wtorek, 28 lutego 2017

Na której dłoni nosić obrączkę?

Obrączka - symbol niekończącej się miłości małżonków. Błyszczącej, jak nieskazitelność. Informującej z daleka potencjalnych interesantów o sformalizowanym związku. Kolejne złotko lub sreberko do kolekcji. Jedni nie noszą wcale, inni afiszują się w niemal każdej sytuacji. Jedni chcą mieć, bo tak modnie, inni, bo do tego zmusza ich żona. Ale na której dłoni i palcu nosić obrączkę?

Zwolennicy lewej.
Znam wiele osób, które zgodnie z systemem amerykańskim nosi obrączkę na lewej dłoni, na serdecznym palcu. Mówią, że im bliżej serca tym lepiej. Znam nawet zagorzałą rozwódkę (na swoim koncie ma już trzy rozwody), którą bardzo oburza każda obrączka na prawej dłoni. Co ciekawe kiedyś pokazując zdjęcia z dzieciństwa swojego syna na jej prawej dłoni błyszczał złoty krążek. Czyżby nieudane małżeństwa skłoniły ją do takich refleksji? Kiedyś panował pogląd, że na lewej dłoni obrączkę noszą tylko wdowcy i rozwódki, na znak odzyskanej wolności. I jednocześnie hańby zagorzałych katolików...

Zwolennicy prawej.
Tradycjonaliści z naciskiem na - polscy tradycjonaliści, wybierają prawą dłoń i serdeczny palec. Ta zasada jest od tak dawna wryta w obraz polskiego małżeństwa, że i mi się udzieliła. Od samego początku pierścionek zaręczynowy noszę na prawej ręce, serdecznym palcu. Teraz dołączyła do tej kolekcji skromna obrączka. Czy czuję się lepsza lub gorsza? Nie. Tak mi po prostu wygodnie. Podoba mi się owa polska tradycja. To część mojej biżuterii, codzienności, znak miłości naszego małżeństwa.


Znam małżeństwo, które nosi obrączkę na środkowym palcu. Oboje, konsekwentnie, bo tak im się podoba. W gronie znajomych żartują, że gdy jedno chce coś od drugiego, to pokazują w sposób dobitny na którym palcu mają swoją obrączkę. Między wersami odczytać możemy co chcą sobie przekazać. Doza humoru jest najważniejsza.

A tak naprawdę to nieważne, która dłoń, który palec, czy jaki wzór obrączki... Nieważne, czy ją mamy tylko w sercu, czy na palcu. Ważne, by być szczęśliwym, wiernym i kochać, z wzajemnością ;)

A Wy? Na której dłoni nosicie lub nosić chcecie obrączkę?

4 komentarze:

  1. A ja znam i osobę, która nosi ja na łańcuszku na szyi, każdy ma swój sposób i podejście do tematu, a tak jak piszesz, najważniejsza jest miłość :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja uważam że to para powinna decydować w końcu to oni będą nosić ..jak się komuś nie podoba to niech się nie patrzy ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja noszę obrączkę na prawej ręce. Nigdy nie zastanawiałem się nad lewą ręką, ale równie dobrze mogłaby być na lewej.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *