wtorek, 10 listopada 2015

Kobieta, która… chciała być kochana.


- Miłość, czym jest miłość? - Pytała samą siebie Danuta. Pocałunkiem od nieznajomego, uściskiem przyjaciela, czy może kasą za seks od biznesmena? Żadne ze stwierdzeń, nie określało tego, czego 25-latka potrzebowała najbardziej. Ona po prostu chciała być kochana. Nie przez jednego, bo jeden to za mało. 

Często imprezowała, często wiele ryzykowała.

Przypadkowy seks z nowo poznanym kolegą? Dlaczego nie? Nie gardziła nawet szybkim numerkiem z kierowcą taksówki. Ważne, by był młody, przystojny i chętnie dawał przyjemność. Reszta nie miała znaczenia. Brak skrupułów – to Danuty drugie imię. To nic, że barmanem był nowo poznany facet jej koleżanki. Był chętny – był jej. 

Lubiła być na czasie, lubiła być cool.

Tego uczyło ją towarzystwo, które poznała w ubiegłym roku. Żadne z nich nie chciało się wiązać na dłużej, każde preferowało niezobowiązujące układy. Z każdym i o każdej porze dnia. Reszta nie miała znaczenia. Taki tryb życia spodobał jej się na tyle, że nie chciała zamienić go na żadne inny. Porzuciła od kilku lat snute plany na założenie rodziny. Zerwała z narzeczonym, bo był zbyt nudny, nie lubił rozwiązłości, trójkątów, ani imprez. On chciał mieć dzieci, ona chciała imprezować, jak najdłużej. On chciał wybudować dom, ona wydać, jak najwięcej na alkohol. On myślał o karierze, ona co założyć na najbliższą imprezę w klubie.


Ich światy były różne.

Wreszcie trafiła na NIEGO. Faceta, o którym nigdy nie marzyła, ani nie śniła. Początkowo był jednym  z wielu. Ciasteczkiem do schrupania, jak sama określała go w rozmowach z przyjaciółkami. Nie czekała zbyt długo, skonsumowała związek już na drugiej randce. A później płakała w rękaw, każdemu kto chciał ją słuchać, że wyśniony chłopak odszedł. Przecież chciała być kochana, dała mu wszystko to, co miała najlepsze… A, że łatwa laska, to zbyt niskie progi dla Super Faceta. Danuta została sama. Z przylepką ku*ewki, którą próbowała zmywać z siebie każdego wieczoru. Dość nieumiejętnie, bo nadal twierdziła, że jest ekstra. Bo lubi seks i nie bierze za tę przyjemność kasy. – A to przecież nie prostytucja – jak sama mówiła. Każdy facet, z którym spała mówił jej, że jest zajebista i marzy o takiej kochance, jak ona. Tylko żaden nie chciał jej na stałe… A ona tylko chciała być kochana.

Kobieta, która... to nowy cykl na blogu. Będę umieszczała historie wielu kobiet. Te zasłyszane, podsłuchane, wymyślone, podejrzane. Postaram się Was szokować, zaskakiwać, bawić i dziwić. Jeśli znasz historię kobiety, którą chciałabyś/łbyś się z nami, bloggerami podzielić koniecznie napisz na networkerka@gmail.com Czekam nie tylko na opowiadania, ale i kilku zdaniowe streszczenia, i inspiracje. :)

7 komentarzy:

  1. Sfera seksualna każdego człowieka to jego indywidualna sprawa. Uważam, że to, że dziewczyna ma wielu partnerów seksualnych wcale nie oznacza, że jest kurewką. Strasznie irytuje mnie nierówne traktowanie rozwiązłych facetów (macho, playboy) i rozwiązłych kobiet (puszczalska). Każdy z nas ma różne potrzeby i nieważne, czy facet, czy kobieta- to ich sprawa, nie moja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej bym tego nie ujęła. Wszystko ma swoje granice. Nawet ocenianie ludzi przez pryzmat ich potrzeb. Bohaterka opowiadania przeczy swoimi czynami sama sobie. I to próbowałam przekazać, jak łatwo pogubić się w gąszczu swoich pragnień...

      Usuń
    2. Również irytuje mnie nierówne traktowanie kobiet i mężczyzn w tej sferze. Facet to zdobywa, a kobieta daje. A czemu kobieta nie może zdobywać?

      Usuń
  2. Super taka seria ;) chętnie poczytam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Każdy potrzebuje miłości ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejna piękna, smutna, ale jak prawdziwa historia ...

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *