niedziela, 19 czerwca 2016

A może coś na ząb? Monte Balanced :)



Jakiś czas temu zostałam zakwalifikowana do kampanii Monte Balanced. Do dyspozycji miałam 6 - sześciopaków. Czyli 36 małych kubeczków (55 g). 18 z nich miałam do rozdysponowania między moich przyjaciół i znajomych. Pozostałe 18 kubeczków było dla mnie i rodziny. Jesteście ciekawi jakie wrażenie wywarło na nas Monte Balanced?

Zacznijmy od szczegółów.
Pozwolę sobie zacytować informacje, które otrzymałam wraz z zestawem startowym :)

W Monte Balance znajdziesz:
Prawie 30% mniej kalorii niż w klasycznym Monte
50% mniej tłuszczu oraz mniejszą zawartość cukru
36% więcej białka w porównaniu do klasycznego Monte

Do tego, jak każde Monte nie zawiera:
Barwników
Żelatyny
Konserwantów
Glutenu

Receptura Monte Balance została oparta na najnowszych badaniach na temat zalecanej
dziennej dawki spożycia poszczególnych składników przy standardowym poziomie
aktywności fizycznej. Jest zgodna z EU Pledge - porozumieniem producentów żywności
w Unii Europejskiej, wyznaczającym standardy dla składu i promocji produktów
spożywczych skierowanych do dzieci poniżej 12 roku życia.





Podczas testów wielokrotnie pojawiało się pytanie, gdzie można kupić owy, smaczny deserek. Dlatego też podaję listę sklepów, w których możecie szukać Monte Balanced:
Auchan
Carrefour
Eko
Elea/Simply
Leclerc
Piotr i Paweł
Intermarche
Stokrotka
Tesco.

Cena za 6-pak : około 5-6 zł.


 Pamiętam smak Monte z dzieciństwa. Kojarzy mi się z beztroskim czasem, pełnym przygód, letnimi wieczorami i smakiem... truskawek. Dlatego najchętniej wcinam go, jako drugie śniadanie maczając w kubeczkach truskawki. :) Zazwyczaj wersje dietetyczne produktów tracą swój pierwotny, wspaniały smak. Nic takiego nie dzieje się w przypadku Monte Balanced. Byliśmy pozytywnie zaskoczeni, że smak nadal pozostał ten sam.


Osoby, które poczęstowałam kubeczkami zajadały się ze smakiem deserem. Nie mówiąc nawet o dzieciach, które chciały więcej i więcej... ;)

Czy to nie wspaniała wiadomość, że można na drugie śniadanie lub podwieczorek, nawet będąc na diecie wszamać kubeczek lub dwa czekoladowego deseru, bez nieprzyjemnych konsekwencji? Dla mnie BOMBA :D



A Wy próbowaliście już Monte Balanced? :)


4 komentarze:

  1. Mimo wszystko wybieram jogurty z kulturami bakterii, po to je jem w końcu ;) A najlepiej taki deserek - owoce, trochę muesli lub bakalii i jogurt naturalny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Córka jest raczej wybredna i ciężko znaleźć coś żeby zjadła ze smakiem. Monte lubi więc byłam ciekawa co powie na monte balanced. Byłam zaskoczona kiedy zjadła baa nawet wylizała kubeczek i poprosiła o kolejny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna przekąska, ale też pyszny i pożywny deser :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *