środa, 9 lipca 2014

Bądź egositą, ale tym pozytywnym.

Egoizm to cecha niezbyt pożądana przez społeczeństwo. Bo przecież to nieładnie nie ustąpić miejsca staruszce w autobusie. To nic, że mdlejemy z bólu, ustąpić musisz. To nic, że nienawidzisz Zośki i na sam dźwięk jej głosu masz ochotę uciec jak najdalej. Nie możesz przecież odmówić jej pomocy. Nie możesz być egoistą! To nic, że każdy kontakt z Zośką zżera Cię od środka. To nic, że stoi Ci na drodze do realizacji celu. Nie możesz być egoistą!

Ale czy na pewno?


Pozytywny egoista - to osoba, która zna swoją wartość. Zwykła krytyka go nie rusza, a kontruktywną wykorzystuje do cna. Nie boi się odmówić czy zerwać kontaktu z toksyczną osobą. Nie lubi narzekać, woli działać. Myśli głównie o sobie, ale nie jest skupiony tylko na swoim istnieniu. Chce i pomaga innych. Nie jest samolubem, jego życie jest pełne radości i pozytywnych aspektów. Wie do czego dąży i czego od życia wymaga. Nie musi nic nikomu udowadniać, ani niczego udawać. Wie, że życie zależy w głównej mierze od niego, dlatego panuje nad sobą i bierze odpowiedzialność za swoje czyny.

Jesteście tacy? A może chcielibyście się tacy stać?

Uwolnić się od pseudo przyjaciół. Iść prosto do celu, spełniać marzenia, realizować się. Być przede wszystkim sobą, bez względu na opinię Kasi, mamy czy pani z monopolowego. Cieszyć się z każdej chwili. Nawet wśród tych złych, szukać pozytywnych aspektów.

Pomoże Wam w tym książka Eweliny Golby - "Pozytywny egoista". Autorka pokazuje prostą drogę do tego jak podnieść się w czasie kryzysu i stać się wspomnianym, wspaniałym, pozytywnym egoistą. Pokazuje, że wbrew temu co wpaja nam społeczeństwo troska o samych siebie nie jest zła! Nie chcę tutaj kopiować rad, ani streszczać wszystkich porad. Książka jest napisana tak, że jakiekolwiek streszczenie pozbawiałoby całego sensu.

http://tnij.org/9pl95hx


W trakcie czytania autorka zabiera czytelnika w podróż ku przemianie. Jeśli skrupulatnie wykonuje się proste ćwiczenia, w krótkim czasie zmienia się nie tylko światopogląd, ale i całe życie. Wszystko staje się zdecydowanie bardziej kolorowe. Wreszcie bez wyrzutów sumienia można znaleźć dla siebie czas po ciężkim dniu. Niech wszystko inne wali się i pali, to 5 minut jest moje! Robienie czegoś dla siebie nie tylko pozwala odpocząć i nie zwariować, ale poprawia samopoczucie a co za tym idzie kontakty z otoczeniem.

Gorąco polecam wspomnianą pozycję. Życie staje się prostsze, cele bliżej realizacji, świat bardziej przystępny, a i na horyzoncie pojawiają się prawdziwi przyjaciele.

Wspomnianą książkę możecie zakupić TUTAJ. Dostępna jest w wersji elektronicznej (w tym przypadku wydawnictwo niezwłocznie po dokonaniu wpłaty wysyła książkę na maila) lub w wersji tradycyjnej. W ciągu kilku dni listonosz przynosi wybrane książki wprost do Twoich drzwi. Na wcześniej podanej stronie zobaczyć możecie również kilka słów od autorki, opinie, a także przczytać darmowy fragment. Gorąco polecam!

P.S. Dziękuję Wam za wszystkie pozytywne komentarze pod poprzednim postem! Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak to mnie motywuje do dalszej pracy ;)

12 komentarzy:

  1. Trzeba tzreba być egoistą, bo inaczej wszyscy nas 'oskubią' ze wszystkiego :) trzeba umieć walczyć o swoje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem trzeba. Tyle tylko, że ja nie nazwałabym tego egoizmem, a raczej zdrowym rozsądkiem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. czasem nie ma innego wyjścia jak tylko być egoistą, trzbe umieć walczyc o swoje, ale też wiadomo wszystko ma swoje granice :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja czasami staram się być egoistką, ale to zależy od sytuacji, osoby itd. W ciągu ostatnich paru lat wiele się nauczyłam jeśli chodzi o tą kwestię, kiedyś dawałam się wykorzystywać, teraz już o wiele wiele mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ot, we wszystkim potrzebna jest równowaga.

    OdpowiedzUsuń
  6. każdy na swój sposób jest egositą, tak myślę :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Bycie pozytywnym egoistą brzmi bosko, ale w praktyce (bądźmy szczerzy) ciężko jest podążać takim tokiem myślenia. Chociażby w pracy... Co jeśli toksyczną osoba jest np. szef? W dobie obecnego kryzysu "uwolnienie się" od tej osoby sprawi, że zostaniemy pozytywnie egoistycznymi bezrobotnymi? Uwielbiam takie książki, ale sama podchodzę do nich z dużym dystansem :-) Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praca - gdzie ma się szefa, to oczywiście najpopularniejsza forma zarobku, ale (trzeba też spojrzeć szerzej) nie jedyna. Wiele zależy od osobowości. Bowiem dla każdej osoby, inne cechy są toksyczne. Trzeba umieć wyznaczyć sobie rozsądne granice - i właśnie tego uczy ta książka. Jak zrobić, by nie zwariować.

      Usuń
  8. Z egoizmem jest jak z zazdrością - zdrowa pomaga, przesadna - niszczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej bym tego nie ujęła ;)

      Usuń
    2. dokładnie zgadzam się w 100% :D

      Usuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *