piątek, 4 listopada 2016

Farba do włosów garnier 7.3 naturalny złoty blond

 
Lubię eksperymentować z farbami, ale moje włosy już zdecydowanie mniej tolerują takowe zabiegi. Do tej pory moim ulubieńcem była farba Joanna naturalny blond, o której pisałam TUTAJ. Traf chciał, że podkusiło mnie na zakup nowej farby, czy wybór był trafiony? Zapraszam do recenzji.

Nie ukrywam, że do testów przekonała mnie maseczka z awokado i całą gamą obietnic fantastycznie nawilżających włosów po farbowaniu...

Moja opinia.

+ Konsystencja - taka dość rzadka, ale nie spływa po pędzlu, ani głowie. Za to fajnie się rozprowadza.
+Wydajność - jedna farba wystarczyła na pokrycie nie lada odrostów i nawet na odświeżenie koloru do połowy długości włosów. Jednakże już w trakcie farbowania te rudości i brązy budziły mój niepokój...



I na tym koniec plusów...

- Zapach - śmierdzi, ale chyba jak każda farba. Nic nazdzwyczajnego.
- Maseczka, która dołączona jest do farby mam wrażenie, że okrutnie przyczyniła się do przetłuszczania włosów, za nic ich nie nawilżyła, a wręcz włosy były jak siano...
- Cena - dałam za farbę 10 zł w promocji, standardowo kosztuje 15 zł. Niby to nie majątek, ale jednak wspominania Joanna kosztuje połowę taniej.
- Kolor - jak sami widzicie poniżej na zdjęciu przed i po teoretycznie tragedii nie ma. Kolor wyrównany, jest blond, więc o co chodzi? A no o to, że kolor zmienia się pod światłem i w rzeczywistości jest dużo ciemniejszy, niż obiecuje opakowanie. Nawet z poziomu czarnego nie powinnam otrzymać aż tak ciemnych włosów... No cóż, zafundowałam sobie ponownie ombre!


Podsumowując:
Jestem zawiedziona! Włosy są w dużo gorszej kondycji niż po farbowaniu Joanną, która podobno jest mega zła i okrutna dla włosów... A Garnier, nie dość, że włosom nie pomógł to i kolor wyszedł dużo ciemniejszy.

A Wy? Miałyście już do czynienia z tą farbą? Jak wrażenia? Jakie farby blond uważacie za najlepsze?

2 komentarze:

  1. Nigdy nie farbowałam włosów, zawsze się obawiam, że wyjdzie mi niepożądany kolor na głowie ;)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *