sobota, 12 grudnia 2015

Jak skrócić spodnie? Jak skrócić jeansy zachowując oryginalny szew? DIY


Rzadko udawało mi się kupić spodnie idealnie dopasowane długością nogawek do mojego wzrostu. Najczęściej były po prostu zbyt długie. Tak samo było i w tym przypadku. Spodnie nabyte w sh za 5 zł. Kilka chwil fajnej zabawy i ze zbyt długich spodni, otrzymałam idealne jeansy :) Pokażę Wam krok po kroku pewną metodę. Pewnie przez niektórych z Was jest już doskonale znaną, bowiem to nie jest mój autorski pomysł. Sposób sprawdza się przy spodniach za długich o około 5-10 cm. Dzięki temu możemy zachować oryginalny szew, a spodnie nie różnią się zbyt wiele od tych ze sklepowej półki. Ciekawi?

Krok 1.
Sprawdzamy ile musimy skrócić nogawki. Najlepiej jest ubrać spodnie i na butach, w których najczęściej chodzimy ustalić o ile należy zmniejszyć długość. Chwytamy kawałek materiału i dopinamy do brzegów jeansów. Całość upinamy szpilkami.





Krok 2. 
Przewracamy spodnie na lewą stronę i staramy się by w obu nogawkach podwinięcie było takie samo.




Krok 3.
Szyjemy! Chciałam otrzymać dwa szwy - jeden oryginalny, drugi równoległy. W tym celu szyłam tuż przy samym brzegu podwiniętego materiału



Krok 4.
Cieszymy się nowymi spodniami! Tak wyglądają po skończonej pracy - prawa i lewa strona :)


 
I to by było na tyle. W końcu udało mi się znaleźć kącik do szybkiego uporania się ze zbyt długimi spodniami. Na zdjęciach różnice są subtelne, w rzeczywistości długość była zdecydowanie zbyt duża.



 Skorzystacie z przedstawionego pomysłu? :)

7 komentarzy:

  1. Ojjj, często borykam się z problemem za długich nogawek :) Bardzo przydatny post!

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem nieźle to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też często mam problem z długością spodni, na szczęście w BonPrix zawsze znajduję coś idealnego i obywa się bez poprawek, bo te niestety zwykle wyglądają tak... "sztucznie". Twój sposób to zawsze jakiś sposób na oryginalny dół. Ja wcześniej myślalam, żeby po prostu samodzielnie zdekatyzować nowy dół po podłożeniu... Za pomocą twardej szczotki, czy czegoś w tym tym rodzaju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł ciekawy, ale dla mnie wydaje się awykonalny ;))

      Usuń
  4. Ciekawy sposób, ale niestety z moimi dwiema lewymi rękami, nie dałabym rady go zrobić :)
    http://kosmetykarnia.pl/

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *