niedziela, 19 kwietnia 2015

Jak podszyć koronką spodnie z dziurami? DIY

Dziś mam dla Was coś "na czasie". Hit ostatnich czasów - spodnie z dziurami. Swoje kupiłam w sh za 2 zł. Generalnie, jak widać były dość efektowne już przy samym zakupie, ale... nie w moim stylu. Noszonie dziurawych spodni, gdzie pod spodem jest już tylko skóra jest nieco ordynarne. Wiosna za pasem, zatem oczywiste było, że nie będę wiecznie nosić pod spodniami rajstop. Coś z tym fantem trzeba było zatem zrobić...
W sklepach w takowych spodniach koronka najczęściej jest podklejana, co niestety przerosło moje możliwości, główkowałam nad innym sposobem.
Taka przeróbka to też dobry patent, jeśli podziurawiliśmy nasze ulubione spodnie i nie chcemy ich wyrzucać. A teraz śpieszę w wyjaśnieniami, jak podszyłam ową koronkę, że nie widać szycia na prawej stronie ;)

środa, 15 kwietnia 2015

Weź się w garść, bo nigdy nie będziesz wielki...

Na nic zdały się hasła reklamowe wyryte w dziecięcym umyśle - "pij mleko - będziesz wielki". Bo i tak wiesz, że to słowa bez pokrycia. Nigdy nie osiągniesz nic wartościowego. Cokolwiek zrobisz - zawsze będzie źle. Nie spełnisz swoich marzeń, nie osiągniesz wyznaczonych celów, nie wyruszysz w podróż dookoła świata, nie znajdziesz wartościowej pracy, nie znajdziesz miłości swojego życia... Jesteś nikim! A wiesz dlaczego?

niedziela, 12 kwietnia 2015

"Cokolwiek będziesz chciał zrobić, nie zamykaj oczu" - recenzja filmu "Oculus".

Od dawna miałam chrapkę na dobry horror. Taki, gdzie nie będzie zbyt wiele mięsa, krwi ani okrutnej masakry. Ostatnio niestety panuje "moda" na filmy, w których główny motyw przewodni, to wszech obecna rzeź. Muszę przyznać, że jestem widzem o dość wybrednym i wymagającym guście filmowym.
Film "Oculus" zaznaczył swoją obecność, mocnym wejściem do kin. Na seans zapraszały nie tylko plakaty na przystankach autobusów, reklamy w radiu, czy Internecie, ale również hasło: "Zobacz film, który przeraził Stephena Kinga". Kupiłam bilety i nie czekając ani chwili dłużej, za rękę z moim Ukochanym wkroczyłam do sali kinowej. Tak bardzo chciałam się nie zawieźć...

http://1.fwcdn.pl/po/55/42/655542/7681629.3.jpg

czwartek, 9 kwietnia 2015

Wielkie WOW za 2.99 zł, czyli oceania aromatic - biedronkowy żel pod prysznic.

Będąc jakiś czas temu, na kilkudniowym wyjeździe zorientowałam się, że w mojej kosmetyczne zwyczajnie zabrakło żelu pod prysznic. Na szczęście dobrą radą służyła Biedronka, znajdująca się kilkanaście metrów od miejsca naszego zakwaterowania. Co za ulga! Żel za 2.99 zł? - Biorę! - Pomyślałam. Kupując żel byłam pełna nadziei, że moja skóra nie zbuntuje się po tych kilku razach z owym żelem. I nie myliłam się, co więcej - żel i moja skóra polubili się na dłużej!


sobota, 4 kwietnia 2015

Rozjaśniacz w spray'u Joanna. Czyli, jak uzyskać miodowy blond bez użycia farby?

Oto i on. Długo wyczekiwany, przez długi czas wypatrywany i wreszcie kupiony - rozjaśniacz w spray'u firmy Joanna. Szukałam go w wielu sklepach stacjonarnych, drogeriach, marketach i... wszystko na nic. Już nawet rozważałam zamówienie "specyfiku" ze internetowego sklepu Joanny. Aż po roku nareszcie trafiłam na niego w małym sklepie z chemią gospodarczą i kosmetykami. Nie zastanawiałam się ani chwili. Zaraz po powrocie do domu pełna nadziei zaczęłam eksperyment!

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *