czwartek, 30 marca 2017

6 powodów, dla których uciekłam z forum dla przyszych mam.


Podobno fora są fajne. Jednoczą osoby, które łączy pasja, dany czas w życiu i podejście. Dzięki nim można poznać wspaniałe osoby, uzyskać wsparcie lub porady. Jednym zdaniem - dlaczego mi to nie pasuje? Oto 6 powodów, dla których uciekłam z forum dla przyszłych mam.

Uwaga! Wpis jest mocno kontrowersyjny. Szczególnie dla kobiet, które strasznie pragną i jeszcze mocniej wyczekują swojego nienarodzonego dziecka. Kochane kobietki, nie chcę Was urazić, szanuję Was i Waszą determinację. Chcę tylko przedstawić nieco inny, bo swój, punkt widzenia.

1. Nie mam obsesji na punkcie swojej ciąży.
Na forum, na które 'kukałam' były w większości przyszłe matki, które zrobiły wszystko co tylko mogły, by zajść w ciążę. I chwała im za to, ale zachowywały się, jakby zdobyły co najmniej Mount Everest swoich możliwości. Najwyraźniej nie jestem na tym samym etapie, bo mimo, iż chciałam zostać matką, nie dzieliłam włosa na czworo i nie urażając nikogo, dla mnie sprawa była oczywista - nic na siłę. Na pewno nie doświadczyłam tego samego co one, więc i moje niezrozumienie jest na miejscu.

2. Nie chcę rozmawiać tylko o ciąży i macierzyństwie.
Tak, to był główny temat. O mdłościach, o narzekaniu na nastroje, o kupionych ubrankach, wózkach, zakupionych laktatorach w 2 miesiącu ciąży (o zgrozo!), o tym, że facet nie rozumie tej ciąży i związanych z nim nastrojów. Czytając wpisy miałam wrażenie, że te dziewczyny tak bardzo pochłonęło pragnienie macierzyństwa, że wieżowce z akcesoriów dla dzieci już przysłaniają cały świat. Wielu moich znajomych dziwi się, że na spotkaniach niepytana nie pokazuję sama z siebie zdjęć z usg, nie opowiadam o maluchu, ani o ciąży. Że wręcz dążę by poruszać inne tematy, by żyć normalnie.

3. Dobija mnie narzekanie innych.
Niestety na forum poza narzekaniami na ciężki, ciążowy nastrój były dziewczyny, którym okropnie współczułam. Straciły swoje maleństwa na bardzo wczesnym etapie lub w chwili, gdy już czuły ruchy, a ciążę widać było namacalnie. Najbardziej bolało, gdy czytałam wpisy kobiet, które traciły maleństwa będąc w tym samym tygodniu ciąży co ja. Fajne było to, że dziewczyny się jednoczyły i każda, jak jeden mąż wspierała drugą. Tylko fala 10 stron współczuć, rozdrapywania ran i opisywania zabiegów łyżeczkowania, i niejednokrotnie życie tych dziewczyn ze świadomością, że maluszek nie żyje, i czekają, aż "natura zrobi swoje" przyprawiało mnie o płacz... Napawało tylko zbędnym lękiem i zmartwieniami, mimo, iż u mnie wszystko przebiega książkowo. Strasznie udzielał mi się ich grobowy nastrój, a takie stany w ciąży są niepożądane!!



4. Nie chcę czytać doświadczeń z porodu.
 Bo każda kobieta ma je zupełnie inne. Każda, dosłownie każda przechodzi je inaczej. Boję się czytać czarnych scenariuszy, nie chcę ich nawet słyszeć, nie interesują mnie. Nie chcę się nastawiać, ani pozytywnie, ani negatywnie. Na tym etapie nie boję się rozwiązania, ale wiem, że cudze opinie mogą mi tylko zaszkodzić, niż pomóc.

5. Nie czuję jakiejkolwiek przynależności do klanu.
Nawiązując do pkt 2 - nie czułam żadnych mdłości, zmiennych nastrojów, nie mam kupionego ani jednego ubranka dla dziecka, ani nawet nie noszę ubrań ciążowych, mimo, że 4 miesiąc już za pasem!! I szczerze mówiąc dopóki nie stwierdzę, że nie mieszczę się w aktualne ciuchy nie mam najmniejszego zamiaru nawet rozglądać się za modą ciążową. Czułam się jak ufo, które wylądowało na środku wsi... Nie wiedziałam o czym pisać, a jeśli próbowałam, to tak jakby... nikt tego nie zauważał. Bo nie pisałam o tym ile razy zwymiotowałam i ile razy zagryzłam śledzia kremówką? Nie, nie czułam się odrzucona. Ja po prostu nie byłam w stanie zrozumieć podejścia dziewczyn. Okropne!

6. Wolę słuchać o ciąży od profesjonalistów, niż czytać porady przyszłych mam.
Byłam na fajnych wykładach dotyczących ciąży, na których jednoczyło się masa przyszłych mamusiek. Warsztaty prowadzili psycholodzy, ginekolodzy i położnicy. Super sprawa - masa fajnych pytań, ogrom wiedzy i niesamowite doświadczenie. I o szkołę rodzenia podejrzewam, że też zahaczę, dla samego zdobycia odpowiedniej wiedzy. Zdecydowanie bardziej przemawia dla mnie taka forma porad, niż ta, z którą spotkałam się na forum.

Pewnie jedyne co Wam się nasuwa to pytanie - po jaką cholerę pchałam się na forum dla przyszłych mam? Przecież to oczywiste, co mogłam tam zastać. A jednak podświadomie liczyłam na spotkanie tam mamusiek, które owszem, cieszą się z ciąży, ale ich życie nie kręci się tylko wokół niej... Nie byłam i nie jestem w stanie zrozumieć i zaakceptować ich nastawienia, podejścia, na tyle, by móc w tym uczestniczyć.

7 komentarzy:

  1. Na moim blogu mam historie dwoch swoich porodow, pozytywna takze jesli masz ochote zapraszam :) Ja ucieklam z forum na temat karmienia piersia kiedy to czytalam jak dziewczyny maja pelne piersi mleka i zalewaja nim wszystko. Ja musialam ciezko pracowac nad tym tematem i przestalam czytac to forum bo mnie załamywało. Dzieki temu udalo mi sie na ostatecznie spokojnie karmic piersia prawie 1,5 roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! I tutaj przedstawiłaś kolejny powód. Na tym etapie nie mam zielonego pojęcia, jak będzie u mnie z laktacją i tak samo, jak do porodu chcę po prostu przejść przez to "po swojemu", a cudze opowieści mogą tylko pogorszyć sprawę. A karmić przecież chcę. ;)

      Usuń
  2. Na forach jak dziecko już się urodzi jest równie ciekawie... Ciągłe ataki na mamy, które mają odmienne zdanie, fala hejtu. Dla mnie to niezrozumiałe, bo myślałam że forum to miejsce gdzie kobitki powinny sobie doradzać i się wspierać.... a mi po prostu odechciewa się to czytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ani mi się śni do nich dołączać ;) boję się jaki wtedy obsesja będzie miała wskaźnik...

      Usuń
  3. Szkoda, że na tych forach pełno jest hejtu i nienawiści. Żal patrzeć jak bardzo my kobiety potrafimy być wobec siebie okrutne..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat nie spotkałam się z panującym hejtem, tylko z nadgorliwością i wręcz chorobliwą fascynacją ciążą... Nie podołałam

      Usuń
  4. Jedyne forum na jakim byłam to dla wielbicieli dwóch kółek ale nawet i tam bywa różnie ;) Już mnie tam nie ma :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Tagi

022semilac (1) 114semilac (1) 183 metry stachu (1) acerola (1) addidas (1) aerozol do gardła (1) Afryka (1) Ameryka Południowa (1) Ameryka Północna (1) ankieta (2) antyperspirant w kluce (1) asymetryczne szorty (1) azja (1) badanie (1) balsam do ciała (2) balsam do ust (1) Bałtyk (1) beta glukan z owsa (1) biedronka (1) bieganie (1) bioliq (1) bioton (1) bloker (1) blond (2) ból gardła (2) ból karku (1) ból pleców (1) brak objawów ciąży (1) bransloletka (4) bransoletka z zamka błyskawicznego (1) bransoletka z zawleczek (1) braun (1) brokatowy lakier (3) Bukowy Las (1) Burda Publishing Polska (1) care&go (1) cera problemowa (2) ciało (30) ciąża (4) ciąża latem (1) cienie do powiek (1) cisza pod sercem (1) copywriter (1) copywriting (1) Czarny Staw Gąsienicowy (1) Czarny Staw pod Rysami (1) czas wolny (1) czasopisma (1) Czerwone Wierchy (1) cztery pory roku (1) czyszczenie (1) czyszczenie zębów (1) czytnik ebook (1) depilacja (1) depilacja woskiem (1) dezodorant (1) dieta bez pszenicy (1) DIY (52) długie rękawiczki (3) Dolina Kościeliska (1) Dolina Pięciu Stawów Polskich. (1) dom (4) domowe ombre (1) dowartościowywanie (1) dylematy (1) edukacja (1) efektima (4) efektywny czas dnia (2) essence (2) etui filcowe (1) etui na aparat (1) etui na inkbook (1) etui na tablet (1) etui na telefon (1) etui z filcu (1) Europa (1) everest (1) eyeliner (1) farbowanie włosów (4) felieton (86) feminizm (1) finuu (1) fit (1) FM Group (27) forum dla przyszłych mam (1) garnier (2) gdzie nosić obrączkę (1) GEHWOL med (1) Giewont (1) gorvita (9) handmade (3) head&shoulders (1) horoskopy (1) horror (1) Inkbook (1) isana (1) iwostin (1) jak działa psychika psa (1) jak pokonać bezsenność (1) jak przedłużyć (1) jak przerobić (27) jak przestać być śpiochem (1) jak ruszyć z miejsca (1) jak skrócić (1) jak skrócić spodnie (1) jak stać się pewnym siebie (1) jak uszyć (13) jak uszyć legowisko (1) jak wychować psa (1) jak zacerować spodnie (1) jak zaszyć dziure w spodniach (1) jak zaszyć dziurę w jeansach" (1) jak zdać egzamin (1) jak zmniejszyć biustonosz (1) jak zrobić legowisko dla psa (1) jedzenie (2) Jelenia Góra (1) joanna (1) jogurt naturalny z dodatkami (1) Kalatówki (1) Karb (1) Karkonosze (3) Kasprowy Wierch (1) keczup (1) kierunek studiów (2) kobieta która... (7) kokardka na włosy (1) kolczyki (1) kołnierzyk bebe (1) komin (2) komin ze swetra (3) Kondracka Przełęcz (1) Kopa Kondracka (2) korektor rozświetlający (1) koronkowa wstawka (2) korpo biurwa (1) kosmetyki (1) kosmetyki do ciała (1) koszula damska (5) Kościelec (1) KPN (1) kredka do oczu (2) krem CC (1) krem do rąk (2) krem do stóp (2) krem do twarzy (3) krem pod oczy (2) krem przeciw blizom (1) krewniacy (1) książki (1) kuchnia (2) kulturalnie (1) kupujący (1) L'OREAL PARIS ELSEVE (1) lakier do paznokci (7) lakier do włosów (1) lampiony (1) legowisko dla psa (1) libster blog award (2) lifestyle (1) list do samej siebie (1) loreal (1) łagodzenie opuchnięć (1) łączenie kolorów hybryd (1) łupież (1) mahoń (1) malowanie paznokci (7) mała liczba gości na weselu (1) małe wesele (1) Małołączniak (1) Mały Kościelec (1) małżeństwo (1) manicure hybrydowy (5) marion (4) maseczka do stóp (1) maseczka do twarzy (3) maska do rąk (1) masło do ciała (1) masło fińskie (1) maść na bóle krzyżowe (1) maść na zakwasy (1) maść niedźwiedzi ząb (1) maść propolisowa (1) matowa pomadka (1) matowy lakier (1) maybelline (1) męska koszula (1) męska koszulka (1) męski sweter (1) mgiełka matująca (1) miasto 44 (1) mikroelemanty (1) million dollar lips (1) miłość od pierwszego wejrzenia (1) miodowy blond (1) mleczko do demakijażu (1) Morskie Oko (1) motywacja (1) na której dłoni nosić obrączkę (1) na którym palcu nosić obrączkę (1) naturalny złoty blond (1) nawilżanie stóp (1) neutorgena (1) niebieski french manicure (1) niedoskonałości skórne (2) niepełni (1) no-scar (1) noscar (1) nowe mieszkanie (1) obrączka (1) oceania aromatic (1) odkurzanie (1) odkurzanie dla leniwych (1) odżywka do włosów (4) olejek (1) olx (1) ombre (3) opalizujący blond (1) opowiadanie (7) oral-b (1) Orla Perć (1) osuszacz do lakieru (1) pakowanie (1) palette (1) pantene (1) pastylki do ssania na gardło (1) paznokcie (21) pedi-spa (1) peeling do ciała (3) perfecta (1) perfumy (1) pewność siebie (2) philips (1) piąta pora roku (1) pielęgnacja paznokci (3) pielęgnacja twarzy (1) pierwszy raz (1) pierwszy trymestr (1) planowana ciąża (1) planowanie (1) platforma wiertnicza (1) płyn do higieny intymnej (1) płyn micelarny (2) płytka do zdobienia paznokci (2) pneumovit sept (1) podgrzewacz do wosku (1) podrażnione gardło (1) podróże (15) podszywanie prześwitującego materiału (2) podświadomość (1) pomadka (2) poradniki (1) poszewka na jaśka (2) poszewki bez guzików (1) poszewki na poduszki (1) pośrednicy nieruchomości (1) powerpro aqua (1) pozytywnie (1) pozytywny egoista (1) praca (2) praca w korpo (1) prayforparis (1) projekt denko (1) przedłużanie (1) przełęcz ocalonych (1) Przełęcz pod Kopą Kondracką (2) przemoc (1) przepis (2) przepowiadanie przyszłości (1) przeróbka (19) przeróbka spódnicy (1) przeróbki (2) przesuszone dłonie (1) przyjaźń (3) przyjaźń damska (1) przyjaźń damsko męska (1) psychologia (16) puder CC (1) pumice (1) pupa (1) pytania (1) recenzja (2) recenzja filmu (24) recenzja kosmetyczna (2) recenzja książki (14) recenzje kosmetyków do ciała (1) recykling (30) relacje (1) relacje partnerskie (3) rękawiczki bez palcowe (2) rogowacenie skóry (3) rozdanie (2) rozjaśniacz w sprayu (1) rozjaśnianie (1) rozmyślenia (1) sakwa na biodra (1) Scholl (1) schwarzkopf (1) secondhand (8) sekret (1) semi hard white (1) semilac (9) seriale (1) skóra sucha (3) skóra szorstka (3) skóra tłusta (2) skóra wrażliwa (3) skromna sukienka ślubna (1) Smerczyński Staw (1) Smocza Jama (1) sny (1) sok (1) sok pomarańczowy (1) spinka do włosów (1) spodnie ciążowe (1) spodnie z dziurami (1) spodnie z koronką (1) spotkanie bloggerek (1) spódnica (1) spódnica maxi (2) spódniczka z paskiem (1) spray do gardła (1) sprzątanie (1) sprzątanie dla leniwych (1) stopy (2) streetcom (1) suche gardło (2) suche usta (3) suchy szampon do włosów (2) sweter (2) syoss (1) sypialnia (1) szampon (2) szampon koloryzujący (2) szczoteczka elektryczna (1) Szpiglasowa Przełęcz (1) Szrenica (1) szycie (17) ślub (4) ślub na głowie (1) Śnieżka (1) świeca zapachowa (1) świece (1) świecznik ze słoika (1) święta (1) tarka do stóp (1) Tatry (11) Tatry Wysokie (2) telewizja (1) top 5 (1) torebka (1) torebka na biodra (1) torebka nerka (1) TT hair (1) tunika (3) tusz do rzęs (2) tutorial (25) twarz (29) typy kupujących (1) urządzanie mieszkania (1) usta (1) utrata przyjaciela (1) uzależnienie od snu (1) venita (1) versatile blogger avard (1) vichy (1) walentynki (1) wax (1) wesele (1) wibo (1) wielkanoc (1) większa objętość (1) witamina C (1) witaminy (2) włosy (19) włosy wpadające (2) włosy zniszczone (3) Wodospad Kamieńczyka (1) Wrota Chałubińskiego (1) wróżbici (1) wygładzanie włosów (1) wykroje (1) wyniki (1) wzorki na paznokciach (1) z przymrużeniem oka (1) Zadni Granat (1) zaginięcia (1) zalotka do rzęs (1) Zamek Chojnik (1) zauroczenie (1) zbiór truskawek (1) Zbójeckie Skały (1) zdrowa dieta (1) zdrowie (2) ziaja (3) Zielony Staw (1) złote myśli (1) zmniejszanie żakietu (1) zmywacz do paznokci (1) zniszczone dłonie (1) zott (1) zrób to sam (1) zrób to sama (36) zwężanie spodni (1) żel do mycia twarzy (2) żel do stóp (1) żel do ust (1) żel mineralny (1) żel na opuchnięcia (1) żel na siniaki (1) żel pod prysznic (2) żona araba (1) żwyioł deepwather horizon (1) życzenia (1)