wtorek, 6 czerwca 2017

Kobieta, która... chiała mieć męża Araba. Prawdziwa historia.

Daria jakiś czas temu szukała pocieszenia w Internecie. Może i nawet równie dołujących historii co jej. Chciała wierzyć, że nie jest aż tak beznadziejnym przypadkiem, że może jakaś kobieta ma gorzej. Trafiła na serię postów kobieta, która... Jak sama mówi - chciała wreszcie zrzucić z siebie ten okropny balast. Może gdy więcej osób przeczyta jej historię, poczuje się lżej. Wszelkie kamienie za słowo "Arab" zostawcie dla siebie. Wczytajcie się w historię Darii, tak jak ja to zrobiłam. I choć spróbujcie ją zrozumieć, może pozostawcie słowa otuchy i wsparcia...

Zaczęło się pięknie i romantycznie.

Niemal, jak w Pamiętnikach z wakacji. Wystarczył jeden wyjazd do Tunezji. Gorąca plaża, cudowne widoki, wyśmienita pogoda. Na jednej z imprez poznała jego. Habib, bo tak miał na imię to chłopak o typowo arabskiej urodzie. Oczarował Darię, ale nie na tyle, aby mogła pozwolić mu zostać w swym sercu na dłużej. W  Niemczech, w których mieszkała na stałe, czekał na nią jej chłopak, Bartek. Od paru miesięcy nie było między nimi najlepiej. Nawet na od dawna planowany wyjazd do wymarzonej Tunezji spoglądał krytycznym okiem. Zrobił wszystko co mógł, by nie wyjechać. Na szczęście Daria nie pojechała sama, zabrała ze sobą Elizkę. Imprezowiczkę, szaloną, ale przemiłą dziewczynę.

Każde wakacje kiedyś się kończą.

Opalone dziewczyny wypoczęte i gotowe do powrotu chichotały w hotelowym pokoju pakując walizki. To właśnie wtedy Daria wyznała Elizie, że jakoś nie może przestać myśleć o Habibi. Że tak bardzo ją intryguje. Wie, że to nie jest miłość, nawet nie zauroczenie. Może zwykła ciekawość? W końcu tyle złego słyszała o Muzułmanach. A ten... wydawał się kimś zupełnie innym. Zaliczyli kilka randek o zachodzie i wschodzie słońca. Nie zabrakło wspólnych kolacji i pocałunków. Między jednym, a drugim pożegnalnym uściskiem wymienili się numerami telefonów. Dla Darii ten intrygujący chłopak był tylko powodem do zadumy, rozmyślań i wakacyjnym czasu-umilaczem. Nie miała zamiaru mówić Bartkowi o swoim wakacyjnym romansie, ani tym bardziej nawiązywać z Bibi jakiegokolwiek kontaktu.


Wszystko potoczyło się jednak inaczej...

Wróciła do pustego mieszkania. Na stole leżał list od Bartka. Napisał, że dostał MMSa od Elizy, że on już wszystko zrozumiał i nie chce żadnych wyjaśnień. Że życzy jej szczęścia z Habibi. Totalnie odebrało jej mowę. Parę miesięcy później dowiedziała się, że Bartek znalazł pocieszenie w ramionach Elizki. Tej samej podłej żmijki. Daria nie była fair, ale Eliza odebrała jej szansę na jakikolwiek ruch... Zniesmaczona dziewczyna odpowiedziała na wiadomość Habibi. Co prawda opóźnienie było co najmniej miesięczne, ale postanowiła kontynuować swoją znajomość.

"Trwaj chwilo, jakże jesteś piękna!"

Nigdy nie czuła, że może połączyć ją z kimś tak silna więź. Rozmawiali ze sobą codziennie na skype, pisali setki smsów. Byli niemal nierozłączni, a ich perfekcyjny angielski tylko ułatwiał znajomość. Dokładnie trzy miesiące później Daria znów była w Tunezji. Tym razem wybrała się sama. Mimo wielu przeciwności losu i okrutnie długiej drogi naszpikowanej zastraszającymi informacjami o atakach w państwach islamskich. Nic nie miało znaczenia... Te dwa tygodnie z Habibi były dla dziewczyny najważniejsze. Jak sama wspomina, to był czas, jak z bajki. W życiu nie spotkała tak cudownego, romantycznego i nonszalanckiego mężczyzny. Miała wrażenie, że te wszystkie historie o Muzułmanach, to jakieś brednie wymyślone przez rasistów. Bo jej Habibi totalnie był osobą niewierzącą, nie wyznawał tych wszystkich okrutnych zasad religii.

Zakochała się.

Bez pamięci, do cna. Na dwa dni przed wylotem, Habibi oświadczył się jej! Zrobił to, na co Bartek nie był w stanie się zebrać przez 5 lat mieszkania z Darią. A, że dobijała do 30stki, jej zegar coraz głośniej tykał. Miała wrażenie, że złapała Pana Boga za nogi. Poczuła się, jak nastolatka. Jednak musiała wrócić do swojej rzeczywistości. Kraju, w którym Habibi nie mógł legalnie pozostać. Rozpoczęli długą i monotonną walkę z urzędnikami.




Miał być ślub.

Termin niestety przekładany był pięciokrotnie! Wszystko przez skomplikowane procedury, okrutnych urzędników, nienormalne, jak Darii się wtedy wydawało przepisy. Trwali w tej walce 1,5 roku. W tym czasie widzieli się raptem raz... Tak naprawdę ich związek trzymał tylko fakt, że może już teraz, za miesiąc, za pięć tygodni zostaną mężem i żoną, i że nikt i nic już ich nie rozdzieli. Nie muszę wspominać, jak reagowało na tą wieść otoczenie Darii. Rodzice totalnie się na nią obrazili, przyjaciele gardzili mówiąc, że Niemcy nie potrzebują kolejnego zamachowca w swoim kraju. Wszyscy na swój sposób próbowali przekonać Darię, że nie warto ufać Arabowi, że na świecie jest wystarczająca ilość oszukanych Polek. Że po prostu chcą dla niej, jak najlepiej, chcą uchronić ją przed zagładą. Daria nie słuchała rad. A gdy kolejny termin ślubu został przełożony, nie mogła już dłużej wytrzymać i postanowiła zrobić niespodziankę swojemu narzeczonemu.

Rozczarowanie do granic możliwości.

Trudno jest napisać to, co się stało. Ale winne jesteśmy Wam przedstawić to smutne zakończenie historii. Habib miał już swoją arabską żonę i dzieci. Wierzył w Koran i przestrzegał wszystkich zasad Muzułmanina. Chciał legalnie dostać się do Niemiec, a potem ściągnąć tam swoją rodzinę. Daria miała być tylko przynętą. Nigdy nie dowiedziałaby się o tym, gdyby na własne oczy nie ujrzała Salwy. Przez czas walki na całe szczęście Daria nauczyła się na tyle arabskiego, by móc porozmawiać z kobietą, którą zastała w mieszkaniu Habibi. 

I na koniec kilka słów od Darii:
Czy byłam naiwna? Może trochę. Ja po prostu, jak wiele z bohaterek z Twoich historii chciałam wierzyć w miłość i być kochana. Z wzajemnością. Na szczęście zdążyłam uciec z mieszkania przed powrotem Habibi. Szybko wróciłam do Niemiec, zmieniłam numer telefonu i miejsce zamieszkania. Nawet nie miałam ochoty tłumaczyć temu człowiekowi zmian, które nadeszły. Zniknęłam z jego pola widzenia w porę, bo kilka dni później przyszło pismo z ambasady z przeprosinami, że poprzednie pismo było nieporozumieniem i potwierdzają datę ślubu. Jak dobrze, że w porę zdołałam wszystko odkręcić! Nawet nie chcę myśleć, co by było gdybym przed ślubem się nie dowiedziała... Nigdy więcej tego typu miłości na odległość, nigdy więcej arabskiej miłości... Niech moja historia będzie ostrzeżeniem dla wielu kobiet.
 Kobieta, która... to cykl na blogu. Będę umieszczała historie wielu kobiet. Te zasłyszane, podsłuchane, wymyślone, podejrzane. Postaram się Was szokować, zaskakiwać, bawić i dziwić. Jeśli znasz historię kobiety, którą chciałabyś/łbyś się z nami, bloggerami podzielić koniecznie napisz na networkerka@gmail.com Czekam nie tylko na opowiadania, ale i kilku zdaniowe streszczenia, i inspiracje. :)

35 komentarzy:

  1. Ciekawa historia, ku przestrodze innym.

    OdpowiedzUsuń
  2. Konkretna historia. Przykro mi, ze doszlo do takiej sytuacji, ale z drugiej strony ciesze sie, ze bohaterka podzielila sie nia z innymi kobietami, szczegolnie w tak goracym politycznie okresie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, że nie boi się o tym mówić.

      Usuń
  3. Pisać o takich przypadkach i mówić trzeba wszędzie, nie da to gwarancji, że sie nie powtórzą, ale jeśli uchronią choć jedną kobietę od życiowego błędu, to warto...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to. Myślę, że właśnie na tym Darii najbardziej zależało...

      Usuń
  4. Między nami a Arabami są tak duże różnice kulturowe, że nigdy nie zdecydowałabym się na taką relację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście też nie, ale są ludzie tak jak Daria, którzy dają szansę mimo wszystko. Szkoda, że czasami płacą za to tak wielką cenę...

      Usuń
  5. Nie tylko Polki się na to nabierają. Widziałam w TV historię Amerykanki,która pół roku po ślubie zorientowała się, że chodziło o zieloną kartę. Uwierzyła w miłość 15 lat młodszego Tunezyjczyka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, owy dramat może spotkać niemal każdą kobietę, niezależnie od narodowości...

      Usuń
  6. Jak dobrze, że w porę się tego dowiedziała. Miłość bywa ślepa, ale potrzeba miłości jest silna i człowiek ulega, gdy jest okazja. A od takich ,,przyjaciółek", jak Eliza z daleka. Fałszywa przyjaciółka, która gdy tylko się odwrócisz, wbije ci nóż w plecy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety o takie "przyjaciółki" jest łatwo...

      Usuń
  7. Kolejna naiwna Polka, która zakochała się w Arabie. Oni takie kochliwe turystki traktują jak łatwy łup. Podobno biegle znała angielski, ale nie nauczyła się polskiego. "Na szczęście zdarzyłam uciec z mieszkania przed powrotem Habibi." Zdążyłam pisze się przez ż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Nie za ostro? Poprawię, żeby Cię w oczy nie raziło ;)

      Usuń
    2. Nie rozumiem, co jest za ostro? To, że jest naiwna czy robi błędy ortograficzne? Przecież to prawda. Mam jej współczuć? Sama jest sobie winna, szukając miłości z Arabem, którego kompletnie nie znała (miał żonę i dzieci).

      Usuń
    3. Każdy ma prawo do popełniania błędów.

      Usuń
    4. Popełniła błąd, bo jest młoda i niedoświadczona. Przydałoby się jej trochę rozsądku i instynktu samozachowawczego, a mniej desperacji.

      Usuń
    5. Ale jak widać wyciągnęła z tej historii odpowiednie wnioski

      Usuń
  8. Różnice kulturowe z których możemy sobie zdawać sprawę... uczucia, nie każdy jest taki... mimo wszystko ja nigdy nie zrozumiem pewnych spraw stąd wole zachować dystans

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, nie można generalizować. Czasami wyjątki potwierdzają regułę.

      Usuń
  9. Bardzo to pouczająca historia. Darii mi żal, bo na pewno na zawsze została zraniona! Czy będzie umiała jeszcze pokochać? Życzę jej prawdziwej i szczęśliwej miłości!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. ech szkoda tej kobiety trochę...

    OdpowiedzUsuń
  11. Taka naiwnośc może dotyczyć każdego, obcokrajowca, Polaka...to mniej więcej to samo, gdy on obiecuje, że się rozwiedzie, a nie ma zamiaru.A ona wierzy w to latami.

    OdpowiedzUsuń
  12. Naiwność kobiet złaknionych miłości jest przerażająca. Ostatnio czytałam o wyjazdach do Afryki celem poszukiwania miłości przystojnych Murzynów. Wcześniej seks wycieczki odbywały się na Kubę. A znajoma pracowała we włoskiej knajpie, by poznać Włocha. Obcokrajowiec jak magnes, przyciąga
    Zasyłam serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie... już niewiele może mnie zadziwić...

      Usuń
  13. Cóż, Daria jednak była naiwna. uwierzyła, że trafiła na Muzułmanina innego niż wszyscy. Czy ją za to potępiam? Nie, mnie jej szkoda, bo była bardzo spragniona miłości, do tego stopnia, że nie widziała i nie słyszała niczego wokół. Mam nadzieje, że to wydarzenie okaże się przestrogą, z której wyciągnie wnioski. I że trafi jeszcze na prawdziwą miłość.

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety spraw kulturowych, w tym metod traktowania kobiet nie da się zmienić w ciągu jednego pokolenia. Dlatego nie dowierzam niestety Arabom i podobnym nieznanym mi nacjom. A potęguje moją nieufność ciągle powtarzający się ten sam schemat. Rozumiem jeszcze burzliwy romans. Ale żeby od razu ślub i dzieci? Chyba jestem za mało naiwna i wymagam oprócz pięknych słówek także potwierdzeń pewnych słów w czynach. Poza tym od zawsze raczej nieufnie traktowałam zbyt słodkie próby zdobycia mnie :), może to swoista ochrona przed tym typem mężczyzn.

    OdpowiedzUsuń
  15. tyle sie slyszy podobnych historii ze dziwne ze ktos jeszcze si nabiera na tych amantow

    OdpowiedzUsuń
  16. Uf dobrze, że jednak wszystko skończyło się na takim etapie. Szkoda tylko dziewczyny i tego przez co tyle czasu musiała przechodzić.
    Niby każda z nas słyszała wiele podobnych historii i nigdy nie wplątałaby się w podobną ale ciekawa jestem jakby faktycznie taka sytuacja miała miejsce to ile z nas byłoby później bohaterkami takich opowiadań...Każda z nas chce miłości i bycia kochaną....

    OdpowiedzUsuń
  17. Wzruszająca historia, ciekawa, ale do przeczytania a nie przeżycia na własnej skórze :/ smutne jak ludzie potrafią wykorzystywać innych bez skrupułów...

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Postaram się jak najszybciej odwdzięczyć :)
Mam jednak do Ciebie prośbę - nie pozostawiaj linków, nie spamuj i nie obrażaj.
Komentarze nie spełniające powyższych kryteriów będą USUWANE lub po prostu ignorowane!


Nie pytaj mnie o to czy będę obserwowała Twój blog - jeśli zachęcisz mnie tematyką z przyjemnością dodam go do obserwowanych. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli Ty postąpisz tak samo :)

O MNIE

Moje zdjęcie
Kobieta pracująca. Żona i matka. Zakochana w mężu i podróżach. W wolnych chwilach przerabia ubrania i grzebie w DIY. Lubi pisać, od zawsze. Zdarza jej się czytać bardziej lub mniej ambitne pozycje. A tutaj dzieli się z Wami swoimi przemyśleniami. Zapraszam do zakładki O MNIE. Przedstawiam genezę i cel prowadzonego przeze mnie bloga ;)

Łączna liczba wyświetleń

OBSERWATORZY

INSTAGRAM

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Tagi

022semilac (1) 114semilac (1) 183 metry stachu (1) acerola (1) addidas (1) aerozol do gardła (1) Afryka (1) Ameryka Południowa (1) Ameryka Północna (1) ankieta (2) antyperspirant w kluce (1) asymetryczne szorty (1) azja (1) badanie (1) balsam do ciała (2) balsam do ust (1) Bałtyk (1) beta glukan z owsa (1) biedronka (1) bieganie (1) bioliq (1) bionigree (1) bioton (1) biustonosz do karmienia (3) bloker (1) blond (2) ból gardła (2) ból karku (1) ból pleców (1) brak objawów ciąży (1) bransloletka (4) bransoletka z zamka błyskawicznego (1) bransoletka z zawleczek (1) braun (1) brokatowy lakier (3) Bukowy Las (1) Burda Publishing Polska (1) care&go (1) cera problemowa (2) ciało (31) ciąża (7) ciąża latem (1) cienie do powiek (1) cisza pod sercem (1) copywriter (1) copywriting (1) Czarny Staw Gąsienicowy (1) Czarny Staw pod Rysami (1) czas wolny (1) czasopisma (1) Czerwone Wierchy (1) cztery pory roku (1) czyszczenie (1) czyszczenie zębów (1) czytnik ebook (1) depilacja (1) depilacja woskiem (1) dezodorant (1) dieta bez pszenicy (1) DIY (56) długie rękawiczki (3) Dolina Kościeliska (1) Dolina Pięciu Stawów Polskich. (1) dom (4) domowe ombre (1) dowartościowywanie (1) dylematy (1) edukacja (1) efektima (4) efektywny czas dnia (2) essence (2) etui filcowe (1) etui na aparat (1) etui na inkbook (1) etui na tablet (1) etui na telefon (1) etui z filcu (1) Europa (1) everest (1) eyeliner (1) farbowanie włosów (4) felieton (89) feminizm (1) finuu (1) fit (1) FM Group (27) forum dla przyszłych mam (1) garnier (2) gdzie nosić obrączkę (1) GEHWOL med (1) Giewont (1) gorvita (9) handmade (3) head&shoulders (1) horoskopy (1) horror (1) Inkbook (1) isana (1) iwostin (1) jak działa psychika psa (1) jak pokonać bezsenność (1) jak przedłużyć (1) jak przerobić (31) jak przestać być śpiochem (1) jak ruszyć z miejsca (1) jak skrócić (1) jak skrócić spodnie (1) jak stać się pewnym siebie (1) jak uszyć (13) jak uszyć legowisko (1) jak wychować psa (1) jak zacerować spodnie (1) jak zaszyć dziure w spodniach (1) jak zaszyć dziurę w jeansach" (1) jak zdać egzamin (1) jak zmniejszyć biustonosz (1) jak zrobić legowisko dla psa (1) jedzenie (2) Jelenia Góra (1) joanna (1) jogurt naturalny z dodatkami (1) Kalatówki (1) Karb (1) Karkonosze (3) Kasprowy Wierch (1) kąpiel (1) keczup (1) kierunek studiów (2) kobieta która... (7) kokardka na włosy (1) kolczyki (1) kołnierzyk bebe (1) komin (2) komin ze swetra (3) Kondracka Przełęcz (1) Kopa Kondracka (2) korektor rozświetlający (1) koronkowa wstawka (2) korpo biurwa (1) kosmetyki (1) kosmetyki do ciała (1) koszula damska (5) Kościelec (1) KPN (1) kredka do oczu (2) krem CC (1) krem do rąk (2) krem do stóp (2) krem do twarzy (3) krem pod oczy (2) krem przeciw blizom (1) krewniacy (1) książki (1) kuchnia (2) kulturalnie (1) kupujący (1) L'OREAL PARIS ELSEVE (1) lakier do paznokci (7) lakier do włosów (1) lampiony (1) legowisko dla psa (1) libster blog award (2) lifestyle (1) list do samej siebie (1) loreal (1) łagodzenie opuchnięć (1) łączenie kolorów hybryd (1) łupież (1) mahoń (1) malowanie paznokci (7) mała liczba gości na weselu (1) małe wesele (1) Małołączniak (1) Mały Kościelec (1) małżeństwo (1) manicure hybrydowy (5) marion (4) maseczka do stóp (1) maseczka do twarzy (3) maska do rąk (1) masło do ciała (1) masło fińskie (1) maść na bóle krzyżowe (1) maść na zakwasy (1) maść niedźwiedzi ząb (1) maść propolisowa (1) matowa pomadka (1) matowy lakier (1) maybelline (1) męska koszula (1) męska koszulka (1) męski sweter (1) mgiełka matująca (1) miasto 44 (1) mikroelemanty (1) million dollar lips (1) miłość od pierwszego wejrzenia (1) miodowy blond (1) miravena cosmetics (1) mleczko do demakijażu (1) moda ciążowa (2) Morskie Oko (1) motywacja (1) na której dłoni nosić obrączkę (1) na którym palcu nosić obrączkę (1) naturalny złoty blond (1) nawilżanie stóp (1) neutorgena (1) niebieski french manicure (1) niedoskonałości skórne (2) niepełni (1) no-scar (1) noscar (1) nowe mieszkanie (1) obrączka (1) oceania aromatic (1) odkurzanie (1) odkurzanie dla leniwych (1) odżywka do włosów (4) olejek (1) olx (1) ombre (3) opalizujący blond (1) opowiadanie (7) oral-b (1) Orla Perć (1) osuszacz do lakieru (1) pakowanie (1) palette (1) pantene (1) pastylki do ssania na gardło (1) paznokcie (21) pedi-spa (1) peeling do ciała (3) perfecta (1) perfumy (1) pewność siebie (2) philips (1) piąta pora roku (1) pielęgnacja paznokci (3) pielęgnacja twarzy (1) pierwszy raz (1) pierwszy trymestr (1) planowana ciąża (1) planowanie (1) platforma wiertnicza (1) płyn do higieny intymnej (1) płyn micelarny (2) płytka do zdobienia paznokci (2) pneumovit sept (1) podgrzewacz do wosku (1) podrażnione gardło (1) podróże (15) podszywanie prześwitującego materiału (2) podświadomość (1) pomadka (2) poradniki (1) poród (1) poszewka na jaśka (2) poszewki bez guzików (1) poszewki na poduszki (1) pośrednicy nieruchomości (1) powerpro aqua (1) pozytywnie (1) pozytywny egoista (1) praca (2) praca w korpo (1) prayforparis (1) projekt denko (1) przedłużanie (1) przełęcz ocalonych (1) Przełęcz pod Kopą Kondracką (2) przemoc (1) przepis (2) przepowiadanie przyszłości (1) przeróbka (20) przeróbka spódnicy (1) przeróbki (2) przesuszone dłonie (1) przyjaźń (3) przyjaźń damska (1) przyjaźń damsko męska (1) psychologia (16) puder CC (1) pumice (1) pupa (1) pytania (1) recenzja (2) recenzja filmu (24) recenzja kosmetyczna (2) recenzja książki (15) recenzje kosmetyków do ciała (1) recykling (30) relacje (1) relacje partnerskie (3) revitol plus med (1) rękawiczki bez palcowe (2) rogowacenie skóry (3) rozdanie (2) rozjaśniacz w sprayu (1) rozjaśnianie (1) rozmyślenia (1) sakwa na biodra (1) Scholl (1) schwarzkopf (1) secondhand (8) sekret (1) semi hard white (1) semilac (9) seriale (1) serum do cery naczynkowej (1) serum do skóry głowy (1) skóra sucha (3) skóra szorstka (3) skóra tłusta (2) skóra wrażliwa (3) skromna sukienka ślubna (1) Smerczyński Staw (1) Smocza Jama (1) sny (1) sok (1) sok pomarańczowy (1) spinka do włosów (1) spodnie ciążowe (2) spodnie z dziurami (1) spodnie z koronką (1) spotkanie bloggerek (1) spódnica (1) spódnica maxi (2) spódniczka z paskiem (1) spray do gardła (1) sprzątanie (1) sprzątanie dla leniwych (1) stanik do karmienia (3) stopy (2) streetcom (1) suche gardło (2) suche usta (3) suchy szampon do włosów (2) sweter (2) syoss (1) sypialnia (1) szampon (2) szampon koloryzujący (2) szczoteczka elektryczna (1) szkoła rodzenia (1) Szpiglasowa Przełęcz (1) Szrenica (1) szycie (17) ślub (5) ślub na głowie (1) Śnieżka (1) świeca zapachowa (1) świece (1) świecznik ze słoika (1) święta (1) tarka do stóp (1) Tatry (11) Tatry Wysokie (2) telewizja (1) top 5 (1) torebka (1) torebka na biodra (1) torebka nerka (1) TT hair (1) tunika (3) tusz do rzęs (2) tutorial (30) twarz (30) typy kupujących (1) urządzanie mieszkania (1) usta (1) utrata przyjaciela (1) uzależnienie od snu (1) venita (1) versatile blogger avard (1) vianek (1) vichy (1) walentynki (1) wax (1) wesele (1) wibo (1) wielkanoc (1) większa objętość (1) witamina C (1) witaminy (2) witkiewicz (1) włosy (20) włosy wpadające (2) włosy zniszczone (3) Wodospad Kamieńczyka (1) wpadka (1) Wrota Chałubińskiego (1) wróżbici (1) wygładzanie włosów (1) wykroje (1) wyniki (1) wzorki na paznokciach (1) z przymrużeniem oka (1) Zadni Granat (1) zaginięcia (1) zalotka do rzęs (1) Zamek Chojnik (1) zauroczenie (1) zbiór truskawek (1) Zbójeckie Skały (1) zdrowa dieta (1) zdrowie (2) ziaja (3) Zielony Staw (1) złote myśli (1) zmniejszanie żakietu (1) zmywacz do paznokci (1) zniszczone dłonie (1) zott (1) zrób to sam (6) zrób to sama (39) zwężanie spodni (1) żel do higieny intymnej (1) żel do mycia twarzy (2) żel do stóp (1) żel do ust (1) żel mineralny (1) żel na opuchnięcia (1) żel na siniaki (1) żel pod prysznic (2) żona araba (1) żwyioł deepwather horizon (1) życzenia (1)