wtorek, 18 marca 2014

83. Damski dezodorant addidas foral drem.

Dzisiaj post wiosenno-zapachowy. Przedstawiam Wam odświeżający damski dezodorant firmy addidas foral dream. Dostałam go w prezencie jakiś czas temu.


Jeśli chcesz dowiedzieć się czy owy dezodorant polecam, to zapraszam do dalszej części postu :)


Ktoś mógłby się oburzyć, że dezodoranty to tylko te w metalowych pojemnikach, kupowane za 5 zł w markecie, a nie w tych pięknych szklanych buteleczkach ze znaną marką. Jednak nie tym razem, producent sam umieścił taką informację na tyle buteleczki.


Można rzecz, że jego szczęście, że w ogóle zamieścił taką informację. To nic, że malutkim, prawie niewidocznym druczkiem, ale jest! Po dezodorantach nie można niczego fajnego się spodziewać. No chyba, że utrzymania się zapachu przez 5 minut. I tak samo jest w tym przypadku. Zapach jest fantastyczny, świeży, wiosenny. Uwielbiam go! Szkoda tylko, że mam meega zastrzeżenia co do trwałości. Na skórze czy ubraniach utrzymuje się maksymalnie kilkanaście minut. Po czym można znów użyć dezodorantu, bo po poprzednim użyciu dawno już nie ma śladu. Jeśli ktoś lubi pachnieć, to zużycie buteleczki nastąpi w tempie ekspresowym. Dezodorant znajduje się w dość poręcznym, eleganckim opakowaniu. Nie wywołał u mnie żadnego uczulenia.

Zastanawiam się cóż jeszcze mogłabym na jego temat napisać. W końcu jeśli chodzi takie produkty, to dla mnie liczy się zapach i trwałość. Cena owego dezodorantu w stosunku do jakości powala. Około 30 zł za 75 ml to naprawdę sporo. Ale cóż za markę się płaci.

 Mimo ładnego zapachu do dezodorantu nie wrócę. Zdecydowanie bardziej wolej "wypsikać" się raz i czuć zapach na sobie przez chociaż pół dnia, aniżeli kilka minut.

24 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Szkoda, że tylko zapach jest plusem ;)

      Usuń
  2. Miałam ten dezodorant tylko w wersji różowej ;) Lubiłam go ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różowy była dla mnie za słodki ;)

      Usuń
  3. Totalnie do mnie nie przemawia ten produkt..

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny zapach, ale bardzo nietrwały. Lepiej zainwestować w perfumy i mieć je na dłużej nie martwiąc się też o to czy za 10 min jeszcze pachniemy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam tego dezodorantu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. widziałam go kiedyś w PL w sklepie jednak nie miałam okazji go wąchać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest fajny, ale tylko zapach ;)

      Usuń
  7. Nie miałam nigdy tych "perfum" z adidasa. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak dla mnie różowy lepszy :) zapraszam : szybkaarytmiaserca.blogspot.com + PIERWSZY POST :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam ten niebieski :) Piękny zapach, ale trwałość nikła. Używam jako mgiełki na lato :) Udało mi sie kupić za 3 funty czyli 15zł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam zapachu, ale już czuję, że jest u mnie zdyskwalifikowany za cenę i trwałość w stosunku do niej.

    OdpowiedzUsuń
  11. floral dream to mój wiosenny ulubieniec :) dezodorant faktycznie trwałością nie grzeszy, polecam wodę toaletową :) właśnie wróciłam z pracy i nadal czuję poranne psikanie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wody toaletowe też szybko ulatują, najbardziej lubię perfumy ;)

      Usuń
  12. Miałam go i też się zachwycałam zapachem :) Jest absolutnie cudowny i wiosenny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje zachwyty za zapachu się skończyły..

      Usuń
  13. Nie mój zapach, dzisiaj "wwąchiwałam" się w zapaszki Adidasa i żaden mnie nie urzekł, ale w końcu znalazłam swój ideał wśród konkurencji :) Lekkie wiosenne zapachy lubię, ale nie na sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z adidasa lubię dezodorant/perfumy w kolorze czerwonym - Fruity Rhythm i zielonym - Fizzy Energy, co do ich trwałości, to jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *