sobota, 10 października 2015

Sposób na suchą skórę, dla osób nie lubiących balsamów.


Nie znosisz balsamować/kremować ciała? Robisz to z niechęcią, z przymusu, najchętniej wyeliminowałabyś ten element z pielęgnacji ciała? Ale nie możesz. Bo Twoja skóra woła o pomstę do nieba. Jest szorstka, wyraźnie sucha. Musisz, po prostu musisz ją nawilżać. No, chyba, że za kilka lat chcesz być pomarszczona jak staruszka...

Tak, piszę o sobie.
Mimo dobrodziejstw i przepięknych zapachów balsamów do ciała, nie lubię ich używać. Do niedawna stosowałam je z przymusu. Permanentnie o nich zapomniałam, a moja skóra z uporem się o nie dopominała. Gdy w końcu zbliżałam się do końca tubki z balsamem, zaczęłam poszukiwać alternatywy. Bo ileż można się męczyć? Myślałam o balsamach w sprayu, jednak natrafiałam głównie na mgiełki, które odstraszały zawartością alkoholu. Aż trafiłam na oliwkę w sprayu. Szybko jednak naczytałam się niepokojących komentarzy i tak szybko, jak poszukiwania rozpoczęłam, tak szybko je zakończyłam. Jednakże myśl o oliwce pozostała w mojej głowie.

Zabrałam ją pod prysznic.
Umyłam ciało, spłukałam i posmarowałam się oliwką. Poczułam, jak moja skóra dostaje to, czego potrzbuje najbardziej, a jednocześnie czułam się taka tłusta... Macie takie dni, gdy jesteście rozkojarzone i wykonujecie standardowe czynności podwójnie. Dwa razy myjecie zęby, dwa razy zmywacie makijaż, bo zapominacie, że przed chwilą już to robiłyście? To był właśnie taki dzień. W zamierzeniu miałam wytrzeć ręcznikiem nadmiar oliwki (dobrze, że tego nie zrobiłam!) i wskoczyć w piżamkę. Zamyślona chwyciłam za słuchawkę prysznica i spłukałam oliwkę... Oliwka nie spłynęła z mojego ciała. No dobra, może tylko jakaś mała część. Zaskoczone? Bo ja nie. Pozostał film ochronny.

Dlaczego wcześniej na to nie wpadłam?
Od kilku tygodni nie rozstaję się z oliwką Bambino. Nie stosuję jej codziennie, by skóry zbytnio nie przyzwyczaić. Robię przerwy jednodniowe, co kilka dni. Wreszcie mam wyraźnie nawilżoną skórę, żadnych nieprzyjemnych niespodzianek, uczucie ściągania skóry zniknęło. Alleluja!!



Dobra, nawet na twarz.
Kilka dni temu wyczytałam również, że przetarcie twarzy wacikiem nasączonym oliwką dla dzieci może zdziałać cuda. Popieram! Jednakże polecam taki zabieg robić na noc. Twarz jest początkowo tłusta, jednakże podziękuje nam w trakcie dnia świeżością i uczuciem porządnego nawilżenia. Moja cera jest mieszana, tłusta w strefie T, normalna w pozostałej części. Oliwka stała się dla mnie antidotum.
O jej cennych składnikach chyba nie będę pisać. Chyba, że chcecie, to edytuję post :))

Oliwka ma jedną wadę.
Okropnie przetłuszcza butelkę. Nie da jej się w żaden sposób wyczyścić, a jeśli nawet to jest to bezsensowny zabieg. Wygląda mega nieestetycznie, dlatego też, nie raczę Wam zdjęciami mojej oliwki :)) Jest mega wydajna, wierzcie mi :) Na tą chwilę po 4 tygodniach prawie codziennego stosowania, z butelki 500 ml zostało 3/5 jej zawartości. A wlewam ją nie siebie sporo. Dodając, że jest to wydatek około 10 zł / butelkę - mega się opłaca!

A jak jest u Was? Jakie macie metody na suchą skórę?

8 komentarzy:

  1. używam od dawna oliwki na twarz, na noc. często nawet makijaż wieczorem zmywam oliwką. ale nie wpadłam na sposób pod prysznic, jest super, bo sama nienawidzę się balsamować, nie chce mi się, zapominam, nie mam czasu. ale Twój sposób to strzał w 10tkę, wypróbuję natychmiast! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie zdaj relację, czy u Ciebie też tak samo dobrze się sposób sprawdził :D

      Usuń
  2. Nie lubię się balsamować... czekanie aż to wszystko się wchłonie mnie denerwuje, jak ubiorę się za szybko to wszystko się klei... bleh. Używam balsamów do spłukiwania. Chyba z Eveline.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsam do spłukiwania? Nie słyszałam, w jakim ja świecie żyję... xD dzięki za info :D

      Usuń
  3. Też nie przepadam za balsamowaniem, ale znalazłam na to sposób. Używam oliwki pod prysznic z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja normalnie myję mydłem buteleczkę gdy jest mocno tłusta i schodzi ;) własnie pisałam ostatnio o tym sposobie dla mnie to jest genialne i działa lepiej niż niejeden balsam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię się wysmarować oliwką, jestem potem niestety tłusta, ale jaka nawilżona! :D

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *