poniedziałek, 29 lutego 2016

114 Shooting Star i nowość - baza witaminowa od Semilac.


Czy którakolwiek wielbicielka hybryd, nie chciałby mieć w swojej kosmetyczce hybrydy w kolorze spadających gwiazd? Brzmi tajemniczo? I tak właśnie ma być! Przepiękny kolor, który dzięki brokatowi i wysokiemu napigmentowaniu zmienia się w zależności od światła. A, że to hybryda, to kolorem cieszyłam się bite 3 tygodnie.





Może najpierw zacznę od bazy witaminowej.

Jak dla mnie? Totalny szok, oczywiście na plus. To, że hybrydy utrzymują moje paznokcie w świetnej formie pisałam już we wcześniejszych postach. Firma Semilac przemile zaskoczyła mnie dołączonym dodatkiem - bazą witaminową (mimo, że nie umawialiśmy się na nią ;)). Czym różni się od zwykłej hybrydowej bazy? W swoim składzie zawiera dodatkowo witaminę E oraz B5.

Cena 29 zł / 7 ml



Utwardzanie bazy w lampie - 2 min.


Czyli samo dobro, dla naszych paznokci. Działa łagodniej od zwykłej bazy. Zdecydowanie szybciej ściąga się hybrydę z paznokcia, co z czasem niestety nieco przekłada się na trwałość. Przekonałam się o tym, gdy dobiegał 16 dzień noszenia hybrydy. Wówczas odpadł mi kawałek lakieru, co przy zwykłej bazie nigdy mi się nie zdarzyło. Czemu i dlaczego? Nie wiem. Co ciekawe kilka dni wcześniej złamał się paznokieć na palcu wskazującym prawej ręki, z mojej własnej winy. Skróciłam go, odcinając tym samym zabezpieczony wolny brzeg, a sam lakier przez kolejne dni, aż do 20 dnia ani drgnął. Jakie plusy? Utwardza paznokieć maksymalnie - doby sposób na nałogowych obgryzaczów - gwarantuję, że nie poradzicie sobie z "obżeraniem" pazurków mając hybrydę. Paznokcie pięknie rosną, jak nigdy. Złamania oczywiście są nieuniknione, szczególnie jeśli na co dzień jest się intensywną panią domu ;).

I co najważniejsze - z reguły hybrydę ściągam z paznokci po max 14 dniach. W tym przypadku przez wyjazd przytrzymałam ją dłużej i mam efekty - brzydki odprysk i okropny odrost. Szczerze? Już nie zamienię witaminowej bazy na zwykłą. Jak dla mnie robi z moimi paznokciami coś wspaniałego. Nigdy nie były tak twarde i długie :) A trwałość? No cóż, na 2 tygodnie wystarczy świetnie, więcej nie potrzebuję. Jak dla mnie ideał :)

114 Shooting Star jest świetny, zapewne nie raz jeszcze pokażę Wam w duecie z innymi kolorami. Solo daje radę, ale jako dodatek na pewno bije na łeb :)


Teraz pora na prezentację. Paznokcie dosłownie kilka dniu po pomalowaniu:




I po 20 dniach, tuż przed ściągnięciem:




Jak Wam się podoba kolor? I co sadzicie o bazie witaminowej? :)

3 komentarze:

  1. W takim razie muszę zainwestować w tą bazę. Tylko co zrobię z resztą, którą mam? Czyli jakieś... 6 zestawów xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 6 zestawów baz? Poszalałaś xD

      Usuń
    2. Przepieknu kolor koniecznie.musze sie w niego zaopatrzyc. A baze vitamin juz kozystam ponad miesiac i tez widze bardzo pozytywne efekty :-)

      Usuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *