czwartek, 23 lutego 2017

"Żywioł. Deepwater Horizon" - czyli oko w oko z morskim żywiołem.


Dawno żaden film katastroficzny nie wywarł na mnie tak wielkiego wrażenia jak Deepwather Horizon. Najlepsze jest to, że wszystko działo się naprawdę. Reżyser nie szczędzi żadnych obrazów i szczegółów. Film przedstawia nie tylko wybuch morskiej platformy wiertniczej, który doprowadza do największego wycieku ropy w historii USA, ale pokazuje też ludzki dramat...

 Historię obserwujemy od strony szefa IT - Mike. Poznajemy jego wspaniałą rodzinę, przeuroczą córkę i fantastyczną żonę. Bez obaw wylatuje do swojej pracy. W końcu to nie pierwsza taka sytuacja. Razem z nimi przewijają się losy przemądrzałych szefów koncernu BP, masy specjalistów, obchodzących się na co dzień z przeogromną machinerią. Znających każdą śrubkę od podstawy. Dokładnie widzimy z jakim ogromem mamy do czynienia. Nigdy nie interesowałam się co prawda platformami wiertniczymi, ale doprawdy nie sądziłam, że ich ogrom jest tak trudny do opisania...

Jedno zaniedbanie doprowadza do tragedii wielu ludzi... Widzimy ich strach, razem z nimi czujemy dreszcz emocji, zagubienie i czujemy na skórze przerażający żywioł morski... Nie wyobrażam sobie dramatu rodzin osób zaginionych, ani cierpienia tych, którzy stanęli oko w oko z morskim żywiołem.

Sceny z filmu tak dobitnie pokazują, z jak przerażającą historią mamy do czynienia. Jak kruche jest życie ludzie, gdy staje oko w oko z żywiołem. To nie jest taki sam lub porównywalny film do innych. To film, który zapiera dech w piersiach, daje sporej dawki emocji  i nie pozwala zapomnieć o sobie na długi czas...

zdjęcie pochodzi z serwisu filmweb.pl

1 komentarz:

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *