niedziela, 10 kwietnia 2016

Zestaw od pumice - proszek do peeling ciała i pumeksy.


Czy któraś z miłośniczek peelingów nie chciałaby przetestować takiego zestawu do pielęgnacji? Spośród wszystkich pumeksów, zdzieraków, szczotek i tarek najważniejsza jest ta różowa buteleczka pośrodku. Nie ufałam jej dopóki sama nie przetestowałam działania na swojej skórze.



Ale wróćmy do pumeksów...
Są w najróżniejszych kształtach i kolorach. Fantastycznie dopasowują się do dłoni, niektóre z nich w uchwycie mają dziurkę na wieszak, zatem mogą być pod ręką zawsze wtedy, gdy ich potrzebujemy. A jak z działaniem? Fajnie, ale niestety są to pumeksy do jedynie kilkukrotnego użytku. Wraz z martwych naskórkiem zmniejsza się ich skuteczność z każdym użyciem, a szkoda...

Szczotki świetnie sprawdzają się na udach - pobudzają krążenie, ścierają martwy naskórek. Świetna sprawa.









Peeling.
Zamknięty w małej buteleczce. Niestety opis jest tylko i wyłącznie na foli, w której oryginalnie jest zamknięty. Otrzymałam próbkę do testowania, niestety nie wiem gdzie i za ile można kupić owy kosmetyk oraz w jakiej pojemności? Może któraś z Was wie?

EDIT: Info od Martyny - produkt w fazie testów przez bloggerki. Mam nadzieję, że szybko trafi na półki sklepowe ;)


Użycie jest banalnie proste. Na dłoń wylewamy ulubiony żel pod prysznic lub oliwkę. Następnie wsypujemy różowe drobinki i działamy. Stopień nawilżenia zależy od specyfiku, z którym peeling mieszamy. Fantastyczny zdzierak, mega wydajny, higieniczny. Nic się nie wysypuje, ani nie brudzi. Perfekcyjnie usuwa martwy naskórek, nie uczula.


Skład? Niestety nie jest napisane, ale wydaje mi się to to zwyczajnie rozdrobniony pumeks - proszek. Nigdy nie wpadłabym na tak uniwersalne połączenie. I w dodatku producent POLSKI! Polecam. Używałyście? Miałyście? :)


Kosmetyk testowałam dzięki firmie:

3 komentarze:

  1. Mam i bardzo lubię :) niedługo będę recenzować :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszek jest jeszcze w fazie testów blogerek, niedługo wejdzie do sprzedaży :))
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  3. pumeksy to produkty bardzo na czasie przed sezonem letnim coraz bardziej

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *