sobota, 8 marca 2014

78. Jak przerobić koszulę nocną w spódnicę maxi? DIY

Zegarek wskazuje dość późną porę, a ja mam dla Was przeróbkę koszuli nocnej w spódnicę maxi. Wiem, że do lata daleko, ale widząc ową koszulę w sh za jedyne 1,50 zł nie nie mogłam się oprzeć! Ledwo ją zobaczyłam już byłam pewna, że powstanie z niej piękna spódnica maxi!


Jak taką spódnicę stworzyć? Zapraszam do przeczytania tutorialu :)

KROK 1.
Najpierw zmierzyłam, jak długa powinna być moja spódnica. Akurat tak się złożyło, że wystarczyło abym rozpruła gumkę łączącą górną część koszuli z dolną i materiału pozostało akurat tyle ile potrzeba.


KROK 2.
Materiał okazał się dość niewdzięczny, bo prześwitujący. Trzeba było jako temu faktowi zaradzić. Szperając w moich zbiorach znalazłam starą halkę, która idealnie pasowała do owej spódnicy maxi. Znów wymierzyłam ile materiału potrzebuję, odcięłam to co zbędne i dół halki powinęłam.



KROK 3.
Spódnica okazała się nieco szeroka, zatem pozwężałam ją delikatnie w miejscach, gdzie były szwy.


KROK 4.
Następnie włożyłam halkę do spódnicy i przy brzegu zszyłam oba materiały.


KROK 5.
Teraz pozostało przyszyć szeroką gumę. Po wymierzeniu odpowiedniej szerokości, upięłam ją szpilkami, tak aby cała guma widoczna była na prawej stronie, a następnie przyszyłam ją na maszynie.




Pora na efekty!


A tak spódnica prezentuje się na mnie :)


Być może zastanawiacie się, dlaczego na tylnej części spódnicy są ukośne szwy. Otóż przez przypadek (już przy samym końcu pracy) niefortunnie powstała mi dziura, którą jakoś musiałam ukryć ;)

I cóż. Pozostaje mi cieszyć się nową spódnicą maxi, których do tej pory niestety brakowało w mojej szafie. Lato! Możesz już przybywać, jestem gotowa!! :)

Życzę Wam moje drogie czytelniczki wspaniałego Dnia Kobiet! :) 

16 komentarzy:

  1. Nigdy w życiu nie wpadłabym na taki pomysł! Świetnie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie noszę spódnic maxi, ale muszę przyznać, że ta wygląda bardzo ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przekonałam się do owych spódnic w ubiegłe lato, gdy był na nie szał. Wcześniej też ich nie znosiłam ;)

      Usuń
  3. No piękna, po prostu piękna. Masz talent ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że i Wam się podba :)

      Usuń
  4. Wow, naprawdę bardzo fajnie Ci wyszła:)
    Moje próby szycia na maszynie niestety nie są zbyt owocne.. jak nie dolna, to górna nić się rwie.. generalnie jeszcze trochę czasu minie, zanim w końcu coś mi wyjdzie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      Też na samym początku miałam takowe ekscesy z maszyną. Musiałam po prostu rozgryźć maszynę, by móc z nią normalnie pracować :) Jeśli chcesz nauczyć się szyć to nie zniechęcaj się, droga do celu nigdy nie jest łatwa :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale chyba talentem tego jeszcze nazwać nie można ;)

      Usuń
  6. Pięknie sobie poradziłaś:) Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  7. Skąd bierzesz takie super pomysły?! Zazdroszczę wyobraźni :)

    Kasieńka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się czego brakuje w mojej szafie i... działam :)

      Usuń
  8. Świetne przeróbki robisz :)
    Dlatego mam pytanie czy mogłabyś zrobić jakiś post co zrobić z dziurą na kolanie w spodniach materiałowych w kolorze miętowym, nie mam kompletnie na to pomysłu a nie chcę ich obcinać ani wyrzucać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Może w miejsce dziury naszyj jakiś motyw (np serduszko w tym samym odcieniu) albo podszyj dziurę koronką.
      Wszystko zależy od tego jaki styl lubisz :) Jeśli żaden z tych pomysłów Ci nie odpowiada to prześlij mi zdjęcie spodni na networkerka@gmail.com , a zastanowię się co jeszcze można byłoby z nimi zrobić. Pozdrawiam :)

      Usuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *