wtorek, 2 września 2014

Jak przerobić spodnie na asymetryczne szorty? Tutorial. DIY.

Asymetryczne szorty to hit ubiegłego lata. Początkowo patrzyłam na ten typ szortów nieco sceptycznie. W końcu i ja zapragnęłam je mieć.

Białe spodnie są extra, wyglądają nieziemsko elegancko, ale ja po prostu nie czuję się w nich dobrze. Ciągle mam obawę, że gdzieś jestem brudna i ta długość spodni... raczej nie dla mnie. Wiedziałam, że coś z nich kiedyś zrobię dlatego też nie wyrzuciłam ich. Leżały w pudle z materiałami do przeróbki i czekały na swój moment. Przy szortach moje obawy o pobrudzenie maleją wraz z małą ilością materiału, który mam na sobie ;)

Przyznam szczerze, że przed przystąpieniem do pracy szukałam jakiś wskazówek w internecie. Znalazłam jedynie do kupienia wykrój z Burdy, ale jakoś koniec końców stwierdziłam, że poradzę sobie sama.
Zapraszam na tutorial :)


1. Najpierw skróciłam spodnie do pożądanej długości i podwinęłam je przeszywając na maszynie.

2. Następnie rozprułam jeden szew w obu nogawkach tak, jak to widać na poniższym zdjęciu.


3. Materiały ułożyłam na szortach, przypinając szpilkami w odpowiednich miejscach.
Najpierw jedną część materiału, później drugą.



4. Brzegi obrysowałam mydełkiem, tak aby wiedzieć, gdzie ma się kończyć materiał i w którym miejscu ma zostać obcięty.


Po rozłożeniu materiału ukazały się piękne wielokąty


5. Materiał obcięłam 4 cm dalej, niż wskazywały na to zaznaczenia mydełkiem. Brzegi materiału podwinęłam i przeszyłam na maszynie. A następnie przyszyłam materiały do szortów.


I koniec pracy. Prawda, że szybko, łatwo i przyjemnie? :)




 Szorty nosi się świetnie, poza faktem, że naprawdę nieziemsko się gniotą. Prasowanie daje efekt tylko na chwilę. ;)
 

33 komentarze:

  1. Musiałaś się nieźle napracować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale, że nie ;) najgorzej było z opracowaniem projektu. Później poszło jak z płatka :)

      Usuń
  2. Ty to jednak jesteś mistrzem w swoim fachu :-D bo pomysł to jedno, a wykonanie to drugie. Efekt koncowy jest naprawdę super ;-) chociaż sam krój nie do końca do mnie przemawia. Ale to już najzwyczajniej jest rzecz gustu :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :)
      Na początku patrzałam na model tych szortów z niedowierzaniem - bo jak coś takiego można nosić? Totalnie mi się nie podobały, ale im częściej je widziałam, tym coraz bardziej mi się podobały. :)

      Usuń
  3. Ja już nie mam siły do komentowania Twoich przeróbek, ciągle mnie zaskakujesz tym, co potrafisz sama zrobić. Weź może coś schrzań następnym razem, bo ileż można Cię komplementować ;p

    Good job! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komplementuj do bólu! Wtedy są o wiele lepsze efekty :P
      Oj gdybyś widziała te wszystkie niedociągnięcia... Rzadko jest tak idealnie, jakbym chciała, ale i tak jest już coraz lepiej :)

      Usuń
  4. No, zdolna jesteś ;) Dla mnie to by było irracjonalne przedsięwzięcie :D
    Akurat chyba do tej książki nie ma ekranizacji... Ale może jestem w błędzie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciekawa przeróbka :) podziwiam, że tak ładnie Ci wyszło, bo wygląda na dość trudną :) bardzo fajny pomysł bo mamy efekt mini spódniczki a tak naprawdę to są wygodne szorty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No nieźle! Jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie wygląda. Nigdy nie robiłam swoich własnych nowych rzeczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No popatrz - najmodniejszy krój w sezonie można wyczarować samemu w domu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialne przeróbka, i ile kombinowania! Efekt piorunujący :-D

    OdpowiedzUsuń
  10. rewelacja :) uwielbiam DIY :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super wygladają :D Musze kiedys nauczyć szyć na maszynie :) mam babcię karwcową więc warto by było póki jest jeszcze możliwośc coś się od niej pod uczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To korzystaj póki możesz, taka babcia to skarbnica wiedzy :D

      Usuń
  12. Alez Ty jestes pomyslowa, zaradna i uzdolniona!! Bo wiesz wymyslic to jedno a realizacja planu to juz inna bajka!! Bombowo.:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super, chociaż spodnie przed przeróbką też bardzo mnie zaciekawiły:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, były eleganckie. Ale ja po prostu źle się w nich czułam, ze względu na długość i kolor. Zatem i tak leżały w szafie nieużywane. Teraz z chęcią szorty ubieram w ciepłe dni :D

      Usuń
  14. wow , jestem pod wrażeniem! świetnie Ci to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam już takie podobne,kupne,to robić nie będę ,ale powiem...że jesteś genialna normalnie ,brawo :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Super pomysł. Niestety dla mnie nie do wykonania.... Kompletnie nie potrafię szyć. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chciałam Wam bardzo podziękować za wspaniałe słowa uznania. Jesteście dla mnie mega motywacją! <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny efekt ! sama bym takich w życiu nie zrobiła, gratuluję talentu :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *