a bluzka wygląda jakby oryginalnie tak była uszyta ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny pomysł:) O wiele lepiej bluzka wygląda w drugiej odsłonie :)
    Pozdrawiam
    Sylwetta

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *