czwartek, 18 lutego 2016

"Znów mi się śnisz..." - czyli o tym, jak wielkie znaczenie odgrywają w naszym życiu marzenia senne.


Jedni twierdzą, że nie mają snów. Drudzy, że są prorocze lub bawią ich do łez. Inni, że się ich boją i wolą nie pamiętać. Niezależnie od faktów, potwierdzone naukowo jest, że śnimy co noc. Nie zawsze je pamiętamy, ale zawsze odciskają piętno, większe lub mniejsze w naszej psychice.

Będąc nastolatką namiętnie czytałam senniki. 
To nic, że w każdym senniku jedno wyrażenie miało totalnie przeciwne znaczenie, że całość była oderwana od rzeczywistości. Ważne, że były i że dla wielu osób wciąż są. Pewnego dnia trafiłam na ogłoszenie o pracę, w którym głównym zadaniem pracownika było... pisanie senników. Moje nastoletnie serce zadrżało... Jak nigdy poczułam się oszukana. Bo jak to? Osoba z ulicy, ktokolwiek bez wiedzy i wykształcenia może pisać o snach?
A jednak można. Ważne, by wszystko trzymało się kupy.

Skąd biorą się nasze sny?
Moja  zraniona, nastoletnia dusza poszukiwała logicznego sensu i wytłumaczenia istnienia snów. To właśnie wtedy zrozumiałam, że sny to zlepek naszych uczuć, myśli, obaw i radości. Ta cała mieszanina emocji, którą doświadczamy w ciągu życia niejednokrotnie daje nam o sobie znać podczas snu. Ile razy zdarzyło Wam walczyć z kołdrą, myśląc, że to wróg lub przeciwnik? Ile razy budziliście się ze łzami na policzkach, przerażeni własnymi snami? A czy pamiętacie te chwile, gdy budziliście się w takim cudownym, miłym nastroju, bo śniła się miła, wspaniała osoba. Czasem ta postać była wyimaginowana, tak samo, jak sen, do tego stopnia, że nawet nie pamięta się twarzy bohatera. To nic, ważne, że pozytywne emocje  towarzyszyły przez cały kolejny dzień.


Czy sen można interpretować jako kierunkowskaz/przepowiednie?
Podczas snu niejednokrotnie mamy kontakt z naszą podświadomością. To ona tak naprawdę wie, czego od życia chcemy, co jest złe, a co dla nas dobre. Niestety często w ciągu dnia tracimy kontakt z naszym "ja". Sny czasem dają możliwość zagłębienia się "w siebie". I to właśnie wtedy niejednokrotnie na wierzch wychodzą nasze obawy, pragnienia, czy rozwiązania problemów, nowe pomysły, albo odpowiedzi na trudne pytania. Nic tak nie pomaga, jak wsłuchanie się w samego siebie i wszystkie sygnały, które wydaje nasze ciało.

Co zrobić, by nie dać się zwariować?
Każdy sen, to dla nas znak. Śnią Ci się koszmary? Czyli prawdopodobnie coś Cię trapi. Podświadomie czymś się stresujesz. Może musisz wyluzować, odpocząć? Ciągle w snach przytulasz tego przystojniaka lub całujesz tą piękną niebieskooką dziewczynę? Prawdopodobnie brakuje ci uczucia i bliskości. A twój mózg w trosce o ciebie dostarcza ci choć namiastkę emocji, byś nie zwariował. To oczywiście hipotezy, bo każdy przypadek jest zupełnie inny.

Jeśli chcesz znaleźć odpowiedzi na pytanie, co oznacza mój sen - przeanalizuj swoje życie. Skup się najbardziej na ostatnich wydarzeniach i porównaj z tym, co się śniło. Postaraj się sam znaleźć odpowiedź na to pytanie. Czasem odpowiedź będzie absurdalna, innym razem sam się zdziwisz, jak wiele się dowiedziałeś. ;)

A u Was, jak jest ze snami? Jak je traktujecie?

2 komentarze:

  1. Masz rację - ja w swoich snach bardzo często odnajduję namiastkę tego o czym myślę i co się aktualnie dzieje w moich myślach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że sny są formą terapii. W snach robimy to, czego boimy się w realnym życiu, wstydzimy, o czym skrycie marzymy..
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *