sobota, 25 czerwca 2016

Jak poradzić sobie z wampirami energetycznymi?


Wampiry energetyczne, które czają się na każdym rogu. W kolejce sklepowej, w pracy, na przystanku autobusowym, czy też na forum internetowym. Zrzędzą, spoglądając krzywo rzucają obelgi, bezpośrednie lub aluzje. Wszystko po to, by zwrócić na siebie uwagę innych. I oddać im też swój parszywy humor, bo dzięki temu czują się lepiej...

Znacie takie typy ze swojego otoczenia?
Aż ciśnie się na język, by wytępić tego typu permanentnych pesymistów na zawsze. Bo ileż można utrzymać dobry humor, jeśli chce się czym prędzej wyjść ze sklepu, wysiąść z autobusu, wyjść z pracy, a zrzędzenie zagłusza nawet muzykę w słuchawkach? Ile trzeba mieć w sobie woli do walki, by obronić swoje dobre myśli.

Co oni z tego mają?
Nie powiedzą ci tego wprost. Ale cieszą się, że zabrali ci twój dobry humor, że ich dostrzegłeś i dołączyłeś do zrzędzenia. W kupie siła. A o to przecież chodzi. By narzekać i rozsiewać zły światopogląd. By przyciągać wszystko co złe, a potem użalać się nad własnym losem...

A kysz z tyranami! 
Do napisania postu, sprowokował mnie jeden komentarz w sieci. Dziewczyna szukała na forum pracy. Młoda, zaraz po 18stce, chciała dorobić do wakacji. Zwaliła jej się na "głowę" lawina komentarzy, w których zarzucano jej bezmyślność (bo kto szuka pracy na miesiąc), niedojrzałość (bo jak śmie pisać, że ma 18 lat) i wróżono, że nigdy żadnej normalnej pracy nie znajdzie. Podsumowując - cokolwiek by napisała, zawsze byłaby zmieszana z błotem.

Pisząc ten post umysł posunął mi wiele różnych, niemiłych obrazów. Sytuacji z życia codziennego. Na szczęście robiłam wszystko by nie brnąć w nie i nie podnosić sobie aż nadto ciśnienia. I to polecam wam na co dzień. Odsuwać negatywne myśli i stwierdzenia innych. Nie analizować ich, ani nie zagłębiać się, jeśli was nie dotyczą. Żyć w uśmiechu, mimo wszystko.

A Wy jakie macie sposoby na radzenie sobie z wampirami energetycznymi?

4 komentarze:

  1. Znam ten temat bardzo dobrze. Mam kilku klientów, którzy czepiają się dosłownie wszystkiego. Składają tysiące pism. Do mnie, że dostają za niskie zasiłki, że zasiłki dostają zbyt późno, że nie pasują im godziny spotkania itd. Wiem, że ci ludzie walczą też z sąsiadami, ze spółdzielnią mieszkaniową, z policją, z urzędem miasta.
    Wydaje mi się, że ci ludzie muszą być mocno nieszczęśliwi i chcą zarazić złością jak najwięcej osób..

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że tacy ludzie w ogóle istnieją...

      Usuń
  2. Nie mylmy czepiania się i hejtu z wampirami energetycznymi ;) Taki wampir czerpie siły zazwyczaj z dłuższych relacji, najpierw wyrabia sobie "pole" (jest miły, przyjazny) a potem zaczyna się wykorzystywanie na całego. Siedziałam 8 miesięcy w pokoju w pracy z taką osobą i wracałam do domu totalnie wyprana. Po jakimś czasie nauczyłam się uodparniać na wpływ, ale dopiero jak zmieniłam pracę wróciły do mnie siły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O, wampirów jest nieskończenie wiele rodzajów. Po spotkaniu z nimi, czujemy się jak przepuszczeni przez pralke Franię. Temat jest chyba na tyle poważny, że rozprawy wokół niego powstają. Mój sposób, to unikanie głębszych relacji z takim typem, po prostu nie wpuszczam takiej osoby do swojej strefy prywatnej i przede wszystkim, sama staram się nie denerwować, ale zachować uśmiech i spokój ducha :-)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *