sobota, 7 maja 2016

The boy 2016 - opiekuj się nim...


Ilu z Was czekało na premierę filmu? Ilu z Was zacierało dłonie w nadziei, że film wciśnie Was w kinowy fotel i pokaże, jak się ogląda horrory? Przyznajcie się! Ja wręcz nie mogłam się doczekać... A teraz zapraszam Was na recenzję ;)

Twórcy filmu zabierają nas do wspaniałego zamku, w angielskiej posiadłości. Już sam mroczny klimat wywołuje ciarki na skórze. Zaczyna się wręcz klasycznie, młoda dziewczyna, skrzypiąca, stara brama i właściciele - na pozór dziwacy. Greta przyjeżdża jako niania, która ma opiekować się chłopcem. Sądzi, że wreszcie odpocznie od męża tyrana i zacznie życie na nowo. Wszystko zmienia się, gdy dziecko, którym ma się opiekować okazuje się... kukłą.

I tutaj zaczyna się cała historia.

Reżyser wodzi nas za nos na każdym kroku testując naszą czujność. Próbuje przekonać się, czy przez cały czas śledzimy każdy krok i ruch. Pozwala wierzyć w przeklętą i opętaną kukłę. Wprowadza w tajniki angielskiej rodziny.... po czym nagle wszystko podaje na tacy. Aż chce się jęknąć z braku zrozumienia - i tak już? Po prostu? Dlaczego twórcy obiecują mocną dawkę emocji, po czym serwują najzwyklejszy w świecie thriller śmiejąc się nam szyderczo w twarz?


To nie jest horror.

I to trzeba wyraźnie zaznaczyć. Nie ma ani jednej sekundy, by można było się naprawdę bać. Za to jeśli lubicie angielskie posiadłości i roztaczający się wokół nich mglisty klimat - koniecznie obejrzyjcie, chociażby dla samych wrażeń. Możecie pobawić się w analizę psychologiczną bohaterów, ale pośpieszcie się, bo na koniec może się okazać, że mieliście rację i rozgryźliście bohaterów do cna... ;)

A Wy? Widzieliście film? Jak wrażenia?

Zdjęcia pochodzą z serwisu filmweb.pl

4 komentarze:

  1. Oglądałam i nawet mi się podobał:) ale masz racje to nie jest horror:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widziałam ale chętnie obejrzę :) Czytałam o nim i jednak liczyłam na bardziej straszniejsze klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię horrory, chociaż jak wszystko jest na końcu podane na tacy to będę czuła niedosyt spory

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *